Niemiecki ambasador odwiedził Muzeum Powstania Warszawskiego. Mularczyk pyta go o "refleksje nad koniecznością rozliczenia"

Ambasador Niemiec Miguel Berger udał się z wizytą do Muzeum Powstania Warszawskiego i pisał później na X, że był nią przejęty. - Czy wrażenia z poruszającej wizyty w Muzeum Powstania Warszawskiego skłoniły Pana również do refleksji nad koniecznością rozliczenia Niemiec za dokonane wówczas zbrodnie i zniszczenia - napisał na X Arkadiusz Mularczyk, poseł PIS, który stał na czele zespołu przygotowującego raport dotyczący strat wywołanych niemiecką agresją w 1939 roku.
Przejęty, ale i bezrefleksyjny
- Jestem głęboko przejęty wizytą w Muzeum Powstania Warszawskiego. Dziękuję za rozmowę i poruszającą wycieczkę, która ukazała przerażający rozmiar niemieckich zbrodni i zniszczeń - to słowa ambasadora Miguela Bergera. Właśnie do tej wizyty odniósł się poseł Prawa i Sprawiedliwości. - Szanowny Panie Ambasadorze, czy wrażenia z poruszającej wizyty w Muzeum Powstania Warszawskiego skłoniły Pana również do refleksji nad koniecznością rozliczenia Niemiec za dokonane wówczas zbrodnie i zniszczenia? - zaczepnie napisał Arkadiusz Mularczyk.
Raport pod jego kierownictwem został opublikowany 1 września 2022 roku i stanowi rzetelne opracowanie strat wojennych Polski. Polskie straty oszacowano w nim na 6,2 biliona złotych (ok. 1,5 biliona dolarów). Kwota obejmuje straty materialne, takie jak zniszczone miasta i infrastruktura, straty ludzkie (5,2 mln ofiar) oraz zrabowane dobra kultury.
Niemcy odrzucają wszelkie rozmowy o reparacjach i udają, że nie ma problemu. Donald Tusk również zapowiedział, że nie będzie się o nie ubiegał.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
Najnowsze

Czy Tusk chce wywołać wojnę polityczną?

Horała: lokalna elita Gdańska od zawsze ma pewien problem z pamięcią historyczną

Sawicki: Niemcom podobało się to, co wykonywał Ruchniewicz, a on to wykonywał na polecenie Tuska
