Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Prokuratura nałożyła na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3 tysiące złotych za rzekome "bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań"
11:41 Szef Gabinetu Prezydenta RP: nie ma i nie będzie zgody prezydenta na legalizację związków partnerskich
11:22 Marcin Przydacz o zatrzymaniach ws. fałszywych alarmów: rząd lekceważył sprawę, dopóki nie zrobiła się głośna
10:31 Prokuratura: dwie osoby z zarzutami udziału i kierowania grupą wywołującą fałszywe alarmy
10:03 BBC: w Bangladeszu setki dzieci zmarły na odrę w ostatnich miesiącach
09:20 Beskidy: Doskonałe warunki na szlakach; pogoda sprzyja spacerom
08:28 Ukraina: atak rakietowy na siedzibę rosyjskiej floty na okupowanym Krymie
08:00 Pomorskie: Akty oskarżenia wobec trzech osób za obsługę nielegalnych salonów gier
06:00 Kuba: Rekordowo mało turystów spędza urlop na wyspie w 2026 r.
05:14 USA: Kandydat Donalda Trumpa Ken Paxton wygrał prawybory na senatora z Teksasu
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze/X zaprasza na pokój na żywo na platformie X z Prezesem TV Republika - Tomaszem Sakiewiczem. 28 maja (czwartek), godz. 20:30
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Międzyrzeczu organizuje spotkanie z Jarosławem Wróblewskim, autorem ksiazki o Witoldzie Pileckim w sobotę 30 maja, o 15:30 na Zamku w Miedzyrzeczu

Prokuratura chce 6 lat więzienia za „układ warszawski”

Źródło: flickr/Nikos Roussos/CC BY-SA 2.0

Kary 6 lat więzienia, grzywny, zakazu zasiadania w samorządzie i zwrotu łapówek żąda prokurator dla oskarżonego o korupcję wiceszefa byłej stołecznej gminy Centrum Pawła Bujalskiego; obrona chce uniewinnienia, a sprawę "układu warszawskiego" nazywa polityczną.

Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście zamknął trwający od kilku lat proces Bujalskiego (zgadza się na podawanie w mediach swych pełnych danych) i urzędników stołecznego samorządu z czasów, gdy rządziła nim koalicja Unii Wolności i SLD.

W 2006 r., za czasów rządów PiS, ogłoszono, że CBŚ z prokuraturą rozbili "układ warszawski" opierający się na korupcji. Bujalski został aresztowany na 14 miesięcy, zarzuty postawiono także innym osobom (m.in. b. znanej radnej i sekretarz gminy Centrum Ludwice Wujec). Część z tych osób - w tym przedstawiciele firmy komputerowej, którzy mieli korumpować urzędników stołecznej gminy Centrum, na początku rozprawy dobrowolnie poddała się karze. Proces objął ostatecznie pięć osób: Bujalskiego, Wujec oraz Bolesława B., Romana G. i Elżbietę S.

W mowie końcowej prokurator Michał Machniak wniósł o uniewinnienie Ludwiki Wujec od zarzutu przyjęcia łapówki. Oskarżyciel uznał, że proces wykazał brak dowodów przekazania przez Iwonę Z. Ludwice Wujec i Bujalskiemu 20 tys. zł łapówki. Prokurator uznał też za korzystną dla oskarżonych opinię biegłego psychologa sądowego. – Wniosek o uniewinnienie jest podyktowany koniecznością zachowania obiektywizmu przez urząd prokuratorski – podkreślił prok. Machniak.

Wniósł on o skazanie Bujalskiego za 5 zarzutów sprzedajności (czyli przyjęcia łapówki za załatwienie określonych spraw). Oskarżyciel chce dla niego kary 6 lat więzienia, 200 tys. zł grzywny, orzeczenia zakazu sprawowania stanowisk w samorządzie na 10 lat oraz nakazania zwrotu 100 tys. dolarów i 370 tys. zł, które według oskarżyciela pochodzą z łapówek za: umożliwienie firmie Warimpex postawienia budynku przy ul. Siennej w Warszawie, preferowanie jednej firmy informatycznej w przetargach komputerowych gminy Centrum, za zgodę na wynajęcie na restaurację powierzchni w Pałacu Kultury i Nauki (gdy Bujalski był prezesem spółki PKiN) oraz za przyjęcie mieszkania w zamian za zgodę na inwestycję w nieruchomości przy ul. Gwiaździstej.

– Działania prokuratury wobec mnie są szokujące – powiedział Bujalski po wysłuchaniu mowy prokuratora.

Dla miejskich urzędników oskarżonych o przyjmowanie łapówek prokurator zażądał kar: 4 lat więzienia i grzywny dla Elżbiety S., 2,5 roku więzienia dla Bolesława B. i 1,5 roku więzienia w zawieszeniu dla Romana G.

Oskarżyciel podkreślił, że aby rozumieć całą tę sprawę i ocenić rolę poszczególnych osób, trzeba cofnąć się do osoby Bogdana Tyszkiewicza - wpływowego radnego, szefa Rady Warszawy, b. zawodnika hokeja i działacza sportowego oraz biznesmena. W 2004 r. prokuratura prowadziła śledztwo ws. interesów gangu pruszkowskiego i tam m.in. świadek koronny "Masa" mówi o

Tyszkiewiczu, w kontekście licznych przestępstw korupcyjnych w samorządzie stołecznym. – Ale w 2005 r. Tyszkiewicz zostaje zamordowany – podkreślił prokurator, zdaniem którego Tyszkiewicz wspólnie z Bujalskim przyjęli wiele łapówek.

– Obrona na pewno powie, że Tyszkiewicz jest niewiarygodny, uzależniony od alkoholu i narkotyków, ale są inne dowody potwierdzające niektóre jego słowa - od ludzi, którzy wiedzieli, kiedy Tyszkiewicz fantazjował, a kiedy nie. Można potwierdzić m.in. sprawę łapówki od Warimpeksu, zrealizowanej przez inwestycję przy Siennej - a jednym z beneficjentów łapówki był Paweł Bujalski - pieniądze przepływały przez związek hokejowy i drużynę hokejową SMS Warszawa – wskazywał oskarżyciel. Uważa on jednak, że są też inne dowody - zeznania świadków, którzy potwierdzili fakt przyjęcia pieniędzy przez Bujalskiego, i to wystarczy, by go skazać.

Obrona Bujalskiego wnosi o uniewinnienie go od wszystkich zarzutów. – Ta sprawa ma kontekst polityczny, bo zaczęła się od hasła: rozbić układ warszawski, rządzący w stolicy układ polityczny z czasów UW-SLD. Ta kwestia zdeterminowała postępowanie prokuratury w tej sprawie – powiedział mec. Grzegorz Kucharski, przypominając, że w lipcu 2006 r. sąd aresztował Bujalskiego na 14 miesięcy na podstawie zarzutu, uniewinnienia od którego żąda teraz prokurator.

– CBŚ chciało wymusić zeznania na Pawle Bujalskim. Wiele razy słyszałem, że nie chodzi tu o niego, lecz o Pawła Piskorskiego (b. prezydenta Warszawy wywodzącego się z UW – przyp. red.). Presję na niego miał wywierać osobiście szef CBŚ Jarosław Marzec, który przypisywał sobie rozbicie „układu warszawskiego”, wespół z ministrami Ziobrą i Kaczmarkiem - za co wypłacono mu najwyższą premię – dodał adwokat.

– Do dziś myślałem, że działania prokuratury to był strajk włoski, sabotaż wobec politycznych nacisków na nią. Ale teraz, wniosek o skazanie? – dodał drugi obrońca Bujalskiego, mec. Radosław Baszuk. Wykpiwał on koncepcję prokuratury, by kilkanaście lat temu trzeba było dawać łapówkę za najem pomieszczeń w PKiN. – Przecież wtedy nikt nie chciał tam nic wynajmować – mówił.

– Gdyby ktoś mnie zapytał, czy pieniądze wziął Tyszkiewicz, to bym powiedział: nie wiem, ale pewnie tak było. Ale gdzie tu miejsce dla Pawła Bujalskiego? – pytał.

Ciąg dalszy mów końcowych i ostatnie słowo oskarżonych sąd zaplanował na 30 maja. Potem ogłosi wyrok.

pap