Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:02 Zachodni Brzeg: Żydowscy osadnicy podpalili dwa meczety, w tle kolejna eskalacja przemocy
21:14 Francja: Pożar w departamencie Żyrondy w południowo-zachodniej Francji jest nieprzewidywalny i rozwija się w sposób nieoczekiwany, co utrudnia jego gaszenie
20:36 Pomorskie: Po wycieku substancji do dezynfekcji z aquaparku w Redzie ewakuowano 300 osób. Jedna osoba doznała lekkiego zatrucia
18:31 Zespół AGH Solar Boat Team reprezentujący Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie zwyciężył w klasyfikacji ogólnej pierwszej edycji Krakow Solar Boat Challenge 2026 - międzynarodowych studenckich zawodów łodzi zasilanych energią słoneczną
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Społeczny RPO i Przewodniczący Klubu GP w Warszawie Adam Borowski wzywa do wspólnego okazania wsparcia Fundacji Niezależne Media oraz prezes Joannie Jenerowicz 27 lipca o godz. 14:30 przed Prokuraturą przy Skwerze Tarasa Szewczenki w Warszawie
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” zapraszają na wyjątkowy koncert fortepianowy wnuków nieżyjącego Klubowicza - braci Kacpra i Dominika Yoder. 30 lipca, godz. 19, Sala Biała Urzędu Miasta przy Placu Kolegiackim. Patronat: Klub „Gazety Polskiej” Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na porządkowanie mogił uczestników Powstania Warszawskiego. 31 lipca, godz. 18:00 brama przed starym cmentarzem w Piotrkowie Tryb.
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP
Wydarzenie Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth

Macierewicz: Podczas badań w Smoleńsku stwierdzono dziesiątki śladów materiałów wybuchowych

Źródło: Telewizja Republika

Jak pani widzi, w oszustwo smoleńskie zaangażowano aparat administracyjny, organa ścigania, wojsko, służby specjalne, polityków, ba, nawet dyplomację, w tym naszych sojuszników, i oczywiście media. I wydawało się, że jesteśmy bezradni, że musimy z tą gigantyczną machiną kłamstwa przegrać. – mówi Antoni Macierewicz, przewodniczący podkomisji smoleńskiej MON, w rozmowie z "Gazetą Polską".

Na czym się teraz skupi komisja?

Mamy do wykonania ogromną pracę. Musimy wysłuchać bardzo wiele osób, które są niezwykle istotnymi źródłami informacji. To jest ponad 150 osób, a być może nie jest to jeszcze końcowa lista. Ci ludzie wiedzą niesłychanie wiele, znają odpowiedzialnych za zaniedbania, a także za przygotowania. Wiele wiedzą też służby specjalne i liczymy tu na współpracę przy odtwarzaniu tych kombinacji operacyjnych, które wymierzone były przeciwko prezydentowi Kaczyńskiemu i jego polityce niepodległościowej. I tu wiele wiemy, ale polskie i sojusznicze służby wciąż mogą nam pomóc. Okoliczności znane tym świadkom miały przecież wpływ na przebieg wydarzeń. Musimy dokończyć rozszyfrowywanie tzw. polskiej czarnej skrzynki i analizę wiarygodności skrzynki CVR. Rekonstruujemy trajektorię lotu, znamy jej początek i ostatnie kluczowe cztery sekundy. Musimy jednak poznać resztę. Czekamy na dokończenie ekshumacji i ich analizę oraz analizę materiałów wysłanych do zagranicznych laboratoriów. Z naszej strony pragnę przypomnieć, że komisja, kontynuując pracę rozpoczętą jeszcze przed laty przez rodziny smoleńskie, stworzyła unikalną mapę rozłożenia ciał ofiar na wrakowisku, i każdy dzień przynosi tu nowe ustalenia. A ponieważ Polacy, niestety, nie uczestniczyli w oględzinach miejsca zdarzenia 10–13 kwietnia 2010 r., to jest jedyne źródło tej kluczowej wiedzy, która ma zasadnicze znaczenie dla odtworzenia wszystkich szczegółów przebiegu tragedii. A wreszcie z pomocą National Institut of Aviation Research pragniemy zweryfikować hipotezę MAK/Miller i różne hipotezy dotyczące sposobu całkowitego rozpadu samolotu już na wrakowisku. Rekonstrukcja cyfrowa dokonana przez NIAR pozwoli szczegółowo odpowiedzieć na pytania, na które generalnie w naszym raporcie odpowiada już dr Szuladziński. Chcemy mieć potwierdzenie jego wyników z innego źródła, bo takie są reguły nauki. Liczymy, że NIAR pozwoli zweryfikować nasze wyniki przedstawiane w raporcie technicznym, pokazując, jak zachowa się rozpadający się samolot, uderzając w ziemię kilka sekund po wybuchu. Czy tak rozłożą się części, jak to widzimy na wrakowisku? Model Szuladzińskiego daje jednoznaczną odpowiedź, dyskwalifikując raporty Anodiny i Millera. Model skonstruowany przez NIAR pozwala zresztą na wielostronne symulacje: będziemy mogli odtworzyć, co się działo z pasażerami, a także z poszczególnymi częściami maszyny.

Ale wciąż chciałbym podkreślić wagę świadków, ludzi z tzw. drugiego szeregu. Często ich nie widać, ale  to oni wykonują główne zadania i mają ogromną wiedzę, nie mniej istotną niż modele matematyczne i aerodynamiczne.

Czy podkomisja bada także kwestie związane z obecnością materiałów wybuchowych na szczątkach tupolewa?

Oczywiście że tak i wszystko wskazuje na to, że w prosty sposób została oszukana opinia publiczna. Podczas badań w Smoleńsku jesienią 2012 r. stwierdzono dziesiątki śladów materiałów wybuchowych. Na fotelach, ale także w innych miejscach samolotu.

Skąd pewność, że były takie ślady?

Wiemy to od świadka biorącego udział w tych badaniach. Fotele były badane w ten sposób, że część, która wykazywała obecność materiałów wybuchowych, była pakowana do worka foliowego, następnie napompowywano tam gorące powietrze, by poruszyło drobiny materiału wybuchowego, a wreszcie zawartość worka była badana przez urządzenie weryfikujące. Po tym badaniu stwierdzono obecność materiałów wybuchowych na kilkudziesięciu fragmentach foteli. Jednak ta metoda miała jedną wadę: gorące powietrze „wysyciło” materiał wybuchowy z badanych części. Przeprowadziliśmy eksperyment, używając tej metody, i otrzymaliśmy dokładnie taki sam efekt jak ekipa, która badała fragmenty tupolewa w Smoleńsku. Mówiąc krótko, powtórne badanie wykazało brak śladów materiałów wybuchowych. Dokładnie to samo zaprezentowano nam po 2012 r.

Jak pani widzi, w oszustwo smoleńskie zaangażowano aparat administracyjny, organa ścigania, wojsko, służby specjalne, polityków, ba, nawet dyplomację, w tym naszych sojuszników, i oczywiście media. I wydawało się, że jesteśmy bezradni, że musimy z tą gigantyczną machiną kłamstwa przegrać. Rzeczywiście, nie było i nie jest łatwo. Za prawdę trzeba płacić i nie ma się co rozczulać. Bo trzeba zdawać sobie sprawę, że dramat smoleński to dramat narodu i państwa polskiego. Tu jak w soczewce widać wszystkie uwarunkowania postkomunizmu, a zwłaszcza konsekwencje Magdalenki i Okrągłego Stołu. I dlatego wyjaśnienie wymaga tak wielkiego wysiłku, a także przekracza dramaty poszczególnych osób. Chcę jasno powiedzieć: ze względu na niebywałe konsekwencje dla naszego bytu narodowego rezygnację z wyjaśnienia dramatu Smoleńska uważałbym za zdradę.

Cała rozmowa z Antonim Macierewiczem już w najbliższym numerze tygodnika "Gazeta Polska", który w kioskach ukaże się w środę

Gazeta Polska