Morawiecki o akcji ratunkowej na Nanga Parabat: Przerwali wejście na szczyt K2, ale osiągnęli szczyt bohaterstwa!
Premier na Twitterze odniósł się do akcji ratunkowej w wykonaniu Adama Bieleckiego i Denisa Urubko.
– Polska ekipa Adama Bieleckiego i Denisa Urubko przerwała wejście na K2, ale osiągnęła inny, ważniejszy szczyt. Szczyt bohaterstwa. Dotarli do Francuzki Elizabeth Revol. Warunki uniemożliwiły im pójść dalej. Nasze myśli są z Tomaszem Mackiewiczem i jego rodziną #NangaParbat – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.
Polska ekipa Adama Bieleckiego i Denisa Urubko przerwała wejście na K2, ale osiągnęła inny, ważniejszy szczyt. Szczyt bohaterstwa. Dotarli do Francuzki Elizabeth Revol. Warunki uniemożliwiły im pójść dalej. Nasze myśli są z Tomaszem Mackiewiczem i jego rodziną #NangaParbat
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) 28 stycznia 2018
Akcja ratunkowa Tomasza Mackiewicza jest niemożliwa poinformował Ludovic Giambiasi, partner Elizabeth Ravol. Jego doniesienia potwierdził rzecznik prasowy polskiej wyprawy na K2 Michał Leksiński.
To koniec bitwy z Nangą Parbat. - Warunki pogodowe uniemożliwiają dalszą akcję. Ambasada organizuje śmigłowiec, który zabierze Ravol oraz himalaistów do Skardu - pisze Leksiński. I potwierdza informacje, która kilkadziesiąt minut wcześniej za pośrednictwem Facebooka przekazał Giambiasi.
– Ratowanie Tomasza jest niemożliwe. Pogoda i wysokość naraziłyby życie ratowników na ekstremalne niebezpieczeństwo. To trudna, bolesna decyzja. Jesteśmy bardzo smutni. Nasze myśli wędrują w kierunku przyjaciół i rodziny Tomasza. Płaczemy – mogliśmy przeczytać w komunikacie.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej: kiedy i z kim zagra reprezentacja Polski?
Skandal w Radiu Kielce! Dziennikarki po latach pracy wyrzucone “bo są za stare”?
Czarnek obnaża hipokryzję lewicy i Żukowskiej ws. praw kobiet: "Wykorzystywane wyłącznie do celów politycznych"