Dramat w Solino. Kolejni protestujący trafiają do szpitala
Trwa dramatyczny protest pracowników Solino. Głodówka przekroczyła już 40 dni, a kolejni uczestnicy trafiają do szpitala. Związkowcy alarmują i kierują apel do rządu.
Kolejny uczestnik w szpitalu
Sytuacja w Solino staje się coraz bardziej napięta. Rozpoczął się już 44. dzień protestu głodowego prowadzonego przez pracowników spółki należącej do Grupy ORLEN. Akcja ma charakter rotacyjny, jednak jej skutki są coraz poważniejsze. W niedzielę 26 kwietnia doszło do kolejnego niepokojącego zdarzenia. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” przy Solino poinformowała, że karetka pogotowia zabrała jednego z protestujących, którego stan zdrowia uległ gwałtownemu pogorszeniu.
To nie pierwszy taki przypadek. Protest, który rozpoczął się 15 marca, coraz wyraźniej pokazuje skalę determinacji pracowników i jednocześnie pogłębiający się kryzys. Związkowcy jasno wskazują swoje oczekiwania. Domagają się konkretnych działań ze strony władzy koalicji 13 grudnia, w tym przygotowania programu dla kompleksu energetycznego na Kujawach.
W dokumencie skierowanym do premiera i ministra energii podkreślili:
— Program ten powinien przewidywać wykorzystanie tych złóż dla potrzeb krajowego kompleksu energetyczno-solno-sodowego, w szczególności pod budowę magazynów kawernowych gazu, paliw płynnych, ropy naftowej oraz innych nośników energii, w tym wodoru — czytamy.
To jasno pokazuje, że protest nie dotyczy wyłącznie kwestii pracowniczych, ale ma także wymiar strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Szansą na zakończenie konfliktu mogą być mediacje. Apel w tej sprawie wystosowali lokalni samorządowcy.
W petycji wskazano również konkretną propozycję rozwiązania:
— W związku z koniecznością zapewnienia bezstronnego i merytorycznego forum rozmów, wnosimy do Prezesa Rady Ministrów o wyznaczenie mediatora w osobie Pana Romana Rogalskiego – Wiceprzewodniczącego Kujawsko-Pomorskiej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego – celem przeprowadzenia procesu mediacyjnego służącego wypracowaniu rozwiązań akceptowalnych społecznie, gospodarczo i instytucjonalnie — podkreślono.
Na razie jednak brak przełomu w rozmowach. Związkowcy zdecydowali się także na uruchomienie petycji obywatelskiej. Wzywają w niej rząd, w tym ministra energii Miłosza Motykę, do natychmiastowych rozmów oraz przedstawienia planu działań naprawczych.
Sytuacja w Solino staje się symbolem szerszego problemu. Pytanie, czy rząd zdecyduje się na realny dialog, pozostaje wciąż bez odpowiedzi.
Źródło: Republika, tysol.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Bedoes dotrzymał słowa. Wpłacił milion złotych i zrobił tatuaż na twarzy po rekordowej zbiórce Łatwoganga
Dramat w Solino. Kolejni protestujący trafiają do szpitala
Mocne wystąpienie Czarnka! „To już zapaść. Pacjent przegrywa z systemem”