Mężczyzna zostawił na ulicy 70 tys. złotych. Powód? Był roztargniony...
Wywiadowcy z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach podczas patrolu zauważyli aktówkę opartą o koło zaparkowanego samochodu. Jak się okazało, w środku znajdowało się blisko 70 tysięcy złotych i ważne dokumenty. Cenne znalezisko wróciło już do właściciela.
Nieumundurowani stróże prawa patrolowali jedno z katowickich osiedli, kiedy zauważyli czarną aktówkę opartą o koło jednego z zaparkowanych pojazdów. Po sprawdzeniu jej, okazało się, że w środku znajduje się 6 plików banknotów 100 i 200-złotowych, a także pieczątki i dokumentacja firmowa. Policjanci szybko ustalili, że nazwisko, które widniało na jednej z pieczątek odpowiada danym właściciela samochodu, przy którym znaleźli walizkę. Stróże prawa poszli do mieszkania mężczyzny. Właściciel auta dokładnie opisał zawartość aktówki, w której, jak się okazało, było 69 tysięcy złotych. Mężczyzna przyznał, że pozostawienie teczki na parkingu spowodowane było roztargnieniem...
Najnowsze
Są zarzuty ws. śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka sprzed 45 lat. "Zbrodnie okresu PRL-u nie ulegają przedawnieniu"
Rosja to ciągle mentalny ZSRR. Na sztandary znów wraca Dzierżyński
Czarnek zapowiedział organizację szczytu medycznego. "Zdrowie nie może być towarem"