Przecieki maturalne? Sprawa może trafić do prokuratury!
Dziś rano w sieci pojawiły się pierwsze nieoficjalne informacje o tematach wypracowań z tegorocznej matury z języka polskiego. Do sprawy odniósł się dyrektor CKE, zapowiadając zdecydowane działania wobec osób odpowiedzialnych za ujawnienie materiałów.
W poniedziałek, 4 maja, punktualnie o godz. 9 maturzyści w całej Polsce rozpoczęli tegoroczne egzaminy. Na początek tradycyjnie przystąpili do pisemnej matury z języka polskiego na poziomie podstawowym.
Sprawdź szczegóły: Matury 2026 ruszają. Rekordowa liczba uczniów i nowe zasady egzaminów
odobnie jak w poprzednich latach, już w trakcie egzaminu w internecie zaczęły pojawiać się zdjęcia, które mają przedstawiać fragmenty arkuszy, w tym tematy wypracowań. Wiarygodność takich materiałów nie jest potwierdzona – oficjalny arkusz zostanie opublikowany dopiero przez Centralną Komisję Egzaminacyjną po zakończeniu egzaminu.
CKE przyjrzy się sprawie przecieków
CKE monitoruje sytuację i analizuje przypadki potencjalnych naruszeń zasad. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, pojawiły się pierwsze sygnały o możliwym nieuczciwym zachowaniu zdających, polegającym na udostępnianiu w sieci zdjęć arkuszy egzaminacyjnych.
Dyrektor CKE Robert Zakrzewski zapowiedział, że sprawa może zostać zgłoszona organom ścigania.
– Jeśli pojawią się uzasadnione podejrzenia naruszenia prawa, złożę zawiadomienie do prokuratury
– poinformował.
Najnowsze
POCZOBUT DEMASKUJE LEWICĘ! „Pamięć bohaterów jest szargana”
Żukowska ujawniła kulisy decyzji. Przedstawiciele koalicji 13 grudnia celowo ominęli uroczystości 3 maja z udziałem Nawrockiego
„KONSTYTUCJA TO NIE BIBLIA TUSKA!” – Mocne starcie o przyszłość Polski
SPRAWDŹ TO!