Lekarz w szpitalu i prywatnym gabinecie? Polacy nie mają wątpliwości
Czy lekarze powinni mieć możliwość jednoczesnej pracy w publicznych szpitalach i prywatnych gabinetach? Najnowszy sondaż pokazuje, że większość Polaków opowiada się za rozdzieleniem tych dwóch aktywności zawodowych. Choć taki kierunek ma społeczne poparcie, osoby związane z ochroną zdrowia zwracają uwagę, że jego wprowadzenie mogłoby mieć poważne konsekwencje dla pacjentów.
Większość ankietowanych chce jasnych zasad
Badanie przeprowadzone przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wskazuje, że 53,5 proc. respondentów uważa, iż lekarze nie powinni równocześnie pracować w publicznym i prywatnym systemie ochrony zdrowia. Przeciwnego zdania jest 40,6 proc. badanych, natomiast 5,9 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
Wyniki wpisują się w coraz częściej pojawiającą się dyskusję o tym, jak powinien wyglądać model zatrudnienia lekarzy i czy obecne przepisy wymagają zmian.
Szpitale obawiają się odpływu lekarzy
Do pomysłu z dystansem podchodzą również przedstawiciele placówek medycznych. W ich ocenie obowiązek wyboru tylko jednego miejsca pracy mógłby sprawić, że część lekarzy zrezygnowałaby z pracy w publicznej ochronie zdrowia.
Anonimowo wypowiadający się dyrektor jednego z warszawskich szpitali zwrócił uwagę, że szczególnie trudna sytuacja mogłaby dotknąć mniejsze miejscowości. Jego zdaniem pojawia się pytanie, kto zapewni mieszkańcom dostęp do specjalistów, jeśli lekarze wybiorą wyłącznie prywatną praktykę, gdzie mogą liczyć na wyższe wynagrodzenie.
Sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” został zrealizowany metodą CATI w dniach 10–11 lipca na ogólnopolskiej próbie 1067 dorosłych respondentów.
Źródło: Republika, WP, Rzeczpospolita
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X