Konduktor zatrzymał pociąg, bo podejrzewał pasażera, że ma ... koronawirusa.

Konduktor pociągu relacji Białystok-Wrocław nabrał podejrzeń, co do stanu zdrowia jednego z pasażerów i zatrzymał pociąg i wezwał odpowiednie służby. Wszystko przez koronawirusa. Czy to już patologiczna histeria?
Do zdarzenia miało dojść w piątek. Pasażer pociągu jadący w maseczce kaszlał i zwrócił na siebie uwagę konduktora.
Maszyna została zatrzymana na dworcu w Lesznie, a mężczyznę przewieziono do szpitala. Pociąg po kilkudziesięciu minutach postoju ruszył w dalszą trasę.
RMF FM podało nieoficjalnie, że pasażer wracał z Singapuru. Informacji tej jednak nie potwierdzono. Przekazano jedynie, że został zbadany, a służby sanitarne czekają na dokładne wyniki.
Czy takie zachowanie, jak tego konduktora jest normalne? Czy teraz będziemy wszyscy patrzeć na innego, i w razie naszych subiektywnych podejrzeń ingerować? Coraz bliżej do jakieś irracjonalnej troski o drugiego!
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie