Prezes PiS o wezwaniu Tuska do prokuratury: Mogę przysiąc, że dopiero dziś się o tym dowiedziałem. To żadne osobiste nękanie
– Natomiast jest tak, że nazwisko Tuska przewija się w wielu postępowaniach. To jest fakt związany z normalnym funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości – mówił podczas konferencji prasowej Jarosław Kaczyński.
Portal niezalezna.pl ustalił, że Donald Tusk dostał wezwanie na przesłuchanie, w charakterze świadka, w śledztwie przeciwko byłym szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego o podjęcie bez zgody władz współpracy z rosyjskim FSB. Informację tę potwierdził rzecznik prokuratury. W śledztwie postawiono już zarzuty byłym szefom SWK – Januszowi Noskowi i Piotrowi Pytlowi.
Rzecznik Rady Europejskiej poinformował, że "ze względu na obowiązki Donald Tusk nie będzie mógł pojawić się w środę w Polsce by zeznawać jako świadek".
– Może Pani w to wierzyć, albo nie, ale mogę przysiąc na każdą świętość, że dopiero dziś się o tym dowiedziałem. To żadne osobiste nękanie. Natomiast jest tak, że nazwisko Tuska przewija się w wielu postępowaniach. To jest fakt związany z normalnym funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości – powiedział Jarosław Kaczyński, dopytywany przez dziennikarzy o fakt wezwania Tuska do prokuratury.