Pani Urszula przed procesem: Do tej pory milczeliśmy...
"To, że jest ze mną grupa "Nie jesteś sama". Są ze mną, modlą się ze mną. To bardzo dobrzy ludzie, pełni zaangażowania. To daje ogromną siłą, że nie można inaczej... Za pośrednictwem Republiki, chciałabym złożyć najserdeczniejsze podziękowania wolnym mediom, wolnym Polakom, wszystkim Klubom "Gazety Polskiej", bo są to ludzie, którzy są z nami, którzy walczą też dla nas' - mówiła przed rozpoczęciem procesu Urszula Dubejko.
O godz. 10:00 w Sądzie Okręgowym w Warszawie, przy Al. Solidarności 127 (sala 203) rusza proces ks. Michała Olszewskiego oraz dwóch urzędniczek - Karoliny i Urszuli.
Pani Urszula o szczegółach
Przez rozpoczęciem procesu, nasza reporterka, Maja Drzewiecka, rozmawiała z jedną z oskarżonych, Urszulą Dubejko.
Mam nadzieję, że opinia publiczna wreszcie będzie mogła się dowiedzieć o tym, jakie są fakty. Co się tak naprawdę wydarzyło.
- przekazała.
Jak dodała: "Do tej pory milczeliśmy, bo nie mogliśmy wypowiadać się w trakcie przygotować do procesu, w sprawie postępowania w prokuraturze. Teraz, mam nadzieję że będzie można ujawnić fakty i obronić swoje dobre imię. Przede wszystkim, że prawda wyjdzie na jaw".
To, że jest ze mną grupa "Nie jesteś sama". Są ze mną, modlą się ze mną. To bardzo dobrzy ludzie, pełni zaangażowania. To daje ogromną siłą, że nie można inaczej... Za pośrednictwem Republiki, chciałabym złożyć najserdeczniejsze podziękowania wolnym mediom, wolnym Polakom, wszystkim Klubom "Gazety Polskiej", bo są to ludzie, którzy są z nami, którzy walczą też dla nas.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X