Odlot Ostaszewskiej! Jedząc żólty ser masz poczucie winy wobec cielaczka
Czy nie da się zjeść sera żółtego bez poczucia winy? pyta dziennikarz nielegalnej TVP Info Maję Ostaszewską, aktywistkę, aktorkę. Co odpowiada aktorka? Zobacz poniżej!
To zleży od tego, jaką ty masz wrażliwość, świadomość, na ile jesteś zdolny do empatyzowania z, nie wiem, tymi cielaczkami wyrywanymi zaraz krowom zaraz po urodzeniu i z krowami które płaczą, bo to są niezwykle rodzinne zwierzęta. Ale jeśli to wszystko wiesz, to wiesz, że nie ma takiej możliwości, żeby to się odbywało bez okrucieństwa”
- mówi Ostaszewska.
Pani Ostaszewska tak pięknie mówi o rodzinności krów, że aż łezka się kręci w oku. Szkoda, że tak nie mówi o wyrywanych z łona matek dzieciach, poddawanych aborcji. Tutaj wręcz przeciwnie: Ostaszewska jest za tym, by kobiety mogły zabijać dzieci nienarodzone. To od razu wyciągnęli internauci pod wpisem na portalu X.
Źródło: x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Najnowsze
Julia Wieniawa zdradziła swój stosunek do Kościoła: „Ciągle żal za grzechy. To mnie odstraszało”
Czy Czarnek nadal będzie kandydatem PiS na premiera? Kaczyński nie pozostawia złudzeń
Jacek Komuda o prawdziwych przyczynach upadku I Rzeczpospolitej