Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
05:23 Serbia: Niski poziom wody w Dunaju odsłonił wraki niemieckich okrętów z II wojny światowej
04:29 Indonezja: Silne trzęsienie ziemi na wschodzie kraju; zginęły co najmniej dwie osoby
03:12 Izrael: Premier Netanjahu określił Wielką Brytanię mianem „republiki islamskiej”
00:23 Sudan: Co najmniej 14 osób zginęło w ataku rebeliantów; dziesiątki rannych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz.11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica, Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne zapraszają na Obchody Rocznicy Bitwy Warszawskiej 16.08, g. 12:30 Msza Św. Kościół pw. NMP Królowej Polski g. 13:45 Uroczystości pod tablicą 100-lecia Bitwy Warszawskiej, Świdnica

PiS: Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie niekonstytucyjna

Źródło: FLICKR/LUKAS PLEWNIA/CC BY-SA 2.0

PiS zaskarżyło do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie - poinformowali posłowie tej partii. Ich zdaniem w ustawie znajduje się m.in. nieprawidłowa definicja "członka rodziny" i "przemocy w rodzinie".

- Dbając o prymat, ochronę polskiej rodziny składamy do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie nieważności ustawy o zwalczaniu przemocy w rodzinie. Uważamy, że ustawa stygmatyzuje polskie rodziny mówiąc, że przemoc odbywa się w rodzinach. Nie chroni polskich rodzin - powiedziała podczas konferencji w Sejmie posłanka Małgorzata Sadurska.

Wniosek do TK PiS przygotowało wspólnie z Instytutem na Rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris".

Grzegorz Wrona, prawnik specjalizujący się w pomocy ofiarom przemocy, przypomniał, że wszystkie zarzuty były przedmiotem analizy w trakcie prac legislacyjnych nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w 2010 r. i uznano, że nie naruszają one konstytucji.

Według Sadurskiej w ustawie funkcjonuje nieprawidłowe pojęcie „członka rodziny”. - Zastrzeżenie budzi samo pojmowanie, kim jest członek rodziny. Ustawa mówi, że nie tylko jest nią osoba, z którą ofiara jest związana więzami pokrewieństwa i powinowactwa, ale również, która zamieszkuje pod danym adresem - podkreśliła posłanka PiS.

Może to - jak można przeczytać w analizie Instytutu - naruszać zasady państwa prawnego wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP. "Ustawodawca powinien zatem posłużyć się pojęciem „przemocy domowej” i odpowiednio pojęciem +domownik+, nie zaś tworzyć sztuczne skojarzenie między pojęciem przemocy oraz rodziną, która jest chronionym dobrem konstytucyjnym" - czytamy w analizie "Ordo Iuris".

Według PiS ustawa nieprecyzyjnie definiuje pojęcie „przemocy w rodzinie”, stwarzając duże pole do nadużyć. - W tym zakresie wnosimy o zbadanie postanowień Niebieskiej Karty, czy nie za bardzo ingeruje w autonomię rodziny zagwarantowaną przez konstytucję. Nieostre zdefiniowanie przemocy może uzasadniać wkraczanie pracownika socjalnego i odbieranie dzieci – powiedziała Sadurska. Niebieska Karta to formularz, a zarazem cała procedura mająca na celu identyfikowanie przypadków przemocy w rodzinie, ich zgłaszanie, pomoc ofiarom i ściganie sprawców.

Wrona podkreślił, że dyskusja na temat tego, czy powinno się nazywać zjawisko przemocą w rodzinie, czy przemocą domową, trwa odkąd rozpoczęto prace nad ustawą w 2003 r., i należy pamiętać, że ustawa podobnie jak konstytucja nie definiuje pojęcia rodziny. Samo zdefiniowanie członka rodziny ma charakter techniczny i nie tyle, że należy je zawęzić (jak chcieliby skarżący), co należy je rozszerzyć w związku z oczekiwaną ratyfikacją Konwencji o zapobieganiu przemocy wobec kobiet. - To właśnie w trakcie prac nad ratyfikacją rozważano różnicę znaczeniową pomiędzy przemocą domową a przemocą w rodzinie, i w sensie prawnym pojęcia te są tożsame - podkreślił.

Jak czytamy w analizie Instytutu, wzór formularza „Niebieska Karta A”, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów wydanego na podstawie ustawy, do kategorii „przemocy w rodzinie” zalicza szereg działań, które mogą być uznane za środki wychowawcze. Chodzi m.in. o „krytykowanie”, „kontrolowanie”, „ograniczanie kontaktów”, „izolację” i „ciągłe niepokojenie”. Może to godzić - jak uważają autorzy ekspertyzy - w chronioną przez art. 47 Konstytucji RP autonomię życia rodzinnego oraz chronione przez art. 48 ust. 1 Konstytucji prawo rodziców do wychowywania dzieci.

Zdaniem Sadurskiej ustawa może też naruszać zagwarantowane konstytucyjnie prawo dostępu obywatela do dokumentów i zbiorów danych jego dotyczących. - Podejmowanie interwencji wobec rodziny dotkniętej przemocą odbywa się w oparciu o procedurę Niebieskiej Karty. O wszczęciu procedury nie są informowane osoby podejrzane o stosowanie przemocy; nie przewiduje się obowiązku poinformowania osób posądzanych o fakcie wszczęcia względem nich wyżej wspomnianej procedury - argumentuje "Ordo Iuris".

Według PiS i Instytutu ustawa dopuszcza nieproporcjonalnie dużą ingerencję władzy publicznej w gwarantowaną konstytucyjnie ochronę życia rodzinnego. Chodzi o art. 12a ust. 1 ustawy mówiący, iż w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka w związku z przemocą w rodzinie pracownik socjalny, wykonujący obowiązki służbowe ma prawo odebrać dziecko rodzicom i umieścić je u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej, w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej.

- Artykuł ten operuje przesłanką +bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka w związku z przemocą w rodzinie. Przesłanka ta jest nie tylko niebezpiecznie nieprecyzyjna, ale i alarmująco zsubiektywizowana, chodzi bowiem o wypadki „przemocy w rodzinie”, które według pracownika socjalnego stanowią bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia dziecka. Ustawodawca w sposób nieprecyzyjny wskazuje, kiedy pracownik socjalny może odebrać dziecko, przez co dopuszcza arbitralność przy stosowaniu tego przepisu - uważają autorzy analizy.

Wrona zwrócił uwagę, że według danych za 2013 r. w całym kraju było 571 takich przypadków, co wskazuje, że wprowadzenie przepisu nie wpłynęło w sposób istotny na liczbę odbieranych dzieci, a obawa, że się tak stanie, była koronnym argumentem przeciwników tego przepisu. - Czy ratowanie życia dziecka jest niezgodne z konstytucją, bo ingeruje w życie rodziny? Bez względu na definicję rodziny i jej roli nie wydaje się możliwy do wysnucia z konstytucji wniosek, że nie powinno się reagować, jeżeli jest bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia. Zabezpieczenie bezpieczeństwa dziecka w takich sytuacjach powinno być poza dyskusją, a zapisy proceduralne powinny zapewniać przede wszystkim bezpieczeństwo dziecku - uważa prawnik.

Jeśli chodzi o dostęp do informacji oraz ochrony danych osobowych sprawcy przemocy, Wrona podkreślił, że konstytucja wyraźnie dopuszcza wprowadzenie w drodze ustawy odstępstw od ogólnej reguły jawności i dostępności danych. - W pracach sejmowych nad nowelizacją ustawy uczestniczyli przedstawiciele GIODO i ostateczny kształt przepisu był analizowany również pod względem zgodności z konstytucją - przypomniał.

Kierowniczka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy "Niebieska Linia" Renata Durda podkreśliła, że ustawa jest potrzebna i dzięki niej problem przemocy rodzinie przestał być problemem czterech ścian, zapoczątkowała ona budowę systemu przeciwdziałaniu przemocy w Polsce. Zwróciła uwagę, że większość krajów europejskich ma specyficzne przepisy w dziedzinie przeciwdziałania przemocy w rodzinie, zarówno te bardziej postępowe, jak i bardziej konserwatywne.

Ustawa znowelizowana w 2010 roku wprowadziła zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci, wzmocniła ochronę ofiar przemocy, m.in. przez stosowanie zakazu zbliżania czy nakazu opuszczenia wspólnego mieszkania. Ustawa wprowadziła bezpłatną obdukcję, a także obowiązkową terapię dla sprawców przemocy.

Uprawniła pracowników socjalnych do interweniowania, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie dziecka, wprowadziła także wymóg tworzenia w każdej gminie zespołów interdyscyplinarnych złożonych z przedstawicieli służb zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy.

pap