Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
18:28 MAEA: znacznie wzrosła aktywność rosyjskich dronów w pobliżu ukraińskich elektrowni atomowych
17:27 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa utrzymał w mocy decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci Barbary Skrzypek. Wieloletnia współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego zmarła kilka dni po przesłuchaniu przez prokurator Ewę Wrzosek
16:54 Warszawa: Paweł Jaskanis został odwołany z funkcji dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
15:50 Podlaskie: w Wigierskim Parku Narodowym doszło w czwartek do skażenia rzeki Czarna Hańcza oraz jeziora Wigry
14:29 Rumunia: Msza polowa z udziałem prezydenta Nawrockiego przy leśnym ołtarzu polskich żołnierzy
14:13 IMGW: Najbliższe dwa dni burzowe, temperatury od 10 st. C na północy do 22 st. C na wschodzie
13:39 Ukraina: Były minister z zarzutami o uchylanie się od służby wojskowej
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub “Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z europoseł Anną Zalewską i senatorem Aleksandrem Szwedem 14 maja o godz. 17:00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. Złotostockiej 27 w Kamieńcu Ząbkowickim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kędzierzyn Koźle zaprasza na spotkanie z red. TV Republika Jakubem Maciejewskim 14 maja, godz. 18:00. Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 14 maja, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenia Kluby Gazety Polskiej i Wolni Polacy, zapraszają na Różaniec za Ojczyznę i w obronie krzyża - 14 maja, godz. 19:00, Lubin - Rynek - Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Majówkę Patriotyczną 15 maja, godz. 16:00 Spotykamy się pod Figurą Matki Bożej Majków/Michałów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 16 maja, godz. 14:30 Uniwersytet Pomorski budynek K2, ul. Kozietulskiego 7, Słupsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 16 maja, godz. 15:00 Aula Tygodnika "Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Lębork i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem 16 maja, godz. 17:30. Stacja Kultura, ul. Dworcowa 8, Lębork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 CHEŁMSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA UL. PARTYZANTÓW 40, CHEŁM
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny

Takiego prezydenta ma Warszawa, czy chcemy, by miała go cała Polska?!

Źródło: x.com/hakados

Mieszkańcy budynku mieszkalnego przy ul. Grzybowskiej 9 w Warszawie ponownie zwrócili się z apelem o pomoc do prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Ponownie, gdyż na ich pierwszą prośbę zapracowany pan prezydent nie raczył odpowiedzieć.

Z pewnością tym razem pan prezydent Trzaskowski odpowie na list mieszkańców. Nie wątpimy w to, wiedząc jaką troską otacza on potrzebujących. W Warszawie dotąd jest głośno o szczodrobliwości włodarza miasta, który niegdyś przeznaczył całe 20 groszy (później skorygował tę kwotę - na 30 groszy) na pomoc staruszce.

Dość jednak żartów. Poniżej publikujemy pełny tekst pisma skierowanego przez mieszkańców ul. Grzybowskiej 9 do ich, i wszystkich warszawiaków, dobrodzieja. Jesteśmy pewni, że choć pan Trzaskowski nie ma widocznie dość odwagi, by uczestniczyć w debatach wyborczych Republiki, to ma jej jednak wystarczająco dużo, by przeczytać zamieszczony na portalu Republiki list. Wszak jest pogromcą rekinów!

"Szanowny Panie Prezydencie,

Z wielkim rozczarowaniem i poczuciem głębokiej bezradności kierujemy do Pana kolejny apel – w sprawie trwającej od 2007 roku batalii sądowej o uregulowanie stanu prawnego gruntu pod naszym blokiem przy ul. Grzybowskiej 9.

W odpowiedzi na nasz list otwarty Pana zastępca Tomasz Bratek zapewnił nas, że kwestia ta jest dla Miasta Stołecznego Warszawy sprawą istotną. Tymczasem z przykrością i niedowierzaniem byliśmy świadkami, jak to właśnie przedstawicielka Miasta – strony, która miała wspierać rozwiązanie problemu – wystąpiła na ostatniej rozprawie sądowej w dniu 2 kwietnia 2025  z wnioskiem o odroczenie postępowania i powołanie kolejnego już biegłego, tym razem geodety.

To działanie odebraliśmy jako cios. Po 18 latach postępowania, po licznych zawieszeniach, odroczeniach i oczekiwaniu na kolejne ekspertyzy, Miasto – które deklaruje troskę o stabilność stosunków prawnych i dobro mieszkańców – de facto staje się stroną
przedłużającą ten wyniszczający proces. Zamiast rzucić koło ratunkowe – rzuca się nam kłody pod nogi. Wiadomo bowiem, że przygotowywanie opinii biegłych trwa, w najlepszym razie, miesiącami.

Jest to dla nas niezrozumiałe i bolesne. Mamy wrażenie, że miasto traktuje nas – zwykłych mieszkańców, których nie stać na kancelarie prawne, bez wpływów, za to z kredytami i rachunkami – jak stronę wrogą. Zamiast wsparcia w uporządkowaniu stanu prawnego naszej codziennej egzystencji, otrzymujemy kolejne decyzje stwarzające wrażenie, jakby były podejmowane z myślą, aby ten problem nigdy nie został rozwiązany.

Nasze mieszkania nie mają uregulowanego statusu. Nie możemy założyć ksiąg wieczystych. Co roku ponosimy kary na rzecz miasta za bezumowne korzystanie z gruntu, mimo że nie my jesteśmy winni tego własnościowego chaosu. Wielu z nas to osoby starsze, schorowane, które całe życie przepracowały w tym mieście i marzyły o spokoju na starość. W zamian, mimo sędziwego wieku, nie są pewni jutra, a wielu, co też trzeba jasno powiedzieć, nie doczekało końca tej sprawy. Ilu jeszcze odejdzie z tego świata, zanim Miasto przestanie przewlekać ten proces?

Nie jest bowiem prawdą, że - jak wskazywał w odpowiedzi na nasz list pan prezydent Tomasz Bratek - tylko od sądu zależy to, jak szybko sprawa zostanie rozstrzygnięta. Wniosek pełnomocniczki Miasta o opinię kolejnego biegłego dobitnie świadczy o tym, że Miasto ma instrumenty, by tę sprawę przewlekać i, co z goryczą obserwujemy, z instrumentów tych korzysta.

Nie oczekujemy nadmiernej empatii od syndyka, który de facto reprezentuje powoda - Śródmiejską Spółdzielnię Mieszkaniową - ale oczekiwanie jej od władzy samorządowej jest przecież naturalne. Dlatego prosimy Pana raz jeszcze o przynajmniej nieprzedłużanie tej sprawy i niewyrażanie więcej “nadziei na zakończenie sprawy w nieodległym terminie”. Wystarczy, jak miasto przestanie torpedować proces i pozwoli sądowi doprowadzić postępowanie do końca, czyli do uregulowania stanu prawnego gruntu, a mieszkańcom odzyskać poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do miasta, jako podmiotu sprzyjającego, a nie
opresyjnego.

Mamy bowiem wrażenie, że po 18 latach procesu jesteśmy dla instytucji jedynie numerem sprawy, a nie społecznością, która domaga się tylko tego, co podstawowe – bezpieczeństwa prawnego.

Na rozprawę 2 kwietnia przyszło wielu mieszkańców – licząc, że będzie ona ostatnią. Sala sądowa okazała się zbyt mała, by pomieścić wszystkich, którzy przyszli z nadzieją, że wreszcie nastąpi przełom i usłyszą orzeczenie sądu. Tym większe było nasze rozczarowanie i poczucie opuszczenia, gdy usłyszeliśmy, że Miasto – zamiast zakończyć sprawę – wnosi o kolejną ekspertyzę.

To nie jest tylko sprawa administracyjna – to dramat kilkuset rodzin, które nie chcą nic więcej, jak tylko móc wreszcie mieszkać na swoim, w pełni bezpiecznie i zgodnie z prawem.

Sprawa gruntu nie jest jedyną, jaka spędza nam sen z powiek. Stan naszego bloku, jest też żywą ilustracją trwającej od dekady upadłości Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, za którą też przecież nie odpowiadają mieszkańcy. Prosimy, aby Miasto nie dokładało nam więcej powodów do lęku o jutro. My, mieszkańcy, formalnie nie jesteśmy stroną w procesie dotyczącym gruntu. Jest nią Spółdzielnia, a de facto syndyk. Sprawy te dzieją się więc ponad naszymi głowami - to nas dotyczą, a nie mamy nawet możliwości zabrania głosu.

Mimo wszystko wierzymy, że nadal możliwe jest działanie zgodne z deklarowaną przez Miasto dobrą wolą. Jako mieszkańcy jesteśmy gotowi – jeśli będzie taka potrzeba – wydelegować kilkuosobową reprezentację, aby spotkać się z przedstawicielami władz Warszawy i przedstawić naszą perspektywę oraz opowiedzieć o trudnej codzienności wynikającej z tego wieloletniego pata.

Panie Prezydencie, po raz kolejny prosimy o reakcję
Z poważaniem,
Mieszkańcy budynku przy ul. Grzybowskiej 9"

Tyle list mieszkańców budynku przy ul. Grzybowskiej. Na koniec zostawiamy jednak materiał, jaki ukazał się profilu społecznościowym Hakadosa. Internauta zamieścił tam krótki filmik obrazujący, według niego, naturę prezydenta Warszawy.

"Przejście od szczękościskowego sztucznego uśmiechu do nienawiści jest u niego już niekontrolowane", skomentował Hakados dość wymowny obraz.

Źródło: Republika, list widzów, x.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X