Zderzenie cen przy kasie. Polska czy Niemcy wypadają lepiej?
Porównanie świątecznych zakupów w Polsce i Niemczech przynosi nieoczywiste wnioski. Różnice w cenach są mniejsze, niż wielu się spodziewa. Kluczowe znaczenie ma jednak nie koszt produktów, lecz poziom wynagrodzeń.
Jajka zaskakują różnicą
Tuż przed świętami Deutsche Welle zestawiło ceny podstawowych produktów spożywczych w Polsce i Niemczech. Analiza objęła m.in. jajka, mięso, nabiał oraz warzywa, czyli produkty, które trafiają na niemal każdy świąteczny stół. Wyniki pokazują, że obraz drożyzny jest bardziej złożony niż proste porównanie cen.
Symbol świąt, czyli jajka, okazał się jednym z produktów z największą różnicą cen. W Niemczech dostępność tańszych jaj była ograniczona, a konsumenci częściej sięgali po droższe opcje. W Polsce ceny pozostawały wyraźnie niższe. Nie wszystkie produkty potwierdzają jednak ten trend. Kurczak był tańszy w Niemczech, co pokazuje, że różnice cen działają w obie strony. Podobnie w przypadku części produktów przetworzonych i artykułów w promocji.
Najlepiej sytuację obrazuje pełny koszyk zakupowy. Zakupy w Niemczech kosztowały w przeliczeniu około 166,5 zł, podczas gdy w Polsce około 155,4 zł. Różnica wyniosła więc jedynie około 11 zł.
Same ceny nie oddają całego obrazu. Minimalne wynagrodzenie w Niemczech jest niemal dwukrotnie wyższe niż w Polsce. To sprawia, że realne obciążenie dla portfela wygląda zupełnie inaczej. Zarówno Polacy, jak i Niemcy reagują podobnie na sytuację gospodarczą. Coraz więcej osób deklaruje ograniczenie wydatków świątecznych, co pokazuje, że presja cenowa jest odczuwalna po obu stronach granicy.
Źródło: Republika, dw.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X