Otoczenie prezydenta przeszkodziło reporterce TVN zadać pytania o WSI

Reporterka TVN została wyciągnięta z tłumu podczas próby zadania pytania Bronisławowi Komorowskiemu o jego związki z WSI. Do zdarzenia doszło podczas wizyty prezydenta w Kielcach.
Bronisław Komorowski podczas kampanijnej wizyty w Kielcach natrafił na grupkę swoich przeciwników, którzy wykrzykiwali hasła dotyczące jego powiązań z WSI. CZYTAJ WIĘCEJ…
Widocznie zachowanie demonstrujących osób było powodem, dla którego reporterka TVN24 dwukrotnie próbowała zapytać ubiegającego się o reelekcję prezydenta o WSI.
Sprawę jako pierwszy opisał portal Pikio.pl.
Za pierwszym razem dziennikarka nie uzyskała odpowiedzi, a jej mikrofon został zasłonięty przez stojącą obok prezydenta kobietę. Za drugim razem reporterka jeszcze zanim dokończyła pytanie została wprost odciągnięta od prezydenta.
„Panie Prezydencie, czy powiedział Pan kiedyś Donaldowi Tuskowi, że popełniliśmy błąd rozwiązując WSI?” – takie pytanie zadała reporterka TVN24 za pierwszym razem.
Bronisław Komorowski udawał, że nie słyszy pytania, był bowiem zajęty rozdawaniem autografów.
Redakcja „Faktów” TVN, w których pokazano materiał z wizyty Komorowskiego w Kielcach całkowicie pominęła sprawę reporterki.
W sieci pojawił się film, w którym dokładnie zaprezentowano zdarzenie z Kielc. Moment „wyciągnięcia” dziennikarki z tłumu zaczyna się od 2:15.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz

Sejm obniża składkę zdrowotną – prezes Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o większe nakłady na ochronę zdrowia

Kaleta alarmuje: Fundusze z NFZ znikają! Czy to początek końca publicznej opieki zdrowotnej?
