Papież: na Zachodzie wiara chrześcijańska jest negowana, wyśmiewana, spychana na margines i ośmieszana
Papież Franciszek podczas spotkania z Kurią Rzymską powiedział w sobotę, że Kościół nie powinien "zajmować przestrzeni", ale inicjować procesy. Apelował o zmianę mentalności i przytoczył opinię, że Kościół "został dwieście lat z tyłu".
W przemówieniu do kardynałów i biskupów z urzędów Kurii Rzymskiej w czasie tradycyjnego przedświątecznego spotkania papież mówił, że to, co dzieje się na świecie, nie oznacza, że jest to "epoka zmian". "To zmiana epoki" - oświadczył.
W obszernym wystąpieniu Franciszek mówił o przygotowywanej reformie Kurii Rzymskiej, kładąc nacisk na jej konieczność. Zacytował słowa nieżyjącego kardynała Carlo Marii Martiniego, który w 2012 roku mówił, że "Kościół został dwieście lat z tyłu" i pytał wtedy: "Czy my się boimy? Czy to strach zamiast odwagi?".
Papież apelował o zmianę postawy i zaznaczył: "Dzisiaj nie jesteśmy już jedyni, którzy tworzą kulturę; ani pierwsi, ani najbardziej słuchani". "Zatem potrzebujemy zmiany mentalności duszpasterskiej, która nie oznacza przejścia na duszpasterstwo relatywistyczne" - zaznaczył.
Franciszek zwrócił uwagę na proces odchodzenia od wiary chrześcijańskiej, zwłaszcza w Europie i ocenił, że często jest ona na Zachodzie "negowana, wyśmiewana, spychana na margines, ośmieszana".
Najnowsze
Ciemnogród wraca do Osieka. 30 lat po pierwszym zlocie Wojciech Cejrowski znów zaprasza na Kociewie
Pamięć, która łączy pokolenia. Wyjątkowe niedzielne „Wstajemy!” z Powiatu Radomskiego
Dwie kradzieże danych w dwa lata. PiS żąda raportu i audytów, chce zwołania komisji cyfryzacji