Polska agencja antydopingowa padła ofiarą rosyjskich hakerów. Wyciekły dane sportowców
Jak ujawnił właśnie portal dorzeczy.pl, Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) stała się celem ataku rosyjskich hakerów. Doszło do ujawnienia danych i wyników badań sportowców.
"Na jednym z kanałów na Telegramie pojawił się wpis rosyjskiej grupy hakerskiej, która zapowiedziała wyciek danych agencji antydopingowej jednego z krajów Unii Europejskiej. Okazało się, że wykradzione dane pochodzą z Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA). Włamywacze udostępnili prawie 50 tys. plików. Hakerzy zmodyfikowali także stronę internetową agencji pod adresem antydoping.pl. Witryna pozostaje niedostępna. Hasło do zarządzania serwisem było przechowywane na komputerze jednego z pracowników w dokumencie Word", podaje dorzeczy.pl
Ujawnione zostały dane, takie jak m.in.: imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu oraz adres e-mail. Atak potwierdził dyrektor POLADA Michał Rynkowski. Sprawą zajmują się odpowiednie służby.
Źródło: dorzeczy.pl
Najnowsze
Ducks wyeliminowali Oilers z play-offów NHL. Wild także w kolejnej rundzie
Fatalne wieści na 1 maja: rośnie bezrobocie, ofert pracy coraz mniej, zatrudnienie spada
Lewandowska o życiu z Robertem i codzienności w Hiszpanii: „Raczej ja dostosowuję plany”