Ordo Iuris wygrywa przed sądem. Nie ma zgody na tłumienie wolności słowa
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w całości powództwo Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych przeciwko Instytutowi Ordo Iuris, potwierdzając tym samym prawo do krytycznej oceny działalności organizacji publicznych i obciążając powoda kosztami procesu.
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych pozwał Instytut Ordo Iuris za wpis na Twitterze z 2021 r., w którym Instytut zarzucał fundacji dążenie do wykluczania osób o odmiennych poglądach oraz dopuszczanie się oszczerstw i manipulacji. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił to powództwo w całości. Wyrok jest nieprawomocny.
Sąd uznał, że Ordo Iuris nie naruszyło dóbr osobistych powoda: kwestionowany wpis wyrażał ocenę działalności publicznej fundacji, mającą dostateczne podstawy faktyczne i mieszczącą się w granicach konstytucyjnie chronionej wolności wypowiedzi.
OMZRiK nie wykazał przed sądem ani faktu naruszenia konkretnych dóbr osobistych, ani jego skutków, ani bezprawności działania Ordo Iuris – zebrany materiał dowodowy nie potwierdził ogólnych twierdzeń powoda.
Jak podkreśla Ordo Iuris, wyrok potwierdza, że sąd musi uwzględniać szerszy kontekst debaty publicznej w sprawach o ochronę dóbr osobistych – nawet ostrzejsze oceny dotyczące organizacji uczestniczących w sporze ideowym korzystają ze szczególnej ochrony w ramach wolności wypowiedzi.
"Sprawa ta od początku miała charakter próby ograniczenia dopuszczalnej debaty publicznej poprzez sięgnięcie po instrumenty ochrony dóbr osobistych. W toku postępowania nie wykazano podstawowych przesłanek odpowiedzialności – ani samego naruszenia dóbr osobistych, ani jego skutków, ani bezprawności działania. W toku procesu powód operował przede wszystkim ogólnymi twierdzeniami, które nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym. Dodatkowo podkreślić należy, że w sporach o ochronę dóbr osobistych nie można abstrahować od kontekstu debaty publicznej. Oceny dotyczące działalności organizacji uczestniczących w sporze ideowym – nawet jeśli są ostre – podlegają szczególnej ochronie w ramach wolności wypowiedzi. Nie bez znaczenia była również niespójność stanowiska powoda, który część krytycznych sformułowań uznawał za dopuszczalne, a inne – o zbliżonym charakterze – traktował jako bezprawne naruszenie dóbr osobistych", wskazuje adw. Magdalena Leszczyńska, reprezentująca Instytut przed Sądem Okręgowym w Warszawie.
Źródło: Republika, Ordo Iuris
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
AKTUALIZACJA
[PILNE] Na Lubelszczyźnie i Mazowszu słychać było wybuchy! Jest alert RCB!
SPRAWDŹ TO!
[PILNE] Jeszcze niedawno zachwalał ją Tusk. Dziś policja przeszukuje jej dom
Wolontariusze dzielą się radością
Szok! Sikorskiemu nie przeszkadza porównanie działalności Dmowskiego do UPA
Szykują się do wtargnięcia? Marcin Kierwiński nie wyklucza interwencji policji w Trybunale Konstytucyjnym
Paweł Szefernaker: Prezydent wychodzi z własną inicjatywą ws. cen paliw. „Polacy odczuliby skutki z dnia na dzień”