Przejdź do treści
WAŻNE Obejrzyj wystąpienie Karola Nawrockiego na CPAC i wywiad z Prezydentem przeprowadzony przez Tomasza Sakiewicza. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube i na portal tvrepublika.pl
10:00 Polska: Na Podhalu powrót zimowej aury zbiegł się z przylotem bocianów. Ptaki muszą mierzyć się z opadami śniegu i niską temperaturą
08:49 Dolnośląskie: Trzy osoby zginęły w wypadku na drodze krajowej nr 8
07:49 Zachodniopomorskie: Referendum w sprawie odwołania burmistrza Czaplinka
06:29 Polska: W niedzielę można zrobić zakupy; wiele sklepów sieciowych będzie czynnych do godz. 22
06:12 Bliski Wschód: Zmasowane ataki rakietowe i dronowe w regionie Zatoki Perskiej
05:05 W. Brytania: Samochód wjechał w pieszych w mieście Derby; są ranni
03:00 Sport: PŚ w skokach - w niedzielę ostatni konkurs w karierze Stocha
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z ks. Jarosławem Wąsowiczem, Kapelanem Prezydenta RP oraz Pawłem Piekarczykiem. 29 marca, g. 2 PM. Cafe Kultura, Centrum JPII, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. w dniu 29 marca w godz. 11-17 przed Galerią Fokus zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop Pakt
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Bełchatów zaprasza na spotkanie Jackiem Sasinem i Andrzejem Śliwką. 30 marca, godz. 17:00. Sala Oratorium Jana Pawła II ul. Kościuszki 2, Bełchatów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza na spotkanie z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem. 30 marca, godz. 18:00, Tarnobrzeski Dom Kultury
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

To najstarszy pomnik w Warszawie i symbol stolicy. Kolumna Zygmunta skończyła dziś 380 lat!

Źródło: canva

24 listopada 1644 roku przed Zamkiem Królewskim w Warszawie stanęła kolumna króla Zygmunta III Wazy. Decyzję o upamiętnieniu Zygmunta III Wazy, króla, który przeniósł stolicę Rzeczpospolitej do Warszawy, podjął jego syn i następca – król Władysław IV Waza. Na miejsce ustawienia kolumny wybrano niewielki placyk (Placu Zamkowego w obecnym kształcie wtedy jeszcze nie było) w odległości około 20 metrów od Bramy Krakowskiej i tuż przy murach miejskich.

Prace koordynował Augustyn Locci, włoski architekt, który w swoim dorobku miał także przebudowę Pałacu Kazimierzowskiego przy Krakowskim Przedmieściu oraz zaprojektowanie Sali Teatralnej w Zamku Królewskim. Wyrzeźbieniem posągu, kolumny i postumentu zajął się pochodzący z Bolonii Clemente Molli. Zaledwie trzy lata przed zleceniem dla polskiego króla wyrzeźbił stojącą do dziś na Piazza del Popolo, centralnym punkcie Rawenny, kolumnę św. Witalisa.

Kolumna Zygmunta to najstarszy tego typu pomnik w Warszawie – pierwszy także, jaki postawiono osobie świeckiej.

Według historyków sztuki Władysław IV Waza był nie tylko zleceniodawcą, ale miał też wpływ na formę pomnika. Podczas podróży po Europie na kilka lat przed objęciem tronu odwiedził również Włochy i rozkochał się w tamtejszej sztuce. To on więc, prawdopodobnie, wraz z Loccim i Mollim obmyślił szczegóły pomnika w Warszawie.

Kolumna Zygmunta została ustawiona na trójstopniowej podstawie. Użyto do tego marmuru nazywanego od tamtej pory zlepieńcem zygmuntowskim. Przywieziono go z kamieniołomu Czerwona Góra pod Chęcinami w Górach Świętokrzyskich. Całość oblicowano czarnym dębnikiem, czyli marmurem wydobywanym w kamieniołomach w okolicy małopolskich Krzeszowic. Na trzonie piedestału umieszczone zostały odlane z brązu płyty, na których umieszczone zostały informacje zapisane po łacinie informacje o fundatorach. Na jednej z tablic znalazły się zaś herby Polski, Litwy i Szwecji oraz herb Wazów - Snopek.

Zygmunt III Waza został przedstawiony w zbroi i płaszczu koronacyjnym, z założoną na głowie koroną (zamkniętą, tzw. szwedzką). Na brzegach królewskiego płaszcza Molli umieścił postacie świętych patronów Polski, zaś na zbroi zawiesił na długim łańcuchu Order Złotego Runa. Odlaniem tablic na cokole oraz wykonaniem sylwetki króla zajął się warszawski ludwisarz Daniel Tym.

Zygmunt III był zwrócony twarzą w stronę ulicy Senatorskiej, a nie jak dziś – Krakowskiego Przedmieścia. Ten lekki obrót i przesunięcie kolumny o sześć metrów przeprowadzone zostały w 1949 r. To wtedy zniszczona pod koniec II wojny światowej kolumna została odbudowana. Z kolei przesunięcie było podyktowane budową trasy W-Z.

Zmiany z 1949 r., choć najpoważniejsze, nie były ani pierwszymi, ani ostatnimi w dziejach kolumny Zygmunta.

Po raz pierwszy pomnik znalazł się w niebezpieczeństwie zaledwie 11 lat po wykonaniu, w trakcie potopu szwedzkiego. Królowi Karolowi Gustawowi nie spodobała się zamieszczona na nim inskrypcja, w myśl której Zygmunt III był nie tylko królem Polski, ale też Szwecji. Do usunięcia kolumny jednak nie doszło. Przetrwała również zażarte walki, jakie stoczyły wokół niej szturmujące stolicę w 1656 r. wojska wierne Janowi Kazimierzowi z okupującymi je Szwedami.

Pierwsza renowacja kolumny została przeprowadzona w 1743 r. Była konieczna, bo okazało się, że jedna z jej wykonanych z brązu części pękła, a przez szczeliny przy każdych opadach lała się woda i niszczyła murowaną konstrukcję fragmentów pomnika.

Kolejny, większy remont był niezbędny już pół wieku później. W 1808 r. zauważono bowiem, że posąg się pochylił. Za naprawę zabrano się dopiero po dwóch latach. Nadzorował ją Jakub Kubicki – budowniczy generalny Księstwa Warszawskiego. Statua została zdjęta, a następnie osadzona na nowym, marmurowym postumencie. Przy okazji wykonano też nowy cokół, nieco niższy od pierwotnego.

W latach 1818-1820 zmieniło się otoczenie kolumny, bo dzięki wyburzeniu pobliskich kilku budynków powstał Plac Zamkowy w kształcie zbliżonym do tego dzisiejszego. Żelazną kutą kratę otaczającą pomnik od 1743 r. zastąpiono drewnianymi słupkami i łańcuchami, ale takie rozwiązanie okazało się nietrwałe i niepraktyczne. W 1828 r. postawiono więc zamiast drewnianych słupków kamienne. Zaprojektował je Henryk Marconi.

Do kolejnej zmiany w wyglądzie otoczenia kolumny doszło w 1852 r. Usunięto wtedy ogrodzenie i u stóp pomnika wykonano fontannę. Być może właśnie związana z tym większa niż wcześniej wilgotność przyspieszyła niszczenie poszczególnych elementów kolumny. Kiedy bowiem zaledwie dziesięć lat później (w 1862 r.) budowniczy miejski Józef Orłowski opisał stan zachowania kolumny, okazało się, że posąg króla stracił całkowicie złocenia, a podstawa posągu wykonana z dębnika była zniszczona i popękana. W samym trzonie kolumny zauważono liczne dziury i szczeliny.

Za naprawę pomnika wzięto się w 1863 roku, ale pieniędzy w miejskiej kasie starczyło tylko na doraźne prace. Wykonanie kolejnych napraw zlecił prezydent Sokrat Starynkiewicz po 1885 r. Z powodu oszczędności nie skorzystano jednak z droższej oferty przedstawionej przez firmę z Dolnego Śląska, ale zlecono prace miejscowym rzemieślnikom.

W 1887 roku pod nadzorem Edwarda Cichockiego zniszczony trzon ze zlepieńca zygmuntowskiego zastąpiono różowym granitem sprowadzonym z Włoch. Do końca zaborów żadnych nowych prac już nie przeprowadzono.

Udało się to tuż po odzyskaniu niepodległości. W 1925 roku miejscy architekci, przedstawiciele Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości oraz konserwatora zabytków zdecydowali o usunięciu fontanny i otoczeniu pomnika granitowymi stopniami. Zrobiono to jednak dopiero po pięciu latach.

We wrześniu 1939 r. kolumna Zygmunta szczęśliwie nie podzieliła losu zbombardowanego przez Luftwaffe Zamku Królewskiego. Niemcy nie ruszyli kolumny również po wkroczeniu do miasta, choć zniszczyli wiele innych pomników. Według niektórych źródeł kolumna Zygmunta została zburzona w trakcie Powstania Warszawskiego – trafiona pociskiem wystrzelonym z niemieckiego czołgu. Miało się tak stać w nocy z 1 na 2 września 1944 r. Większość historyków podaje jednak datę o kilka miesięcy późniejszą – kolumna została wysadzona przez Niemców tuż przed tym, jak się wycofali z miasta w obliczu ofensywy Armii Czerwonej.

Pomnik rozpadł się na części, ale wykonana z brązu statua króla ucierpiała niewiele. Zygmunt stracił jednak fragment ramienia lewej ręki, krzyż, który nią podtrzymywał, zwieńczenie korony, nos, część hełmu u stóp posągu i fragment płaszcza. W trakcie przeprowadzonych w marcu 1945 roku oględzin w posągu doliczono się dwustu różnych, przeważnie drobnych uszkodzeń, dziur po pociskach i odłamkach.

Nad odbudową kolumny Zygmunta, która zakończyła się 12 lipca 1949 roku, pracował złożony ze specjalistów różnych dziedzin zespół. Projektem zajęli się Stanisław Hempel, inżynier z Biura Odbudowy Stolicy oraz architekt Stanisław Żaryn, który w następnych latach kierował odbudową kilkudziesięciu kamienic na Starym Mieście. Roboty kamieniarskie zlecono inżynierowi Julianowi Fedorowiczowi, a odlewy z brązu i konserwację elementów metalowych wykonała słynna firma braci Łopieńskich. 

Zaledwie rok później firmę tę upaństwowiono, a właścicieli wyrzucono z pracy z dożywotnim zakazem wykonania zawodu. Po październiku 1956 roku udało się im otworzyć małą pracownię, ale firmy im nie oddano.

Źródło: PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Wiadomości

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Sikorski obraził, a później zablokował. Sakiewicz z ostrą odpowiedzią! [SZCZEGÓŁY]

Posłuchaj piosenki o Republice. „Bez cenzury, bez lęków, blisko ludzkich spraw”

Ogromna tragedia: trzy osoby zginęły w wypadku na drodze krajowej nr 8!

Jaka pogoda prognozowana jest na 29 i 30 marca?

Deynn szczerze o depresji po porodzie

Czarnek: żenujący obraz niekompetencji tych, którzy zarządzają polską gospodarką.

Niedziela Palmowa bez zakazu handlu. Sklepy otwarte do późna, sieci podają godziny

Anglojęzyczna Wikipedia zabroniła korzystania z AI przy pisaniu artykułów

Kandydatce na Miss Tajlandii wypadły na scenie... zęby

Kawalkada ataków rakietowych w Zatoce Perskiej

Mocne słowa Nawrockiego o Rosji i gorzkie o UE na CPAC

Najpotężniejszy lotniskowiec dotarł do Splitu

Przygotowują wariant operacji lądowej. Zakładają krótki czas

Przydacz: Nawrocki rozmawiał z Orbanem o Rosji

Włączyli się do wojny jak zapowiadali. Atak rakietowy na Izrael

Najnowsze

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Sikorski obraził, a później zablokował. Sakiewicz z ostrą odpowiedzią! [SZCZEGÓŁY]

Deynn szczerze o depresji po porodzie

Czarnek: żenujący obraz niekompetencji tych, którzy zarządzają polską gospodarką.

Niedziela Palmowa bez zakazu handlu. Sklepy otwarte do późna, sieci podają godziny

Anglojęzyczna Wikipedia zabroniła korzystania z AI przy pisaniu artykułów

Posłuchaj piosenki o Republice. „Bez cenzury, bez lęków, blisko ludzkich spraw”

Ogromna tragedia: trzy osoby zginęły w wypadku na drodze krajowej nr 8!

Jaka pogoda prognozowana jest na 29 i 30 marca?