Koniec uśmiechów i klepania po plecach. Trzaskowski rozmawiał z Tuskiem ws. „wycinania” jego ludzi
Donald Tusk i Rafał Trzaskowski poruszyli m.in. kwestie „partyjno-polityczne” związane z wyborami wewnętrznymi w KO, a prezydent Warszawy interweniował ws. jego ludzi w Zarządzie Krajowym partii - informuje TVN24.
Rafał Trzaskowski po dłuższym czasie spotkał się w piątek wieczorem z Donaldem Tuskiem a wśród tematów była m.in. kondycja samorządów i samorządowców.
Arleta Zalewska dodała, że prezydent Warszawy „chyba pamięta” premierowi wyrzucenie z rządu Sławomira Nitrasa. Pozycja frakcji Trzaskowskiego od czasu przegranych wyborów prezydenckich słabła, co wpłynęło na mniejszą częstotliwość spotkań. Poinformowała, że Tusk miał „zapalić zielone światło” dla Campusu Polska Przyszłości.
Poruszono także kwestie „partyjno-polityczne” związane z wyborami wewnętrznymi w KO. – Tam też wrze. Oczywiście nie tak jak w Polsce 2050, ale tam też toczy się walka o szefostwo w regionach – powiedziała Zalewska.
Trzaskowskiemu ma zależeć na tym, aby w Zarządzie Krajowym i wśród wiceprzewodniczących ciągle byli też jego ludzie, żeby tam nie było ich wykreślania. To ma być z kolei bardziej istotne za dwa lata w kontekście układania list pod wybory parlamentarne.