Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
18:42 Barbara Mróz-Gorgoń: składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski
17:27 Hiszpańska policja rozbiła dwie organizacje trudniące się przemytem migrantów z Ceuty w Afryce na Półwysep Iberyjski przy użyciu małych łodzi – podała w piątek agencja EFE
16:32 Kilka osób zostało rannych w wyniku ataku osoby uzbrojonej w miecz w szkole średniej Brinellskolan – podały władze gminy Fagersta w środkowej Szwecji, gdzie znajduje się placówka
15:34 Istnieją przesłanki wskazujące na to, że broń znaleziona w ubiegłym roku przez służby w tajnej skrytce pod Berlinem została umieszczona tam na zlecenie rosyjskiego wywiadu - poinformowały w piątek niemieckie media
14:26 Polska: IMGW ostrzega przed m.in. burzami i silnym wiatrem; na Dolnym Śląsku ostrzeżenia hydrologiczne
13:29 CNN: Korea Płn. zwiększa wsparcie dla Rosji przeciwko Ukrainie - 400 operatorów dronów
13:01 IMGW: W najbliższe dni pogoda niespokojna; prognozowane silne wiatry i burze
12:44 Polska: PiS złożyło do prokuratury i CBA wnioski o wyjaśnienie sprawy raportu „Polaków portret własny”
11:34 Polska: Z powodu wysokich fal zakaz kąpieli w kilku nadbałtyckich miejscowościach
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy

Grodzki - opowieść o zwykłym łapówkarzu. Marszałek, który kopertom się kłaniał

Źródło: Tomasz Grodzki / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Wyrok uniewinniający Tomasza Sakiewicza to trumf prawdy nad kłamstwem powtarzanym wielokrotnie przez Grodzkiego i jego polityczne otoczenie. To także opowieść o zwykłym łapówkarzu, który został marszałkiem Senatu. I choć wiele lat temu poznaliśmy prawdę o jego ciemnej przeszłości, to partia Tuska zrobiła wszystko, aby Grodzki nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Konsekwencje mieli za to ponieść tylko ci, którzy tę prawdę ujawnili - pisze "Gazeta Polska".

Zaprzeczanie prawdy

Od początku ujawnienia afery korupcyjnej Grodzki przyjął postawę, która polegała na konsekwentnym zaprzeczeniu prawdy, robieniu z siebie ofiary i zastraszaniu dziennikarzy oraz świadków. 

„Nigdy od nikogo nie żądałem pieniędzy ani nie przyjmowałem ich” – te słowa Tomasz Grodzki powiedział w styczniu 2020 roku w Senacie podczas konferencji prasowej. Było to już po tym, kiedy Radio Szczecin i „Gazeta Polska” ujawniły kilka relacji pacjentów i ich rodzin, którzy mówili o tym, że Grodzki brał łapówki. 

Powtarzał te słowa wielokrotnie, mimo że liczba świadków rosła, a prokuratura zebrała ogromny materiał dowodowy dotyczący korupcji prowadzonej na masową skalę w szpitalu kierowanym przez Grodzkiego. 

Z ustaleń śledczych wynika, że zanim został „trzecią osobą w państwie”, najpierw brał indywidualnie łapówki od pacjentów, przeważnie w kopertach.

Potem stworzył zorganizowaną strukturę przestępczą, która oszukiwała i wyłudzała pieniądze od pacjentów na masową skalę. Jak ustalili śledczy, służyła do tego założona przez Grodzkiego Fundacja Pomocy Transplantologii. Według ustaleń prokuratury Fundacja przyjęła od pacjentów ponad 2 miliony złotych w zamian za przyspieszanie terminów operacji. Zaprzeczał nie tylko Grodzki. Robiło to całe jego zaplecze polityczne, które dziś tworzy koalicję 13 grudnia. Najpierw nie zgodzili się na uchylenie immunitetu Grodzkiemu i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. A po nielegalnym przejęciu prokuratury natychmiast skręcili śledztwo prowadzone przeciwko niemu.

Kłamliwy przekaz Grodzkiego powielał także cały kartel medialny III RP. A symbolem tego może być „Gazeta Wyborcza”, która już po ujawnieniu korupcyjnej przeszłości Grodzkiego ogłosiła go Człowiekiem Roku.

Robienie z siebie ofiary

Podobnie jak wielu polityków Platformy Obywatelskiej oskarżanych o korupcję, także Grodzki twierdził, że ujawnienie tego, że brał łapówki, to sprawa polityczna. Tyle że w jego wypadku chodzi o coś więcej. „W tej chwili jest jasne, że jest to atak na Senat RP i na instytucję marszałka Senatu, dlatego wzywam ABW do pomocy w wyjaśnieniu, kto za tym stoi i jakie są motywy tego działania, bo ta akcja »Senatgate« wydaje się być elementem większego planu – nie wiem czyjego – pod roboczym kryptonimem »odzyskać Senat« i to metodami, które nie mają z demokracją nic wspólnego” – te bzdury opowiadał Grodzki w 2020 roku. I zapewniał, że o jego uczciwości może zapewnić „armia pacjentów”, których leczył. 

Z tej „armii” wybrał jednego, który wystawił mu świadectwo moralności. Potem okazało się, że to Tadeusz Staszczyk, były oficer stalinowskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, który donosił nawet na własną żonę.

Zamykanie ust dziennikarzom

Równocześnie Grodzki prowadził działania mające na celu zniechęcenie i zastraszanie wszystkich, którzy starali się ujawnić prawdę o jego przeszłości.

Nie chodziło wyłącznie o dziennikarzy, ale także o świadków, którzy mogliby potwierdzić w sądzie, że Grodzki brał łapówki. Tak było w przypadku prof. Popieli, która napisała w mediach społecznościowych, że Grodzki wziął od niej 500 dolarów. Przeciwko Tomaszowi Sakiewiczowi Grodzki złożył prywatny akt oskarżenia z art. 212 i 216 kodeksu karnego zagrożonego karą pozbawiania wolności. Co ciekawe, Grodzki robił to, równocześnie biorąc udział w demonstracjach „obozu demokratycznego” pod hasłem „wolne media”. Wnioskował w sądzie o wyłączenie jawności rozprawy, tak aby nie mogli w niej brać udziału dziennikarze.

Co konkretnie Grodzki zarzucił redaktorowi Sakiewiczowi? Polityk poczuł się znieważony i zniesławiony określeniem, że jest „zwykłym łapówkarzem”. Sakiewicz tak nazwał Grodzkiego już po serii artykułów, które ukazały się w „Gazecie Polskiej” i „Gazecie Polskiej Codziennie”. Wtedy już kilkunastu świadków potwierdziło, że „trzecia osoba w państwie” przyjmowała pieniądze w kopertach w zamian za przeprowadzenie operacji.

Redaktor naczelny Telewizji Republika zamieścił także wpis na portalu Twitter (obecnie X) w styczniu 2020 roku:

— Platforma już głupiej nie potrafi bronić Grodzkiego, niż twierdzić, że ktoś przekupuje świadków. Są ich dziesiątki, a o łapówkach wiedziały setki osób. A Grodzki będzie jeszcze miał sprawę o fałszywe zawiadomienie — napisał. 

Dowody przeważyły

Proces trwał kilka lat dlatego, że Sakiewicz przedstawił obszerny materiał dowodowy – dokumenty, a także liczne zeznania świadków. I właśnie to przeważyło. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli nie miał innego wyjścia, jak tylko uniewinnić redaktora Tomasza Sakiewicza od fałszywych zarzutów Grodzkiego. Prawda tym razem wygrała w sądzie, choć nie zawsze tak jest. „Nie żałuję niczego” – powiedział w sądzie Tomasz Sakiewicz.

„Mieliśmy obowiązek stanąć w obronie tych dziesiątek skrzywdzonych ludzi. Bo krzywdzono zarówno tych, którym odmówiono pomocy, bo nie dali łapówki, bo ich nie było stać lub mieli opory moralne, ale skrzywdzono także tych, których złamano”.

Grodzki na ogłoszeniu wyroku się nie pojawił, ale na swoim profilu X napisał:

— Dzisiejszy nieprawomocny wyrok uniewinniający Tomasza Sakiewicza budzi moje rozczarowanie. W podobnej sprawie inny sąd wydał wyrok skazujący. Nie znam jeszcze pisemnego uzasadnienia tego orzeczenia, ale gdy je poznam – złożę apelację. O dobre imię trzeba walczyć — wskazuje. 

Tyle że w tym procesie Grodzki już nie powalczy o „dobre imię”. Wyrok uprawomocni się w przyszłym miesiącu, bo sprawa przedawnia się w grudniu i na apelacje nie ma już czasu. Dziś były marszałek Senatu już nie odgrywa większej roli w polityce. Wprawdzie został „trzecią osobą w państwie”, ale zapamiętamy go raczej z tego, że okazał się zwykłym łapówkarzem.

Źródło: Republika, gazetapolska.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X