Przejdź do treści
W Republice Danuta Holecka zaprasza na program "Gość Dzisiaj". O godz. 20.20 dyskutować będą: Paweł Jabłoński z Prawa i Sprawiedliwości oraz Urszula Pasławska z Polskiego Stronnictwa Ludowego
19:35 Papież Leon XIV wysłał na Ukrainę transport leków warte ponad milion euro i około 1 tys. grzejników elektrycznych dla rodzin pozbawionych ogrzewania - poinformował Watykan w przypadającą we wtorek czwartą rocznicę rosyjskiej agresji
17:40 Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe
16:50 Prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum powiedziała, że w mocy pozostają „wszelkie gwarancje”, aby tegoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej odbyły się w tym kraju
15:07 Z bazy we Włocławku wypłynęły na Zbiornik Włocławski lodołamacze Orkan i Lew. Jednostki sprawdzają stan pokrywy lodowej, która osiąga tam od 32 do 38 cm
14:36 Zełenski dla ARD: jestem gotowy na spotkanie z Putinem
14:10 Wiceminister rolnictwa: rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
12:59 CBOS: w lutym nastroje społeczne uległy wyraźnemu pogorszeniu; wzrosły odsetki negatywnych ocen ogólnej, politycznej i gospodarczej sytuacji w kraju
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Legnica zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą. 25 lutego, godz. 17:30, Sala Bankietowa Magnolia, ul. Nowodworskiej 32, Legnica
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Mińsku Mazowieckim zaprasza na spotkanie z posłami Andrzejem Śliwką, Danielem Milewskim i Janem Kanthakiem – 25 lutego, godz. 18.00, Miejska Biblioteka Publiczna (ul. Piłsudskiego 1a)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z Pawłem Piekarczykiem poświęcone Żołnierzom Wyklętym, 26 lutego, g. 18, w Polsko Amerykańskim Ośrodku Szkolenia Zawodowego, ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na Drogę Krzyżową z Żołnierzami Wyklętymi. 27 lutego, godz. 17:00, Kościół Św. Jakuba Fara, Piotrków Trybunalski
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie otwarte z byłym premierem RP Mateuszem Morawieckim i posłami: Waldemarem Budą i Markiem Jakubiakiem - Głuchów, siedziba OSP, 27 lutego, godz. 18:00
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, g. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, Czarnieckiego 15, później przemarsz pod pomnik rtm. Pileckiego
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na XII Piotrkowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca, godz. 17.45 przed Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Adamem Borowskim, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną 26 lutego, godz. 17:00. Aula Katolickiej Szkoły Podstawowej ul. PCK 23, Jelenia Góra
Wydarzenie Lubelski Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, temat: "Czy znowu stracimy państwo?". Czwartek, 26 lutego, godz 18, ul. Rayskiego Lublin
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z Pawłem Piekarczykiem poświęcone Żołnierzom Wyklętym, 26 lutego, g. 18, w Polsko Amerykańskim Ośrodku Szkolenia Zawodowego, ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Grudziądz zaprasza na spotkanie inauguracyjne z udziałem Adama Borowskiego, Adriana Boreckiego oraz Krzysztofa Szczuckiego. 27 lutego, godz. 17:00. Hotel Ibis ul. Piłsudskiego 18, Grudziądz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą, sędzią Kamilą Borszowską-Moszowską, Oskarem Szafarowiczem. 27 lutego, godz. 18:00. Towarzystwo Naukowe, ul. Wysoka 16, Toruń
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej Kielce, Zagnańsk zapraszają spotkanie z Antonim Macierewiczem 28 lutego, godz. 17:30 Sala NSZZ SOLIDARNOŚĆ ul. Planty 16A, Kielce
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej Olsztyn zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Szczuckim 28 lutego, godz. 16:00 Warmińsko-Mazurska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości ul. Prosta 38, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystości z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 28 lutego, g. 13 Msza św. w Kościele Matki Bożej Bolesnej, ul. Szkolna 7. Po uroczystości pod pomnikiem Rtm. W. Pileckiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Dzierżoniów II zaprasza na "Wieczór z ppłk. Łukaszem Cieplińskim". 28 luty, godz. 17:00, Dzierżoniów, Muzeum Dzierżoniowskie, ul. Świdnicka 30
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Września zaprasza na koncert poświęcony pamięci Żołnierzy Wyklętych, 28 lutego, godz. 18:00, pokaz uzbrojenia grupy rekonstrukcyjnej, następnie odbędzie się koncert, ul. Zamkowa 21, Miłosław
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Konstantynów Łódzki zaprasza na wystawę „Żołnierze Wyklęci-Ostatni Obrońcy Niepodległej Polski”, 21 lutego-1 marca, nawa boczna Kościoła pw. NNWP, pl. Kościuszki 4/5, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem oraz Aleksandrem Szwed, 28 lutego, godz. 16. Teatr Zdrojowy, Polanica-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dąbrowa Górnicza II i Poseł Robert Warwas zapraszają na spotkanie z red. TV Republika - Adrianem Stankowskim. 28 lutego, godz. 17. Sala Audytorium Maximum Akademii WSB, ul. Cieplaka 1C Dąbrowa Górnicza
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Orzesze k.Tychów zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” - Pawła Piekarczyka. 28 lutego, godz. 17:00 Orzeskie Centrum Możliwości, św. Wawrzyńca 13, Orzesze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 28 lutego, godz. 18:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Starogard Gd. zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 19:00, Rondo mjr. Łupaszki ul. Lubichowska, Starogard Gd.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew

Mało znane dzieje naszych granic po 1945 roku. Lwów i Królewiec mogły być w PRL, a Szczecin w NRD

Źródło: domena publiczna

W listopadzie 2018 roku ostatecznie uzgodniono przebieg morskiej granicy Polski z Królestwem Danii. To był ostatni chyba już spór graniczny – a nie wszyscy pamiętają, że jeszcze długo po wojnie zmieniały się granice naszego kraju ze wszystkimi sąsiadami: ZSRR, Czechosłowacją, a nawet ze wschodnimi Niemcami.

Kwestia powojennych granic Polski nie rozstrzygnęła się, jak mogą sądzić niektórzy, bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej. Niemal do końca 1945 roku nie była przesądzone do kogo należeć będzie na przykład niedawna stolica Prus Wschodnich – Królewiec. Nie były także przesądzone losy Lwowa.

Linia Curzona, na którą powoływali się Sowieci w ostatnich latach wojny, miała w swym południowym odcinku kilka wersji, w większości zostawiających Lwów po stronie polskiej. Wersja przyznająca miasto ZSRR była tylko jedna, ale to właśnie ją, na żądanie Stalina, zaakceptowali nasi zachodni „sojusznicy”.

Emerytowany inżynier, którego rodzina pochodzi z dawnych kresów południowo-wschodnich, a która po wojnie przeprowadziła się z konieczności na „ziemie odzyskane” mówi o tym ze smutkiem. – Utraciliśmy jedno z polskich centrów kulturowych. Lwów, noszący dumne miano „miasta zawsze wiernego Polsce” znalazł się poza granicami naszej ojczyzny – stwierdza. – Moi rodzice przyjechali do Elbląga w kilka miesięcy po zakończeniu wojny. Do samej śmierci, wspominali jednak ze łzami w oczach Lwów, którego nie było im już dane odwiedzić. Gdy taka możliwość, po roku 1991, się pojawiła, mama (ojciec już nie żył) nie zdecydowała się na wyjazd. „Synku – mówiła – chcę zachować w pamięci dawny obraz mojego rodzinnego miasta. Nie chcę widzieć tego, co zrobili ze Lwowem Sowieci” – opowiada emeryt.

Rodzina naszego rozmówcy znalazła przystań w Elblągu, ale niewiele brakowało by przybysze zza Buga opuścić by musieli i to miasto. Przebieg północnej granicy Polski był przez wiele miesięcy bardzo płynny.

Zaraz po zakończeniu wojny istniało powszechne przekonanie, że cały obszar dawnych Ostpreussen przypadnie Polsce. Wydawano nawet stosowne mapy z polskimi nazwami wszystkich znajdujących się tu miejscowości, a przedstawiciele władz Rzeczypospolitej szykowali się do uruchomienia w nich naszej administracji.

W niektórych z tych miejscowości, znajdujących się obecnie w Rosji, w obwodzie królewieckim, polska administracja już zresztą działała. Tak było w Świętomiejscu (obecnie: Mamonowo), Pruskiej Iławie (Bagriationowsk), Darkiejmach (Oziersk), Gierdawach (Żeleznodorożnyj), czy Nordenborku (Kryłowo).

Do końca 1945 roku władze polskie musiały jednak opuścić wszystkie te miejscowości. Ponoć Stalin osobiście wykreślił ostateczną granicę w dawnych Prusach Wschodnich. Biegła ona dziesięć kilometrów na północ od Braniewa.

Mieszkańcy północnych rubieży nie byli jednak nadal spokojni o swój los. Niektórzy z nich musieli przecież opuszczać niedawno znajdujące się w Polsce, jak sądzili, miejscowości. Nie dawali głowy, że taka sytuacja nie powtórzy się na przykład w Braniewie. – Pobliskie Gronowo odkupiono podobno od sowieckich sołdatów za kilka litrów spirytusu. Ile litrów samogonu władza radziecka mogłaby zażądać za Braniewo? – zastanawia się 60-letni mieszkaniec Fromborka.

A ile kosztowałby Elbląg? Bo i mieszkańcy tego miasta nie wiedzieli w drugiej połowie lat 40., czy nie będą musieli wyprowadzać się. I nie chodziło o powrót mitycznego „Niemca”, ale o nieposkromione apetyty „Wielkiego Brata”.

Powód? Zawsze by się znalazł. Przecież zarówno Wilno, jak i Lwów przyłączono po wojnie do sowieckiej Litwy i sowieckiej Ukrainy na „życzenie ludów pracujących tych republik”, czemu ochoczo przyklasnął komunistyczny reżim Bieruta.

Wystarczyło by więc tylko, żeby władza radziecka poparła aspiracje niektórych nacjonalistycznych środowisk litewskich, podkreślających wspólnotę etniczną swojego narodu z zamieszkującymi niegdyś ten obszar Prusami, by Elbingas (jak po litewsku określany jest Elbląg) znalazł się na przełomie lat 40. i 50. po drugiej stronie granicznego szlabanu.

Niemożliwe? Tak samo mówili polscy mieszkańcy wspomnianego powyżej Świętomiejsca w maju 1945 roku, zanim stało się ono sowieckim Mamonowem.

Jeszcze w drugiej połowie lat 50. przesunięto, oczywiście na naszą niekorzyść, linię graniczną na Mierzei Wiślanej.

Kilka lat wcześniej, w 1951 roku, Polska oddała ZSRR teren tzw. Sokalszczyzny – bogaty w złoża węgla kamiennego obszar w ówczesnym województwie lubelskim. Obok bogactw naturalnych, Polska utraciła wówczas także szereg miejscowości zapisanych chlubnie w historii naszego państwa – w tym m.in. Bełz (za czasów I Rzeczypospolitej był stolicą województwa) Krystynopol i Uhnów. W ramach „rekompensaty” otrzymała Ustrzyki Dolne w Bieszczadach oraz kilka innych okolicznych miejscowości.

W 1952 roku Józef Stalin „zaproponował” władzom PRL kolejną „dobrowolną” wymianę terenów nadgranicznych. Za część powiatów hrubieszowskiego (ze stolicą powiatu) i tomaszowskiego Polska miała otrzymać Chyrów (skądinąd miasto także słynne w dziejach Rzeczypospolitej – choćby przez istniejący tu, do 1939 roku, Zakład Naukowo-Wychowawczy Ojców Jezuitów z najlepszym gimnazjum w II RP), Niżankowice, Dobromil oraz linię kolejową Przemyśl-Zagórz. Ostatecznie do transakcji tej jednak nie doszło z powodu śmierci Stalina w marcu 1953 roku.

Jego następcy, w tym zwłaszcza Chruszczow, mieli apetyty, by oderwać od Polski Chełmszczyznę. Jednak po 1956 roku, trudniej im było w tej sprawie naciskać komunistyczne władze PRL. – W latach 70. pojawiła się plotka o tym, że Gierek zgodził się wymienić Lubelszczyznę na Polesie. Funkcjonowała ona wśród lublinian niczym opowieść o „czarnej wołdze” – wspomina nasz kolejny rozmówca, 60-letni absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

O ile żądania terytorialne Sowietów władze PRL spełniały bez szemrania (choć Władysław Gomułka, w prywatnych rozmowach, żałował podobno że jego partyjny kolega Bierut nie postawił się Stalinowi w kwestii Lwowa), to w relacjach z innymi sąsiadami nasi towarzysze byli już znacznie bardziej asertywni.

Szczególnie dramatyczną formę przybrał konflikt z Czechosłowacją o Zaolzie. Obszar ten został zajęty w 1920 roku przez Czechów, którzy wykorzystali trudną sytuację Polski walczącej w tym czasie z bolszewikami. Po 18 latach, gdy dla odmiany w trudnym położeniu była Czechosłowacja, Zaolzie przyłączono do Polski.

– Oskarżano nas, że wbiliśmy Czechom nóż w plecy, wykorzystując ich tragiczną sytuację po konferencji monachijskiej. Nie bronię polityki sanacji, ale po pierwsze – Zaolzie było, i jest zresztą, obszarem czysto polskim, a po drugie – w 1938 roku zrobiliśmy dokładnie to samo, co Czesi w roku 1920, których przecież nikt o wbicie nam noża w plecy nie oskarża – stwierdza absolwent KUL.

W 1945 roku polsko-czeski konflikt o Zaolzie rozgorzał na nowo. Od kwietnia, gdy obszar ten opuścili Niemcy, do 9 maja działała tu polska administracja. Władze Czechosłowacji odrzuciły jednak linię graniczną z 1938 roku, żądając włączenia Zaolzia do Republiki.

Nie były to zresztą ich jedyne żądania terytorialne. Czechy zabiegały także o ziemię kłodzką oraz o powiaty prudnicki, głubczycki, raciborski i kozielski. W czerwcu 1945 czechosłowacka armia zajęła nawet tereny w okolicach Kłodzka oraz Raciborza. W odpowiedzi na to Polacy skoncentrowali wojska na linii Olzy, gdzie doszło do wymiany ognia.

Kłodzko o Racibórz ostatecznie pozostały polskie, zaś Zaolzie zostało przy Czechosłowacji, choć jeszcze w 1947 roku władze Polski Ludowej utrzymywały, że „nigdy nie zrezygnują z praw do Zaolzia”. To „nigdy” zakończyło się ostatecznie 13 czerwca 1958 roku, gdy rządy PRL i CSRS podpisały porozumienie graniczne.

Konfliktów granicznych nie uniknęliśmy także z naszymi zachodnimi sąsiadami – Niemiecką Republiką Demokratyczną. Pierwszy, w 1945 roku (NRD jeszcze wówczas nie istniała), dotyczył Szczecina. Władze sowieckie, działając w myśl zasady „dziel i rządź”, zezwoliły 5 maja 1945 roku, a więc jeszcze przed zakończeniem działań wojennych, na powstanie w mieście niemieckiego zarządu miejskiego (Stettiner Stadtverwaldung).

W tej sytuacji 19 maja miasto opuściła działająca już polska administracja. Polscy urzędnicy wrócili do Szczecina 9 czerwca, ale już dziesięć dni później powtórnie musieli opuścić miasto. W tym czasie niemiecki zarząd miejski funkcjonował bez przeszkód, w Szczecinie rosła także liczba ludności niemieckiej.

Spekulacje dotyczące przyszłości miasta zakończyły się dopiero 5 lipca 1945 roku, gdy polska administracja ostatecznie przejęła władzę w mieście.

Nie był to jednak koniec konfliktów terytorialnych z NRD. Do najpoważniejszego doszło w latach 80. ubiegłego wieku, a dotyczył on rozgraniczenia wód terytorialnych pomiędzy obu państwami. W roku 1984 rząd wschodnich Niemiec rozszerzył szerokość swojego morza terytorialnego do 12 mil morskich. Jednostronna decyzja zagroziła odcięciem od otwartego morza portom w Szczecinie i Świnoujściu.

Konflikt był ostry, wojskowe jednostki NRD dopuszczały się nawet taranowania polskich jednostek. Skończyło się to 22 maja 1989 roku, gdy umowa zawarta pomiędzy PRL a NRD rozgraniczyła obszary morskie w Zatoce Pomorskiej.

Konflikt z NRD nie był ostatni sporem o przebieg granic naszego kraju. Zostały one ostatecznie ustalone w listopadzie 2018 roku, gdy szefowie dyplomacji Polski i Danii podpisali umowę w sprawie rozgraniczenia obszarów morskich na Bałtyku - o powierzchni ok. 3,6 tys. km kw.

Portal TV Republika, wch

Wiadomości

Budżetowa zapaść pod rządami koalicji 13 grudnia – rekordowy deficyt i dramatyczny spadek dochodów

Hakimi przed sądem. Piłkarz PSG zaprzecza zarzutom gwałtu

TUSK TRACI WPŁYWY NA WSCHODZIE? Szokujące doniesienia z 4. rocznicy wojny na Ukrainie

Polacy zarabiają za dużo? Hennig-Kloska znalazła powód drożyzny

Barcelona odrzuciła 250 mln euro za Yamala? Kulisy oferty ujawnione

Miller bezlitosny dla Czarzastego ws. Ukrainy. „Kompetencje są przereklamowane”

Sasin o wyjściu z ETS: Polska powinna być pionierem zmian ratujących gospodarkę

Przewodnicząca KRS ostro odpowiada prezesowi Iustitii po ataku na prezydenta Nawrockiego

Bogucki: Czarzasty nie jest uprawiony, aby mówić o przystąpieniu Ukrainy do UE [SONDA]

Bruksela chce decydować o polskiej armii ws. SAFE? Konstytucjonalista nie ma wątpliwości, że to wbrew polskiemu prawu

Grochmalski: szokujące jest podobieństwo przejmowania mediów w Polsce i Rosji

Terytorialsi zapraszają na przysięgę. Może wstąpisz w ich szeregi?

Na co piątym Polaku miano próbować wymusić łapówkę

Szef Kancelarii Prezydenta: Donald Tusk ujawnił się jako agent pogardy i politycznego hejtu

Strasburg ingeruje w suwerenność państw. Narasta sprzeciw wobec orzeczeń ETPC

Najnowsze

Budżetowa zapaść pod rządami koalicji 13 grudnia – rekordowy deficyt i dramatyczny spadek dochodów

Barcelona odrzuciła 250 mln euro za Yamala? Kulisy oferty ujawnione

Miller bezlitosny dla Czarzastego ws. Ukrainy

Miller bezlitosny dla Czarzastego ws. Ukrainy. „Kompetencje są przereklamowane”

Sasin o wyjściu z ETS: Polska powinna być pionierem zmian ratujących gospodarkę

Prezes Iustitii atakuje prezydenta

Przewodnicząca KRS ostro odpowiada prezesowi Iustitii po ataku na prezydenta Nawrockiego

Hakimi przed sądem. Piłkarz PSG zaprzecza zarzutom gwałtu

TUSK TRACI WPŁYWY NA WSCHODZIE? Szokujące doniesienia z 4. rocznicy wojny na Ukrainie

Polacy zarabiają za dużo? Hennig-Kloska znalazła powód drożyzny