Płk Pawlikowski w „Rozmowie Ściśle Jawnej”

Dlaczego Biuro Ochrony Rządu nie potrafi skutecznie chronić najważniejszych osób w państwie, a kolejne ekipy rządzące mimo słabości tej instytucji nie potrafią jej gruntownie zreformować? Gościem Piotra Nisztora będzie dziś płk Andrzej Pawlikowski, były szef BOR.
Biuro Ochrony Rządu to chyba jedna z najbardziej skompromitowanych w ostatnich ośmiu latach instytucji w Polsce. Ta odpowiedzialna ze bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie służba, udowodniła, że nie jest w stanie skutecznie wykonywać ustawowych zadań. Przykładem tego była katastrofa smoleńska i afera taśmowa.
Dlaczego BOR pod rządami gen. Mariana Janickiego i gen. Krzysztofa Klimka nie potrafiło wywiązać się ze swoich obowiązków? Dlaczego mimo wiedzy o słabości tej służby, czego przykładem były słowa Bartłomieja Sienkiewicza, nagrane w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, nie została ona jeszcze zreformowana? Czego mogą obawiać się rządzący w momencie, gdyby chcieli przeprowadzić gruntowne zmiany w BOR? W którą stronę powinna pójść ta reforma? Czy w przypadku tak skompromitowanej służby jedynym wyjściem nie jest jej likwidacja i stworzenie nowej instytucji od podstaw?
O tym wszystkim jutro po południu w programie „Rozmowa Ściśle Jawna”.
Gościem Piotra Nisztora będzie płk Andrzej Pawlikowski, były szef Biura Ochrony Rządu.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia
Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
Najnowsze

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła
