Poseł Michał Moskal: MEN umywa ręce w sprawie lubelskiego kuratora oświaty
Jak poinformował poseł Michał Moskal (Prawo i Sprawiedliwość), MEN umywa ręce w sprawie lubelskiego kuratora oświaty. Minister Nowacka nie odpowiada, czy odwoła kuratora z zarzutami korupcyjnymi.
Ministerstwo Edukacji Narodowej odpowiedziało na interpelację Posła Michała Moskala w sprawie zatrzymanego przez CBA lubelskiego kuratora oświaty. Na sześć postawionych pytań resort nie odpowiedział wprost na żadne. Minister edukacji, która osobiście powołała kuratora w 2024 r., nie odniosła się nawet do pytania, czy zamierza go odwołać – choć jest to jej wyłączna, ustawowa kompetencja. Zamiast tego wskazała, że sprawy kuratorium pozostają we właściwości wojewody lubelskiego.
Przypomnijmy: 16 czerwca 2026 r. funkcjonariusze Delegatury CBA w Lublinie, na polecenie Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Krakowie, zatrzymali lubelskiego kuratora oświaty Tomasza Szabłowskiego. Prokurator przedstawił mu zarzuty przekroczenia uprawnień i wejścia w porozumienie z przedsiębiorcą z branży eventowej w celu wywarcia bezprawnego wpływu na wynik postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na organizację obchodów 100-lecia Kuratorium Oświaty w Lublinie (art. 231 § 2 k.k. i art. 305 § 2 i 3 k.k.). Kurator nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Przeszukano m.in. siedziby Kuratorium Oświaty i Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. To druga realizacja w tym samym śledztwie – 14 stycznia 2026 r. CBA zatrzymało siedem osób, w tym zastępczynię prezydenta Lublina.
W odpowiedzi na interpelację nr 17820 (pismo z 13 lipca 2026 r., podpisane przez sekretarz stanu Katarzynę Lubnauer) resort ograniczył się do stwierdzenia, że kandydat „w chwili powołania spełniał wszystkie wymagania określone w przepisach prawa”, oraz do wywodu, że kuratorium jest jednostką administracji zespolonej, a jego gospodarka finansowa, zamówienia publiczne i ewentualne kontrole „pozostają we właściwości Wojewody Lubelskiego”. Ministerstwo przyznało wprost, że nie sprawuje nadzoru nad udzielaniem zamówień publicznych w kuratoriach, które samo obsadza.
"Pani minister Nowacka umywa ręce jak Piłat. Sama powołała lubelskiego kuratora oświaty, jej resort firmował tę nominację, a dziś – gdy kurator ma zarzuty korupcyjne – odpowiada posłowi na Sejm, że to nie jej sprawa i odsyła do wojewody. Tylko że to nie wojewoda powołuje i odwołuje kuratora oświaty. Robi to minister edukacji i wyłącznie minister edukacji, także z własnej inicjatywy. Na pytanie, czy zamierza skorzystać z tej kompetencji, nie padło ani jedno słowo", mówi poseł Michał Moskal.
Parlamentarzysta odnosi się również do wskazania wojewody jako "organu właściwego w sprawie".
"To kuriozum. Ministerstwo odsyła kontrolę zamówień publicznych do Urzędu Wojewódzkiego, czyli do urzędu, który w tej samej sprawie był przeszukiwany przez CBA i którego zamówień dotyczy część zabezpieczonej przez śledczych dokumentacji, oraz do wojewody, który wnioskował o powołanie tego kuratora. Nadzór nad sprawą ma sprawować wnioskodawca nominacji podejrzanego. Tak wygląda „odbudowa praworządności” w wykonaniu tej koalicji", dodaje Michał Moskal.
Parlamentarzysta PiS przypomina, że w grudniu 2023 r. minister Barbara Nowacka odwołała małopolską kurator oświaty w pierwszych dniach urzędowania i publicznie zapowiedziała odwołanie pozostałych piętnastu kuratorów do końca roku. Wówczas wystarczyły dni - powodem były poglądy i sposób sprawowania funkcji. Dziś, wobec kuratora z zarzutami karnymi zagrożonymi karą wieloletniego więzienia, którego sama powołała, minister od blisko miesiąca nie potrafi udzielić odpowiedzi, czy go odwoła. Jedyne zawieszenie w tej sprawie wykonał prokurator – jako środek zapobiegawczy, obok poręczenia majątkowego i dozoru policji. Sama odpowiedź na interpelację, złożoną 17 czerwca, nosi datę 13 lipca – została więc udzielona po upływie 21-dniowego terminu określonego w Regulaminie Sejmu.
Poseł Michał Moskal zapowiada dalsze kroki: wniosek o dodatkowe wyjaśnienia w trybie art. 193 ust. 3 Regulaminu Sejmu oraz wystąpienie do Prezesa Rady Ministrów – skoro Ministerstwo Edukacji Narodowej wskazuje wojewodę lubelskiego jako organ właściwy, to o działania nadzorcze i kontrolne wobec wojewody należy zapytać jego zwierzchnika.
Postępowanie karne pozostaje w toku, a wobec podejrzanego obowiązuje konstytucyjna zasada domniemania niewinności. Przedmiotem komunikatu jest wyłącznie sposób wykonywania przez Ministra Edukacji ustawowych kompetencji nadzorczych i kadrowych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X