Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
8:37 Ropa naftowa tanieje w środę, 3. sesję z rzędu w reakcji na oznaki postępów w dążeniu do porozumienia w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz
7:32 Co najmniej 14 osób zginęło, a 27 zostało rannych w nocnych atakach Rosji na Kijów i obwód kijowski; wybuchły liczne pożary
05:22 USA: Z powodu trudnych warunków pogodowych 22 samoloty lecące do Denver, w stanie Kolorado, przekierowano do Colorado Springs. Pięcioro pasażerów odniosło obrażenia z powodu turbulencji
04:02 USA: Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) bada wtorkowy incydent związany z bezpieczeństwem ruchu lotniczego z udziałem śmigłowca Marine One przewożącego prezydenta Donalda Trumpa
03:21 USA: Na polu golfowym pod Los Angeles należącym do prezydenta USA Donalda Trumpa zatrzymano mężczyznę, który miał przy sobie amunicję, a w jego samochodzie znaleziono broń palną
02:11 Bliski Wschód: Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył we wtorek, że izraelska armia nie wycofa się z zajmowanych pozycji w Strefie Gazy, dopóki Hamas nie rozbroi się całkowicie
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bielsko-Biała zaprasza na Mszę Św. w intencji Prezydenta RP Karola Nawrockiego w 1 rocznicę zaprzysiężenia 6 sierpnia, godz. 18:00 Kościół pw. Św. Małgorzaty, Bielsko-Biała, Kamienica, ul. Karpacka 146
Wydarzenie Warszawskie Kluby „Gazety Polskiej” wraz z Adamem Borowskim oraz Wolni Polacy zapraszają na wiec: „Dziękujemy Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za pierwszy rok prezydentury!”. 6 sierpnia, godz. 12, przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na spotkanie z Piotrem Walentynowiczem (wnukiem Anny Walentynowicz), 8 sierpnia 2026 r., godz. 15.00. Sala na Plebanii przy Kościele pw. św. Wojciecha w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Nowe zasady głosowania w UE. Zyskają tylko najsilniejsi

Źródło: flickr.com/jepoirrier/CC BY-SA 2.0

Od początku listopada decyzje w gronie państw UE zapadać będą według nowych zasad głosowania, korzystnych dla największych krajów. Polsce będzie o wiele trudniej zablokować rozwiązania, które nie są po jej myśli.

Zgodnie z unijnym Traktatem z Lizbony 1 listopada tego roku zmienia się sposób obliczania większości kwalifikowanej w Radzie UE, czyli w gronie ministrów państw Unii. Jest to główny organ decyzyjny w UE. Siła głosu każdego państwa ma w jeszcze większym stopniu niż dotychczas zależeć od liczby jego ludności. To oznacza wzmocnienie pozycji największego kraju UE - Niemiec.

Obowiązujący do tej pory system głosów ważonych, nazywany systemem nicejskim, w którym każdy kraj dysponuje określoną z góry liczbą głosów, zastąpiony zostanie przez system podwójnej większości. Do podjęcia decyzji potrzebne będzie poparcie co najmniej 55 proc. państw członkowskich, reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności UE. Jeśli decyzja nie zapada na podstawie propozycji Komisji Europejskiej, to konieczna będzie większość co najmniej 72 proc. państw członkowskich reprezentujących co najmniej 65 proc. ludności.

Przewidziano też mniejszość blokującą, którą mogą utworzyć co najmniej cztery państwa członkowskie, reprezentujące ponad 35 proc. ludności UE.

W systemie nicejskim, obowiązującym teraz, cztery największe kraje UE - Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy - mają taką samą liczbę głosów, czyli 29. Polsce i Hiszpanii przypada zaledwie o dwa głosy mniej - po 27. Kwalifikowana większość z ogólnej liczby 352 głosów wynosi 260 głosów, reprezentujących co najmniej 15 krajów UE.

Korzyści dla najludniejszych krajów

Nowe zasady głosowania wzmacniają pozycję najludniejszego kraju UE, Niemiec, na które przypada ok. 16 proc. ludności całej UE. Na sile głosu tracą z kolei państwa średnie, jak Polska, której liczba mieszkańców to 7,6 proc. ludności Unii. To oznacza, że trudniej będzie Polsce zebrać mniejszość blokującą dla powstrzymania niekorzystnych decyzji. Przykładowo cztery państwa Grupy Wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry) reprezentują jedynie 12,73 proc. ludności UE, a w systemie nicejskim miały razem 58 głosów na 92 wymagane do mniejszości blokującej. Nawet zbudowana przez Polskę w trakcie negocjacji nad budżetem UE koalicja przyjaciół polityki spójności, licząca 15 krajów, nie miałaby wymaganych 35 proc. ludności Unii, aby zablokować jakieś decyzje.

 Dlatego Polska od początku krytykowała nowe zasady głosowania w trakcie negocjacji najpierw nad projektem traktatu konstytucyjnego dla UE, a potem w pracach nad Traktatem z Lizbony. Ukute w 2003 r. przez byłego posła PO Jana Rokitę hasło "Nicea albo śmierć!" stało się symbolem ówczesnych zabiegów Warszawy o zachowanie nicejskiego systemu głosowania. W 2007 r., przed decyzją o zwołaniu konferencji międzyrządowej w sprawie nowego traktatu dla UE, ówczesny prezydent Lech Kaczyński zaproponował z kolei całkiem inne rozwiązanie, nazywane systemem pierwiastkowym. Zakładało ono, że siła głosu w Radzie UE byłaby liczona na podstawie pierwiastka kwadratowego z liczby ludności każdego kraju. Propozycja ta nie znalazła jednak poparcia wśród pozostałych krajów Unii.

Hamulec bezpieczeństwa

Na szczycie UE w czerwcu 2007 r. Polsce udało się jednak uzyskać dwa "hamulce bezpieczeństwa", zapisane w Traktacie z Lizbony. Pierwszy przewiduje, że nicejski system głosowania nie wygaśnie całkowicie. Jeszcze do 31 marca 2017 r. obowiązywać ma rozwiązanie przejściowe, które przewiduje, że każde państwo będzie mogło poprosić o to, by głosowanie odbyło się na starych zasadach, czyli w systemie nicejskim. Nie trzeba przy tym podawać szczególnych powodów takiej prośby, ale powinna ona zostać zgłoszona odpowiednio wcześniej, by nie zakłócać sprawnej pracy Rady UE.

 Drugi hamulec bezpieczeństwa to możliwość odwołania się do tzw. kompromisu z Joaniny (od miejscowości w Grecji). Umożliwia on krajom odwlekanie decyzji przez "rozsądny czas", nawet jeśli nie mają one wystarczającej mniejszości blokującej.

 Zdaniem eurodeputowanej PO Danuty Huebner, która jest przewodniczącą komisji spraw konstytucyjnych w Parlamencie Europejskim, w nowym systemie głosowania budowanie mniejszości blokującej jest z pewnością utrudnione, a kraje, które zechcą odwołać się do starego systemu, będą musiały wykonać sporo pracy i obliczeń, żeby sprawdzić, co się opłaca.

- Ważniejsze niż możliwość blokowania decyzji, jest budowanie pozycji politycznej w UE i dobra argumentacja merytoryczna. Jeśli umie się dobrze uzasadnić swoje stanowisko, to inne państwa są skłonne do poszukiwania konsensusu, uwzględniającego te argumenty - oceniła Huebner.

 Podkreśliła, że jeszcze większego znaczenia dla rządów w walce o korzystne decyzje UE nabierze współpraca z europosłami własnego kraju, bo Parlament Europejski ma wpływ na większość tworzonego w UE prawa.

 Zdaniem Huebner ważną grupą o wspólnych interesach w UE staje się strefa euro, która liczy 18 krajów, a od przyszłego roku, po przystąpieniu Litwy, powiększy się do 19 państw.

- Strefa euro będzie mieć większość w nowym systemie głosowania - zauważyła europosłanka.

- Jest pewne ryzyko, że strefa euro - która nie tylko ma wspólną walutę, ale integruje się bardziej politycznie - będzie budować nie tylko wspólny interes w gronie ministrów finansów, ale też w innych formacjach Rady UE. Polska jest ciągle poza tym gronem - wskazała Huebner.

 W większości spraw do podjęcia decyzji w Radzie UE wymagana jest kwalifikowana większość. Są jednak wyjątki, gdzie wymaga się jednomyślności, jak np. decyzje dotyczące wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, rozszerzenia UE, harmonizacji przepisów podatkowych, spraw z zakresu wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych czy przyjęcia wieloletniego budżetu UE.

 Chociaż Rada zazwyczaj stara się podejmować decyzje na zasadzie konsensusu, bez przeprowadzania formalnego głosowania, to bardzo często przeprowadzane są kalkulacje, ile jest głosów popierających dane rozwiązanie. Na podstawie takich obliczeń budowane są koalicje za bądź przeciwko poszczególnym decyzjom.

pap, telewizjarepublika.pl