Praworządność według PO i jej kolegów. Przywileje tylko dla wybranych!
Wyrok bez wysłuchania pozwanego, zabezpieczenie będące cenzurą prewencyjną, pogaduszki, a wręcz oznaki sympatii sędziego wobec jednej ze stron. Takich zaskakujących sytuacji, niedopuszczalnych w sądach praworządnych krajów, nie brakuje w procesach z udziałem dziennikarzy „Gazety Polskiej”. Po analizie kilkudziesięciu spraw dostrzec można pewną regułę – nader często dochodzi do nich, gdy referentami są członkowie Iustitii lub sygnatariusze czysto politycznych apeli, które ostatnio obrodziły. Ta sprawa będzie dziś naszym TEMATEM DNIA.
Telewizja Republika
Komentarze
Najnowsze
Zamieszki wokół ICE w Minnesocie. Trump rozważa opcję wojskową
Liga Konferencji: Lech i Jagiellonia czekają na rywali w barażach, Raków już w 1/8 finału
Korczarowski nie może wziąć ślubu kościelnego: „Będę prosił Boga, by wybaczył”