Tusk znów chciał uderzyć w prezydenta "Putinem". Ten przypomniał mu znamienne zdjęcie
Donald Tusk postanowił kontynuować swoje ataki na prezydenta Karola Nawrockiego, kłamliwie oskarżając go o wspieranie Władimira Putina. Wykorzystał do tego celu jego wyjazd na Węgry i spotkanie z premierem Viktorem Orbanem. Takiego jednak sierpowego od głowy państwa się nie spodziewał.
Tusk jak rasowy hejter
Donald Tusk udaje dziś, że nie pamięta, że jeszcze niedawno parł do resetu z Rosją, "taka jaka ona jest" i nie przeszkadzał mu wtedy zbrodniarz Władimir Putin, którego traktował jak normalnego przywódcę państwa, oddając przy tym Kremlowi śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Tusk za wszelką cenę chce powiązać Putina z prezydentem Karolem Nawrockim i PiS, co jest nie tylko absurdem, gdyż zawsze reprezentowali oni antyputinowskie stanowisko. Wczoraj Przemysław Czarnek przypomniał mu na X o jego wcześniejszych relacjach z Kremlem.
W rosyjskie bagno wpakował nas Schröder, Merkel i pan jako ich wierny poddany. Wyhodowaliście Putina, z którym pan współpracował w najlepsze. Tego samego Putina, który ściga dziś nie pana, tylko Prezydenta
Karola Nawrockiego. Takie są proste fakty
- zaznaczył.
Z kolei rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przypomniał Tuskowi kogo zostawił w "rosyjskim bagnie".
Ze specjalną dedykacją dla Pana Premiera Donalda Tuska. W rosyjskim bagnie to Pański rząd zostawił szczątki Ofiar z 10 kwietnia 2010 roku
Dzisiaj podczas krótkiej rozmowy na sejmowym korytarzu dziennikarki TVP Info w likwidacji oraz TVN24 próbowały atakować Jarosława Kaczyńskiego w związku z wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Sugerowały, że jest to „interwencja wyborcza”.
Wie pani, jeżeli chodzi o interwencje w sprawy wyborcze, to naprawdę ta strona, którą pani reprezentuje, nie powinna zabierać na ten temat głosu, bo rozmiar interwencji w polskie sprawy z zewnątrz w 2023 roku był po prostu gigantyczny
odpowiedział im prezes PiS.
CZYTAJ WIĘCEJ: Nawrocki ostro do dziennikarza TVN24. „Pan się ogarnie i słucha!”
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X