Michał Rachoń przesłuchiwany w Ostrołęce. "Chodzi o nękanie Republiki"
Michał Rachoń, dyrektor programowy naszej stacji, stawił się dziś po południu na przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Ostrołęce. Sprawa ma związek z "taśmami Giertycha".
Przypominany, że w ostrołęckiej prokuraturze przesłuchiwany - w tej sprawie - był już szef Republiki, red. Tomasz Sakiewicz, jak i inni dziennikarze naszej stacji.
Rachoń zapowiada: będziemy robić to dalej!
Na dziś zaplanowano przesłuchanie red. Rachonia. Niemniej, przed wejściem do prokuratury, zapowiedział on, że nie zamierza tłumaczyć prokuraturze, skąd i jak redakcja dotarła do "taśm Giertycha".
Rozmowy pomiędzy Romanem Giertychem a różnymi osobami, z którymi te rozmowy prowadził - w tym przede wszystkim z Leszkiem Czarneckim pokazują, jaki miały charakter relacje pomiędzy ludźmi i jak bardzo rzeczy, którymi zajmował się wówczas Czarnecki, powiązane były z politycznymi związkami, które w pewnym sensie oferował, dyskutował z Romanem Giertychem. Poznaliśmy tam również ciekawe wątki rozmów pomiędzy samym Romanem Giertychem a Donaldem Tuskiem.
- tłumaczył Rachoń.
Zapowiedział jednak otwarcie: "wszystko, co w tej sprawie zrobiliśmy jest chronione tajemnicą dziennikarską, więc nie będę dzielił się z prokuraturą żadną wiedzą, którą na ten temat posiadam".
Zostałem wezwany na to przesłuchanie, jestem obywatelem państwa polskiego, w związku z tym - stawię się na nie. Chodzi oczywiście o to, żeby próbować nękać nie tylko TV Republika, ale i wysyłać pewnego rodzaju sygnał do wszystkich, którzy mogliby chcieć naruszać interesy rządzących - zwłaszcza dziennikarzy. Mamy grubą skórę, dziennikarze są przyzwyczajeni do wykonywania swoich obowiązków. A naszym obowiązkiem, jako dziennikarzy, jest ujawnianie tego, co próbuje ukryć władza, kryptodyktatura.
- mówił dalej.
Podkreślił, że "w trakcie tego przesłuchania poinformuję kryptodyktaturę, że wszystko, co w tej sprawie robiliśmy i robimy, jest chronione tajemnicą dziennikarską. Nie będę się dzielił żadną wiedzą na ten temat. To mogę powiedzieć już teraz".
Taśmy Giertycha
Wszystko ma swój początek w roku 2025 roku, kiedy to w czerwcu, na naszej antenie ujawniliśmy "Taśmy Giertycha". Na jednej z upublicznionych rozmów mecenas rozmawiał z z bohaterem afery GetBack, Leszkiem Czarneckim. Podczas niej padło m.in. z ust biznesmena, że jeżeli w wyborach parlamentarnych w 2019 roku "PiS nie wygra" to on "nie ma problemu sądzić się w Polsce". Na nagraniu słychać także, jak panowie dyskutują o tym, by spotkać się w luksusowym hotelu w Wenecji, w koszt najtańszego pokoju za noc to ponad 10 tys. zł.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Michał Rachoń przesłuchiwany w Ostrołęce. "Chodzi o nękanie Republiki"
Tusk znów atakuje prezydenta. Chce pilnego odrzucenia weta ws. kryptowalut
ULTIMATUM TRUMPA DZIAŁA! Cieśnina Ormuz odblokowana – sukces dyplomacji siły!
HIT DNIA