Zła passa prokuratury Żurka trwa. Teraz potknęli się na sprawie Dworczyka
Prokuratura Żurka po raz kolejny opuściła salę sądową na tarczy. Sąd zwrócił akt oskarżenia wobec europosła PiS Michała Dworczyka. „Tak to jest jak na polityczne zamówienie ściga się opozycję – skomentował decyzję sądu Michał Dworczyk.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia akt oskarżenia przeciwko Michałowi Dworczykowi, byłemu szefowi Kancelarii Premiera Mateusza Morawieckiego. Zarzut dotyczy niedopełnienia obowiązków ochrony informacji niejawnych i aktów wewnętrznych KPRM, a także utrudnianie śledztwa w sprawie tzw. afery mailowej.
Doszło jednak do zaskakującej sytuacji.
Kolejna kompromitacja żurkowców! Właśnie otrzymałem informację, że sąd zwrócił akt oskarżenia przeciwko mnie do prokuratury ze względu na braki formalne
– poinformował europoseł PiS.
Tak to jest jak na polityczne zamówienie ściga się opozycję
– dodał.
Po pięciu latach od ataku hakerskiego na skrzynki mailowe co najmniej kilkudziesięciu polityków oraz urzędników państwowych, prokuratura wciąż nie wie, kto dokonał przestępstwa.
Jednak dziś prokuratura nie tropi hakerów, a stawia zarzuty mi, jednemu z poszkodowanych
– skomentował Dworczyk.
Źródło: Republika, DoRzeczy.pl, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X