Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
09:38 Warmińsko-mazurskie: 17-latek bez prawa jazdy spowodował śmiertelny wypadek
09:22 Ukraina: trzy ofiary śmiertelne rosyjskich ostrzałów w obwodzie chersońskim
09:05 Tajlandia: Liczba ofiar śmiertelnych pożaru w barze muzycznym w Bangkoku wzrosła do 30
09:00 Pomorskie: Trzy miesiące aresztu dla dwóch osób podejrzanych o obrót narkotykami
07:47 Świat: Ceny ropy na świecie na najwyższym poziomie od niemal miesiąca
07:32 Reuters: amerykański sejsmolog jest więziony w Chinach od dwóch lat pod zarzutem szpiegostwa
07:01 Polska: IMGW ostrzega przed burzami w dziesięciu województwach
06:12 Polska: We wtorek w Sejmie publiczne przesłuchanie kandydatów na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich
05:24 ZEA: Dwa tankowce należące do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) zostały ostrzelane irańskimi pociskami manewrującymi w cieśninie Ormuz. Zginęła 1 osoba a 8 zostało rannych
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin

Ojciec skazanej za protest przeciw „Golgocie Picnic”: Wygląda na to, że zmanipulowano akta sprawy mojej córki

Źródło: Telewizja Republika

Sąd rejonowy w Gdańsku w trybie zaocznym skazał 17- letnią Marię Kołakowską na 40 godzin prac społecznych. Marysia w dniu 28 czerwca podjęła próbę uniemożliwienia odczytania w świetlicy Krytyki Politycznej w Gdańsku obrazoburczego scenariusza spektaklu „Golgota Picnic”. - Akta sprawy są niechlujne i wyglądają na zmanipulowane - mówił w Telewizji Republika ojciec Marysi, dr Andrzej Kołakowski.

28 czerwca Maria Kołakowska wzięła udział w proteście przeciw czytaniu scenariusza bluźnierczego spektaklu „Golgota Picnic” w Gdańsku. W lokalnej siedzibie skrajnie lewicowej Krytyki Politycznej nastolatka rozpyliła w powietrzu nieszkodliwy dezodorant. Jej zachowanie spotkało się z brutalną reakcją lewicowych działaczy. Na dziewczynę rzuciło się czterech mężczyzn, przewrócili ją na szklany stolik, który się rozbił, a następnie założono jej na głowę worek. 10 lipca dziewczyna została przesłuchana w charakterze podejrzanej. Chodziło o zarzuty z art. 51 par. 2, czyli oskarżenie o czyn chuligański.

- Z tą sprawą związane były dwa procesy: o atak Filipa Gąsiorka na moją córkę oraz o „czyn chuligański” mojej córki - wyjaśniał ojciec dziewczyny. - Ten pierwszy umorzono i stąd poznaliśmy nazwisko człowieka, który napadł na Marysię. Nie dopatrzono się publicznego pożytku w ściganiu Gąsiorka. Dano nam do zrozumienia, że nie warto ścigać kogoś, kto na protest odpowiada nałożeniem worka na głowę protestującego - dodał.

Publikujemy wizerunek Filipa Gąsiorka, który napadł na Marysie Kołakowską:

Usunięto obraz.
źródło: GoldenLine.pl

- Drugi zaś proces skończył się wyrokiem skazującym - Marysia musi przepracować społecznie 40 dni. Wyrok wobec mojej córki nie jest powalający, ale widzimy tu szaloną dysproporcję w postępowaniu organów wymiaru sprawiedliwości - mówił ojciec Marysi Kołakowskiej.

- Sąd uwierzył w słowa jednego ze świadków, że to jakaś inna osoba po prostu rzuciła bluzkę w stronę mojej córki i Marysia się w nią zaplątała i jednocześnie w te zeznania, że za atakiem stał  Gąsiorek, ale zrobił w obronie własnej. Patrząc na gabaryty tego pana trudno uwierzyć w ten nonsens - powiedział ojciec skazanej dziewczyny. - Liczne zeznania złożyli aktywiści Krytyki Politycznej i gdańska policja. Wskazywali na wysoką szkodliwość czynu mojej córki i brak poszanowania przez nią norm prawnych - dodał.

Jak stwierdził, gdyby nie wiedział o kogo chodzi, a słuchałby tych słów, przed oczami stanąłby mu groźny terrorysta.

Jego zdaniem jest wiele przesłanek za tym, że akta procesu o rzekomy „czyn chuligański” Marysi zmanipulowano.

- Do akt sprawy włączono protokoły przesłuchań mnie i mojej żony, ale protokołów tych nie opatrzono żadną sygnaturą, nie mają żadnego numery, tak jakby znalazły się tam w sposób sztuczny - zauważył Kołakowski.

Przytoczył też dokładnie fragment jednego z protokołów: „Córka jest harcerką od 10 lat ponadto z postaw Żołnierzy Wyklętych” (pisownia oryginalna - przyp.red.). - Pierwsze, co mi się narzuca, to to, że zastosowano tu metodę kopiuj-wklej. Nie jestem w stanie tego dowieść, mam przed oczami jedynie dokument papierowy - mówił ojciec Marysi.

Zdaniem Kołakowskiego fakt, że sędzia sprawę rozpatrzył w 10 minut dowodzi temu, że nie wnikał w meritum sprawy ani w sprzeczności w zeznaniach.

- To wszystko wpisuje się w system prześladowania osób, które chronią dóbr wyższych, które są nota bene chronione ustawowo. Moja córka chroniła prawa, a dostała karę. Kolejna młoda osoba nabiera, niestety, dystansu do wymiaru sprawiedliwości - powiedział Kołakowski.

Jak zapowiedział, będzie odwoływał się od krzywdzącego dla Marysi wyroku, bo ”jest on niezgodny z poczuciem sprawiedliwości”.

WWW.TELEWIZJAREPUBLIKA.PL