Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
23:15 "Nie jest problemem Niemiec dbający o interesy niemieckie. Problemem jest Polak, który zajmuje najwyższe urzędy i dba nie o polskie, a o niemieckie interesy" - mówił Przemysław Czarnek (PiS) na spotkaniu z Polonią w New Jersey - więcej na tvrepublika.pl
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem. 4 maja, godz. 18:00. Aula w domu katechetycznym ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. Prof. Jarosławem Wąsowiczem i koordynatorem zagr. Klubów GP Pawłem Piekarczykiem 5 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalista dr. Oskarem Kida (Wolni Republikanie), 5 maja, godz. 17.30 Sala parafialna kościoła MBC, ul. Kościelna 54, Wołomin
Wydarzenie 5 maja w Oratorium Jana Pawła II przy ul. Kościuszki 2 w Bełchatowie, odbędzie się spotkanie z posłami: Markiem Jakubiakiem (Wolni Republikanie) i Mateuszem Morawieckim (PiS). Początek o godz. 18:00
Wydarzenie Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" w Śremie (woj. wielkopolskie)
Wydarzenie Informujemy, że powstał 562. Klub „Gazety Polskiej” w Staszowie (woj. świętokrzyskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Słupsku wraz z przew. Marzeną Gmińską zapraszają na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim oraz Oskarem Szafarowiczem w dniu 7 maja 2026r. na godz. 16.30. do Słupska, Hotel pod Kluką, ul. Kaszubska 22
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na spotkanie z Markiem Jakubiakiem, Waldemarem Budą i Pawłem Rychlikiem w Zduńskiej Woli. 6 maja, godz. 18:00, Restauracja Arkadia, ul. Łaska 62
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” zaprasza 7 maja o godz. 17 na wieczór autorski prof. Jana Majchrowskiego. Spotkanie poprowadzi redaktor Adrian Stankowski. Mediateka START-META, ul. Szegedynska 13A, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. Zaprasza 7.05.(czwartek) o godzinie 17.30 na spotkanie z dr. Oskarem Kidą w dolnej sali kościoła NSJ - wejście od ulicy Kościelnej
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Nowe zasady głosowania w UE. Zyskają tylko najsilniejsi

Źródło: flickr.com/jepoirrier/CC BY-SA 2.0

Od początku listopada decyzje w gronie państw UE zapadać będą według nowych zasad głosowania, korzystnych dla największych krajów. Polsce będzie o wiele trudniej zablokować rozwiązania, które nie są po jej myśli.

Zgodnie z unijnym Traktatem z Lizbony 1 listopada tego roku zmienia się sposób obliczania większości kwalifikowanej w Radzie UE, czyli w gronie ministrów państw Unii. Jest to główny organ decyzyjny w UE. Siła głosu każdego państwa ma w jeszcze większym stopniu niż dotychczas zależeć od liczby jego ludności. To oznacza wzmocnienie pozycji największego kraju UE - Niemiec.

Obowiązujący do tej pory system głosów ważonych, nazywany systemem nicejskim, w którym każdy kraj dysponuje określoną z góry liczbą głosów, zastąpiony zostanie przez system podwójnej większości. Do podjęcia decyzji potrzebne będzie poparcie co najmniej 55 proc. państw członkowskich, reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności UE. Jeśli decyzja nie zapada na podstawie propozycji Komisji Europejskiej, to konieczna będzie większość co najmniej 72 proc. państw członkowskich reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności.

Przewidziano też mniejszość blokującą, którą mogą utworzyć co najmniej cztery państwa członkowskie, reprezentujące ponad 35 proc. ludności UE.

W systemie nicejskim, obowiązującym teraz, cztery największe kraje UE - Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy - mają taką samą liczbę głosów, czyli 29. Polsce i Hiszpanii przypada zaledwie o dwa głosy mniej - po 27. Kwalifikowana większość z ogólnej liczby 352 głosów wynosi 260 głosów, reprezentujących co najmniej 15 krajów UE.

Korzyści dla najludniejszych krajów

Nowe zasady głosowania wzmacniają pozycję najludniejszego kraju UE, Niemiec, na które przypada ok. 16 proc. ludności całej UE. Na sile głosu tracą z kolei państwa średnie, jak Polska, której liczba mieszkańców to 7,6 proc. ludności Unii. To oznacza, że trudniej będzie Polsce zebrać mniejszość blokującą dla powstrzymania niekorzystnych decyzji. Przykładowo cztery państwa Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry) reprezentują jedynie 12,73 proc. ludności UE, a w systemie nicejskim miały razem 58 głosów na 92 wymagane do mniejszości blokującej. Nawet zbudowana przez Polskę w trakcie negocjacji nad budżetem UE koalicja przyjaciół polityki spójności, licząca 15 krajów, nie miałaby wymaganych 35 proc. ludności Unii, aby zablokować jakieś decyzje.

 Dlatego Polska od początku krytykowała nowe zasady głosowania w trakcie negocjacji najpierw nad projektem traktatu konstytucyjnego dla UE, a potem w pracach nad Traktatem z Lizbony. Ukute w 2003 r. przez byłego posła PO Jana Rokitę hasło "Nicea albo śmierć!" stało się symbolem ówczesnych zabiegów Warszawy o zachowanie nicejskiego systemu głosowania. W 2007 r., przed decyzją o zwołaniu konferencji międzyrządowej w sprawie nowego traktatu dla UE, ówczesny prezydent Lech Kaczyński zaproponował z kolei całkiem inne rozwiązanie, nazywane systemem pierwiastkowym. Zakładało ono, że siła głosu w Radzie UE byłaby liczona na podstawie pierwiastka kwadratowego z liczby ludności każdego kraju. Propozycja ta nie znalazła jednak poparcia wśród pozostałych krajów Unii.

Hamulec bezpieczeństwa

Na szczycie UE w czerwcu 2007 r. Polsce udało się jednak uzyskać dwa "hamulce bezpieczeństwa", zapisane w Traktacie z Lizbony. Pierwszy przewiduje, że nicejski system głosowania nie wygaśnie całkowicie. Jeszcze do 31 marca 2017 r. obowiązywać ma rozwiązanie przejściowe, które przewiduje, że każde państwo będzie mogło poprosić o to, by głosowanie odbyło się na starych zasadach, czyli w systemie nicejskim. Nie trzeba przy tym podawać szczególnych powodów takiej prośby, ale powinna ona zostać zgłoszona odpowiednio wcześniej, by nie zakłócać sprawnej pracy Rady UE.

 Drugi hamulec bezpieczeństwa to możliwość odwołania się do tzw. kompromisu z Joaniny (od miejscowości w Grecji). Umożliwia on krajom odwlekanie decyzji przez "rozsądny czas", nawet jeśli nie mają one wystarczającej mniejszości blokującej.

 Zdaniem eurodeputowanej PO Danuty Huebner, która jest przewodniczącą komisji spraw konstytucyjnych w Parlamencie Europejskim, w nowym systemie głosowania budowanie mniejszości blokującej jest z pewnością utrudnione, a kraje, które zechcą odwołać się do starego systemu, będą musiały wykonać sporo pracy i obliczeń, żeby sprawdzić, co się opłaca.

- Ważniejsze niż możliwość blokowania decyzji, jest budowanie pozycji politycznej w UE i dobra argumentacja merytoryczna. Jeśli umie się dobrze uzasadnić swoje stanowisko, to inne państwa są skłonne do poszukiwania konsensusu, uwzględniającego te argumenty - oceniła Huebner.

 Podkreśliła, że jeszcze większego znaczenia dla rządów w walce o korzystne decyzje UE nabierze współpraca z europosłami własnego kraju, bo Parlament Europejski ma wpływ na większość tworzonego w UE prawa.

 Zdaniem Huebner ważną grupą o wspólnych interesach w UE staje się strefa euro, która liczy 18 krajów, a od przyszłego roku, po przystąpieniu Litwy, powiększy się do 19 państw.

- Strefa euro będzie mieć większość w nowym systemie głosowania - zauważyła europosłanka.

- Jest pewne ryzyko, że strefa euro - która nie tylko ma wspólną walutę, ale integruje się bardziej politycznie - będzie budować nie tylko wspólny interes w gronie ministrów finansów, ale też w innych formacjach Rady UE. Polska jest ciągle poza tym gronem - wskazała Huebner.

 W większości spraw do podjęcia decyzji w Radzie UE wymagana jest kwalifikowana większość. Są jednak wyjątki, gdzie wymaga się jednomyślności, jak np. decyzje dotyczące wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, rozszerzenia UE, harmonizacji przepisów podatkowych, spraw z zakresu wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych czy przyjęcia wieloletniego budżetu UE.

 Chociaż Rada zazwyczaj stara się podejmować decyzje na zasadzie konsensusu, bez przeprowadzania formalnego głosowania, to bardzo często przeprowadzane są kalkulacje, ile jest głosów popierających dane rozwiązanie. Na podstawie takich obliczeń budowane są koalicje za bądź przeciwko poszczególnym decyzjom.

pap, telewizjarepublika.pl