Głos rozsądku w środku awantury. Prof. Nowak: Zatrzymajcie się, póki czas
„Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach” – napisał prof. Andrzej Nowak w mediach społecznościowych. Wybitny historyk i niekłamany autorytet zaapelował: „Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas”.
Profesor Andrzej Nowak odniósł się do sytuacji wewnętrznej Prawa i Sprawiedliwości, która przez wielu polityków tej formacji stała się sprawą publiczną.
To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?
– zastanawia się publicysta.
Oberwało się również mediom, dla których w ocenie prof. Nowaka, liczy się tylko sensacja i klikalność.
Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej „efektownych” epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję... To dopiero żałosne
– podsumowuje prof. Nowak, który jednocześnie – w swoim komentarzu – apeluje:
Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce.
Źródło: Republika, facebook.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X