Przejdź do treści
09:55 Elon Musk: podjęliśmy skuteczne kroki, by uniemożliwić Rosji korzystanie ze Starlinka
09:03 USA: SpaceX Elona Muska zabiega o wystrzelenie na orbitę miliona satelitów
08:09 Ukraina: Dwie ofiary śmiertelne rosyjskiego ataku na Dniepr
08:04 Teheran: Iran uznał armie krajów UE za grupy terrorystyczne
07:45 Druga tura ferii zimowych z nieustępującymi ujemnymi temperaturami i mroźną aurą
06:07 Warszawa: W niedzielę ruszył Krajowy System e-Faktur
05:40 Willingen: PŚ w skokach – w niedzielę drugi konkurs w Willingen
05:38 Kanada: Pierre Poilievre pozostał liderem Konserwatystów, mimo przegranych wyborów
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA zaprasza na spotkanie online z dr. Oskarem Kidą z udziałem Pawła Piekarczyka, 1 lutego, g. 14, w Centrum Kultury Polskiej im. J. Pawła II w Mississauga
Wydarzenie Burmistrz Marcin Gortat, Salezjanie Czerwińska, Alicja Węgorzewska i Przyjaciele zapraszają na koncert charytatywny "Dla rodziny Chludzińskich, pomoc po pożarze" - 1 lutego godz. 18:00 Bazylika Zwiastowania NMP ul. Klasztorna 23, Czerwińsk nad Wisłą
Wydarzenia Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncert kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: 1 lutego: Zielona Góra - g. 15.30, "Studio Centrala", Al. Zjednoczenia 92, Zielona Góra; Krosno Odrzańskie - g. 19, Wspólnota św. Tymoteusza, ul. Kresowa 258 A, Gubin
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin

Posiedzenie sądu ws. ekstradycji Romana Polańskiego. Minister sprawiedliwości „nie chce wywierać nacisku”

Źródło: youtube

Zakończyło się posiedzenie ws. dopuszczalności ekstradycji do USA Romana Polańskiego. Sąd przez prawie 9 godzin słuchał wyjaśnień reżysera. Wcześniej sąd zdecydował, że posiedzenie będzie niejawne

Polański: To było męczące i w pewnym sensie bolesne

To trudno opowiedzieć na pytanie, czy to było trudne. To było męczące i było w pewnym sensie też bolesne, bo musiałem wracać do spraw, o których wolałbym zapomnieć – powiedział Roman Polański dziennikarzom po zakończeniu prawie 9-godzinnego przesłuchania. Na wniosek obrońców reżysera było ono niejawne.

Potwierdził, ze nadal darzy polski wymiar sprawiedliwości absolutnym zaufaniem i wyraził nadzieję, ze postepowanie ekstradycyjne nie przeszkodzi w realizacji jego filmu. Reżyser w lipcu planuje rozpocząć w Warszawie zdjęcia do filmu o szpiegowskiej aferze Alfreda Dreyfusa.

Jak powiedział mec. Jerzy Stachowicz, w trakcie posiedzenia sądu Roman Polański składał bardzo obszerne wyjaśnienia i odpowiadał na szereg szczegółowych pytań sądu i obrońców.

– Na tym etapie możemy powiedzieć jedno – że obrona będzie zmierzała do wykazania, że wniosek o ekstradycję jest bezzasadny, przede wszystkim dlatego, że istnieje szereg obiektywnych dowodów wskazujących na to, iż została przed sądem amerykańskim zawarta ugoda i że kara, o której była w niej mowa, została wykonana. A to wskazuje na to, że wniosek o ekstradycję jest po prostu bezpodstawny – powiedział dziennikarzom mec. Jan Olszewski.

Na wniosek obrońców Polańskiego, sąd zdecydował, że bez udziału mediów odbędzie się część posiedzenia ekstradycyjnego w zakresie wniosku prokuratury o dopuszczenie ekstradycji oraz wyjaśnień samego reżysera. Mecenasi Jan Olszewski i Jerzy Stachowicz swój wniosek uzasadniali potrzebą ochrony dóbr osobistych ich klienta. Mec. Jan Olszewski powiedział, że wniosek oparto na zgodnych stanowiskach zarówno Romana Polańskiego, jak i pokrzywdzonej, którzy nie chcą upubliczniania okoliczności, o których jest mowa w ramach postępowania.

Adwokat powołał się też na fakt, że Samantha Geimer w 2009 r., po zatrzymaniu Romana Polańskiego na lotnisku w Zurychu, złożyła wniosek do sądu apelacyjnego w Kalifornii o umorzenie sprawy karnej przeciwko reżyserowi. Wskazał również na przyjętą taktykę obrony, by nie ujawniać argumentów, które zostaną podniesione na sali sądowej, a które mają na celu nie doprowadzić do ekstradycji. Z kolei przedstawiciele licznych mediów, którzy przybyli do sądu, złożyli do sądu wnioski o możliwość rejestracji przebiegu rozprawy.

Jeżeli sąd uzna, że ekstradycja jest niedopuszczalna, decyzja będzie ostateczna. Jeśli zgodę wyrazi, ostateczne zdanie należeć będzie do ministra sprawiedliwości

Decyzja ministra

Wniosek o stwierdzenie dopuszczalności ekstradycji Romana Polańskiego skierowała w styczniu do sądu krakowska prokuratura, która po zbadaniu wniosku USA stwierdziła, iż w świetle przepisów ekstradycja Polańskiego jest formalnie dopuszczalna i zgodna z obowiązującymi przepisami. Jeżeli sąd uzna, że ekstradycja jest niedopuszczalna, decyzja będzie ostateczna. Jeśli zgodę wyrazi, ostateczne zdanie należeć będzie do ministra sprawiedliwości.

Minister Cezary Grabarczyk na antenie TVN24 zastrzegł, że nie chce wpływać na decyzję sądu, dlatego nie wypowiada się w tej sprawie. – Każda moja wypowiedź mogłaby być potraktowania jako próba wywierania wpływu, nacisku. Minister sprawiedliwości musi unikać tego typu skojarzeń – mówił szef resortu sprawiedliwości.

Dopytywany, czy jest gotowy, by podjąć decyzję ws. ekstradycji, odpowiedział: – Właściwie od momentu, gdy wniosek pojawił się w polskiej przestrzeni prawnej, myślę o tym. Staram się z nikim nie konsultować tej decyzji.

Ścigany Roman Polański

Roman Polański jest poszukiwany przez Interpol i objęty międzynarodowym nakazem poszukiwania. W 1977 r. reżyser został zaocznie uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey (obecnie Geimer). Polański przyznawał, że doszło do seksu z Gailey, ale odbyło się to za jej przyzwoleniem. Amerykańskie prawo seks z nieletnią uznaje za gwałt. Przed ogłoszeniem wyroku reżyser potajemnie opuścił USA, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków zawartej z nim ugody.

W październiku 2014 r. władze USA wystąpiły do Polski o aresztowanie 81-letniego Polańskiego - do czasu złożenia formalnego wniosku o ekstradycję. Sprawę przekazano do Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Polański, który przebywał wówczas z Polsce w związku z otwarciem Muzeum Historii Żydów Polskich, zgłosił się krakowskiej prokuratury i zadeklarował, że stawi się na każde wezwanie po wpłynięciu wniosku o ekstradycję; podał także swe miejsca pobytu. Prokurator uznał, że w takim przypadku zbędne jest stosowanie aresztu.

Na początku roku nadesłany z USA wniosek o ekstradycję Polańskiego trafił do Prokuratury Generalnej, a następnie został przekazany do prokuratury w Krakowie. Po sprawdzeniu, że spełnia on wymogi formalne, prokurator wyznaczył termin przesłuchania, które odbyło się 14 stycznia. – Mogę tylko powiedzieć, że poddałem się procedurze ekstradycyjnej i że mam zaufanie do polskiego wymiaru sprawiedliwości – mówił dzień później dziennikarzom Roman Polański. Zapowiedział, że w lipcu rozpoczyna w Warszawie zdjęcia do swego nowego filmu o szpiegowskiej aferze Alfreda Dreyfusa.

Kierując do sądu wniosek o stwierdzenie dopuszczalności ekstradycji, prokuratura wskazała, że z umowy ekstradycyjnej zawartej między Polska a USA wynika, że można wydać obywatela polskiego do USA. Ponadto - że władze amerykańskie mogą domagać się wydania pomimo przedawnienia ścigania w Polsce, ponieważ zgodnie z ustawodawstwem USA okres przedawnienia ścigania nie nastąpił. Prokuratura podkreślała jednocześnie, że zajmuje stanowisko "jedynie w odniesieniu do przesłanek formalnych i nie odnosi się do innych okoliczności".

Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, został zatrzymany na lotnisku w Zurychu w 2009 r. na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Po 3-miesięcznym pobycie w areszcie i 7-miesięcznym areszcie domowym został uwolniony. Władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą go USA.

Czytaj więcej

Terlikowski wyrzuca „Politykę”. „To tygodnik wszystkich pedofilów”

pap, tvn24.pl, telelwizjarepublika.pl

Wiadomości

SPRAWDŹ TO!

Jaka przyszłość czeka PiS? Polacy widzą TAKI scenariusz [SONDAŻ]

Dzisiaj sąd rozpatrzy wniosek o areszt dla podejrzanego o zabicie 14-latki

Kolejna odsłona pogardy „elit”: rolnicy to całkowicie nieproduktywna grupa

Dyplomatyczny odwet Iranu: „Armie krajów UE to grupy terrorystyczne”

Więcej płatnych dróg - od dziś! Sprawdź, gdzie dokładnie [SZCZEGÓŁY]

W starciach w Pakistanie zginęło ponad 125 osób!

Dzisiaj ostatni dzień oglądania rzymskiej Fontanny di Trevi za darmo!

Afera HREIT. Zarzuty wielomilionowego oszustwa, stojące budowy i znany syndyk [WIDEO]

Polska skuta mrozem! W nocy lokalnie nawet –26 stopni C i śnieg

Niskie emerytury przedłużają aktywność zawodową Polek i Polaków

Niepokojące obiekty nad Polską. Wojsko potwierdza nocne wloty balonów

Biała para skorzystała z in vitro. Urodziła czarnoskórą dziewczynkę

Lytle: Kanada przestała istnieć. Zniszczyli ją globaliści

Szatańskie manipulacje Giertycha? Posunął się do dzieci...

31 rannych policjantów. Salvini: dla tej hołoty więzienie to za mało

Najnowsze

SPRAWDŹ TO!

Jaka przyszłość czeka PiS? Polacy widzą TAKI scenariusz [SONDAŻ]

Więcej płatnych dróg - od dziś! Sprawdź, gdzie dokładnie [SZCZEGÓŁY]

W starciach w Pakistanie zginęło ponad 125 osób!

Dzisiaj ostatni dzień oglądania rzymskiej Fontanny di Trevi za darmo!

Afera HREIT. Zarzuty wielomilionowego oszustwa, stojące budowy i znany syndyk [WIDEO]

Dzisiaj sąd rozpatrzy wniosek o areszt dla podejrzanego o zabicie 14-latki

Kolejna odsłona pogardy „elit”: rolnicy to całkowicie nieproduktywna grupa

Iran

Dyplomatyczny odwet Iranu: „Armie krajów UE to grupy terrorystyczne”