Ważne oświadczenie Morawieckiego. Padła deklaracja, co do przyszłości w partii
"Bądźmy wielkim obozem polskich spraw. Bądźmy wielkim obozem, który połączy prawicę, centroprawicę i nurt solidarnościowy. Odzyska większość i odsunie tę leniwą i gnuśną koalicję od władzy i ponownie uruchomi mechanizmy rozwoju dumnej Polski. Jestem w Prawie i Sprawiedliwości. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym. Tutaj jest moje miejsce" - zadeklarował w najnowszym oświadczeniu Mateusz Morawiecki.
Kolejne oświadczenie Morawieckiego. "Jestem w PiS"
W dobie wyraźnych nieporozumień wewnątrz największej partii opozycyjnej - Prawie i Sprawiedliwości, Mateusz Morawiecki wydał obszerne oświadczenie, w którym po raz kolejny - wezwał do jedności.
Zapewnił także, że jego miejsca jest w partii i to w tym obozie chce pozostać.
Rządy Zjednoczonej Prawicy zmieniły Polskę. Dały milionom Polaków nadzieję, że państwo może być po ich stronie. Przywróciły godność rodzinom, pracownikom, emerytom i mieszkańcom miejscowości, o których wcześniej Warszawa przypominała sobie raczej tylko przed wyborami. Zbudowaliśmy Polskę ambitną, bezpieczną i rozwijającą się szybciej niż większość państw Europy. Polskę, która potrafiła wspierać rodziny, naprawiać budżet, inwestować w armię, wzmacniać rodzimy kapitał, budować drogi oraz skutecznie upominać się o własne interesy. To był wspólny dorobek całego obozu Prawa i Sprawiedliwości. Rządu Beaty Szydło, mojego gabinetu, przywództwa Jarosława Kaczyńskiego oraz pracy ministrów, parlamentarzystów, samorządowców, ekspertów i tysięcy, tysięcy ludzi oddanych Polsce. Miałem zaszczyt kierować rządem przez sześć lat. Braliśmy odpowiedzialność za państwo podczas pandemii, podczas kryzysu energetycznego, podczas wojny za naszą granicą i największych wstrząsów gospodarczych od dziesięcioleci. Chroniliśmy miejsca pracy, chroniliśmy firmy, chroniliśmy rodziny, bezpieczeństwo i stabilność państwa. Dlatego nie pozwolę, żeby osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji.
- powiedział.
Dalej wyliczał: "wprowadziliśmy 500, a następnie 800+, trzynastą i czternastą emerytury oraz zerowy PIT dla młodych i podnieśliśmy płacę minimalną, a także wprowadziliśmy stawkę godzinową. Obniżyliśmy podatki najmocniej w historii współczesnej Polski. Zredukowaliśmy bezrobocie, uzdrowiliśmy finanse publiczne, wsparliśmy samorządy, uruchomiliśmy wielkie inwestycje i rozpoczęliśmy największą od dziesięcioleci modernizację polskiej armii. W przeciwieństwie do rządu obecnej koalicji, my słuchamy ludzi. Wyciągamy także wnioski z własnych błędów. Potrafimy powiedzieć, co się udało, a gdzie zawiedliśmy".
Podkreślił, że "Prawo i Sprawiedliwość stoi dzisiaj przed wyborem".
Możemy zamknąć się w coraz mniejszym kręgu, mówić wyłącznie do już przekonanych i utracić zdolność zdobywania większości. Albo możemy ponownie stać się wielką partią, wielkim obozem polskiej prawicy i centroprawicy. Nie musimy wszyscy mówić tym samym językiem. Możemy docierać do różnych grup wyborców. Jedni mogą skutecznie walczyć o wyborców prawej flanki, inni mogą skutecznie rozmawiać z przedsiębiorcami, z pracownikami, z młodymi, z samorządowcami, z NGOsami czy z mieszkańcami wielkich miast. Nasi konkurenci potrafią działać różnymi skrzydłami. My również nie powinniśmy bać się różnorodności. Różne skrzydła, ale jeden wielki obóz patriotyczny. Różne temperamenty, ale jeden cel. Różne sposoby docierania do Polaków, ale wspólne zwycięstwo. Różnica zdań nie jest zdradą. Praca programowa nie jest rozłamem. Spotkania z przedsiębiorcami, pikniki merytoryczne, otwarte spotkania z samorządowcami, ekspertami i obywatelami nie są działalnością przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Tylko tak z powrotem możemy nasz obóz rozbudować. Właśnie dlatego powstał Rozwój Plus. Nie po to, aby dzielić prawicę.
Morawiecki podkreślił, że "Rozwój Plus" "powstał po to, aby bronić dorobku naszych rządów, niszczonego czasem z wewnątrz. Powstał, aby pracować nad programem, powstał, aby poszerzać poparcie i by odzyskiwać zaufanie ludzi, którzy od nas odeszli. Połączyło nas przekonanie, że Polska znalazła się w momencie szczególnej próby. Obrona wartości, tradycji i naszej tożsamości nie może polegać wyłącznie na coraz głośniejszych deklaracjach. Musi być skuteczna".
Katastrofa demograficzna zagraża przyszłości naszego narodu. Za naszą granicą trwa wojna, a sytuacja międzynarodowa tworzy największe od 35 lat zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. Ochrona zdrowia, finanse publiczne, wymiar sprawiedliwości i wielkie inwestycje to niszczone przez fatalne rządy obecnej koalicji. Jednocześnie możemy przegapić wielką polską szansę. Polska jest najbardziej zamożna w swojej ponadtysiącletniej historii. Mamy potencjał, aby stać się gospodarczym i militarnym liderem regionu. Możemy zbudować dumne państwo należące do najbogatszych, najnowocześniejszych i najbezpieczniejszych krajów świata. Ale do tego potrzebny jest konkretny plan. Musimy rozwijać silną armię i polski przemysł obronny. Potrzebujemy Centralnego Portu Komunikacyjnego, energetyki jądrowej, nowoczesnej i szybkiej kolei, rozbudowy portów. Potrzebujemy polskich technologii i taniej energii. Polska nie może na powrót konkurować tanią siłą roboczą. Po pierwsze, zawsze znajdą się tańsi pracownicy na drugim końcu świata. Po drugie, mamy obywateli, wspaniałych obywateli z wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. Oni zasługują na dobre miejsca pracy. Temu służyły i będą służyły wielkie projekty. Temu służył rekordowy przyrost wydatków na badania i rozwój w naszych czasach, czy przyciąganie najnowocześniejszych technologii. Realna suwerenność to nie tylko szczytne hasła i wielkie słowa. To silna gospodarka, polski kapitał, własne technologie i państwo, które potrafi bronić swoich przedsiębiorców, swoich pracowników i rodziny. Nad takim programem pracujemy.
Wskazał: "od ponad dwóch lat jeździmy po Polsce. Spotykamy się z przedsiębiorcami, z pracownikami, rolnikami, samorządowcami, z ludźmi młodymi i ekspertami. Nie czekamy, aż rząd sam się przewróci. Każdego dnia przygotowujemy nasz obóz do ponownego przejęcia odpowiedzialności za Polskę. I tej pracy nie zatrzyma żadna intryga. Nie zatrzymają jej ludzie, którzy zamiast wielkiej partii zdolnej wygrywać wybory, chcieliby mieć partię ciasną, ale własną. Donald Tusk nie wygrał wyborów w 2023 roku. Polacy nie pomylili się ani wtedy, ani dziś. Nie dali Tuskowi mandatu na bycie premierem. Stanowisko objął dzięki koalicji partii, które przed wyborami obiecywały swoim wyborcom coś zupełnie innego".
Wezwał również do jedności prawicy.
Dlatego wielkim narodowym zadaniem polskiej prawicy jest dziś odsunięcie od władzy tego niedobrego i sparaliżowanego rządu. Musimy przywrócić praworządność, powagę instytucji państwa i wewnątrzsterowność polskiej polityce zagranicznej. Musimy odbudować bezpieczeństwo i wiarygodną politykę obronną. Musimy zadbać o tych, którzy codziennie pracują, płacą podatki, prowadzą firmy, produkują, inwestują i tworzą miejsca pracy. Amerykańscy republikanie potrafią ostro rywalizować, a potem pracować razem. Marco Rubio rywalizował z Donaldem Trumpem, a dziś jest jednym z najważniejszych ludzi jego administracji. Dojrzały obóz polityczny potrafi odróżnić rywalizację od wojny domowej. My także musimy to umieć. Prawo i Sprawiedliwość nie jest własnością żadnej grupy ani żadnej frakcji. Jest wspólnym domem milionów Polaków, którzy uwierzyli, że Polska może być dumna, Polska może być silna, sprawiedliwa i ambitna. Nie możemy być partią hermetyczną i wsobną.
"Tutaj jest moje miejsce"
Najważniejsze padło jednak na koniec.
Bądźmy wielkim obozem polskich spraw. Bądźmy wielkim obozem, który połączy prawicę, centroprawicę i nurt solidarnościowy. Odzyska większość i odsunie tę leniwą i gnuśną koalicję od władzy i ponownie uruchomi mechanizmy rozwoju dumnej Polski. Jestem w Prawie i Sprawiedliwości. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym. Tutaj jest moje miejsce.
- zadeklarował Morawiecki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Dziewięć osób zginęło, 15 jest uwięzionych w zawalonym tunelu!
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Co się dzieje wewnątrz PiS? Rzecznik partii o najnowszych ustaleniach
Leon XIV odwiedził Monte Cassino. Modlił się o pokój w miejscu o wyjątkowym znaczeniu