Powrót karetek wodnych. Użytkownicy Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich mogą czuć się bezpieczni

Na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich wznowią swoje prace karetki wodne. Będą one stacjonowały bez przerwy do końca września w Giżycku, Rynie, Sztynorcie i Kamieniu nad Bełdanami.
Karetki wodne są przez całą dobę pełnią dyżur udzielając pomocy żeglującym po mazurskich jeziorach. Zorganizowane na szybkich pontonowych łodziach są tak samo wyposażone jak karetki jeżdżące po drogach. Pełnią na nich dyżur ratownicy medyczni.
W każdym sezonie, karetki wodne, udzielają pomocy ponad 300 razy. Są to wypadki związane z uprawianiem żeglarstwa np. urazy na śliskiej powierzchni pokładu, czy obrażenia od uderzenia bomem, jak też zwykłe wypadki losowe np. oparzenia (na jachtach wiele osób gotuje), udary, zawały.
Zdarza się również, że karetki wodne udzielają pomocy osobom z okolicznych miejscowości, które leżą nad jeziorami. Czasem dzięki temu transport do szpitala przez jezioro jest szybszy, niż tradycyjną karetką. Do tego typu interwencji dochodziło m.in. przy wstrząsach po użądleniu owadów.
- Z roku na rok żeglujących po jeziorach jest coraz więcej, tak jak w każdej społeczności tak i na wodzie czasami potrzebna jest pomoc medyczna - poinformował dyrektor MOPR Jarosław Sroka.
Bazy karetek wodnych będą się znajdowały w Giżycku, Sztynorcie, Rynie i Kamieniu nad Bałdanami.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
