Okupacja centrali ZUS. Związkowcy negocjują z zarządem
Negocjacje płacowe pomiędzy zarządem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych a stroną związkową trwają już drugi dzień. Związkowcy nie opuszczają siedziby centrali w Warszawie. Jak twierdzi ZUS, praca i obsługa klientów przebiega bez zakłóceń.
Od środy trwają negocjacje płacowe pracodawcy z dwunastoma zakładowymi organizacjami związkowymi, prowadzone w oparciu o postanowienia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ZUS. Przedmiotem negocjacji był podział środków, który wynikał ze wzrostu wysokości funduszu wynagrodzeń osobowych o 3 proc. Związkowcy nie opuszczają siedziby centrali w Warszawie.
Śpimy na krzesłach, na wykładzinie. Nie wyszliśmy z Centrali
– taką informację przekazała „Faktowi” Dagmara Ledzion z Krajowego Związku Zawodowego Inspektorów Kontroli ZUS.
Członkowie zarządu początkowo zaproponowali kwotę 170 zł podwyżki wynagrodzeń zasadniczych na etat, co daje 241 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń. Później padła kolejna kwota, by w następnym etapie negocjacji pracodawca przedstawił propozycję wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 200 zł na etat, co stanowi 284 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń.
Strona związkowa nie zgadza się na propozycje finansowe przedstawione przez władze ZUS. Żąda podwyższenia wynagrodzeń średnio o 1200 zł brutto na pracownika.
Nie wyjdziemy stąd, dopóki nie zacznie się nas traktować poważnie
– podkreślają związkowcy.
Źródło: Republika, PAP, fakt.pl, OPZZ
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X