Protegowany Tuska okazał się kompletną klapą wyborczą. Internet pamięta
Są słowa, których politycy bardzo żałują i chętnie by o nich zapomnieli. Tak jest też zapewne ze słowami Donalda Tuska, który ponad dwa lata temu, w trakcie kampanii samorządowej, rozpływał się nad kandydaturą Aleksandra Miszalskiego na urząd prezydenta Krakowa.
Po ogłoszeniu nieoficjalnych wyników niedzielnego referendum, które są bezlitosne dla Aleksandra Miszalskiego i krakowskich radnych, internauci przypomnieli słowa Donalda Tuska z ostatniej kampanii samorządowej, kiedy to premier rekomendował swojego kolegę na urząd prezydenta stolicy Małopolski.
Ośmielam się wam rekomendować mojego przyjaciela, bliskiego współpracownika Aleksandra Miszalskiego. Wiem, że to jest to po prostu kwintesencja rzetelności. Dzisiaj Kraków potrzebuje takiego gospodarza spokojnego, konsekwentnego przyzwoitego i Aleksander Miszalski jest dokładnie takim człowiekiem – mówił Donald Tusk wiosną 2024 roku i dodał, że z czystym sumieniem i z pełnym przekonaniem oddałby głos na Miszalskiego.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X