Prezydent Duda: Walczyliście za wolną Polskę na wszystkich frontach II wojny światowej, wszędzie byli Polacy!
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Zwierzchnik Sił Zbrojnych Andrzej Duda, bierze udział w Apelu Pamięci z okazji Dnia Weterana Walk o Niepodległość RP, który odbywa się przy Grobie Nieznanego Żołnierza na Placu Piłsudskiego w Warszawie. W obchodach uczestniczą przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, kombatanci i mieszkańcy stolicy.
- Niezmiernie się cieszę, że możemy powitać naszych wspaniałych weteranów z całego świata w Warszawie w 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Dziękuję państwu, że zechcieliście przybyć, żeby się z nami spotkać - zwrócił się Prezydent RP Andrzej Duda do kombatantów. Podkreślił, że "Polacy są bardzo wdzięczni za wasze bohaterstwo, wielką odwagę i niezłomność".
- Walczyliście za wolną Polskę na wszystkich frontach II wojny światowej, wszędzie byli Polacy, wszędzie był polski orzeł, wszędzie była ta biało-czerwona flaga, w tak wielu miejscach na świecie ludzie widzieli ten napis "Poland" na rękawie munduru żołnierza - mówił.
Prezydent podziękował zgromadzonym także za przygotowane przesłanie, które weterani skierowali do młodych, "tak niezwykle poruszające, mówiące właśnie o tym, jaka powinna być postawa Polaka, i jaka powinna być Polska" - Z całego serca wam za to dziękuję - dodał.
Jak dodał Prezydent, to wielki moment dla nas wszystkich, zobaczyć państwa w tym świętym miejscu na placu marszałka Józefa Piłsudskiego, u stóp Grobu Nieznanego Żołnierza, przy krzyżu stojącym w miejscu, z którego kiedyś św. Jan Paweł II wezwał Polaków, aby podnieśli głowę, aby przyjęli natchnienie Ducha świętego do "odmienienia ziemi, tej ziemi" - powiedział.
Uroczystości odbywają się bowiem także w ramach Światowego Zjazdu Weteranów Walk o Niepodległość RP, w którym bierze udział prawie 300 kombatantów z kraju i z 14 państw z czterech kontynentów. Zjazd został objęty narodowym patronatem prezydenta Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania Niepodległości
Wyraził nadzieję, że przesłanie to "zostanie przechowane nie tylko w sercach, w archiwach, ale przede wszystkim w domach i w pamięci, po wsze czasy, także na następne pokolenia".