Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
07:38 Korea Północna: Kim Dzong Un wzywa do rozbudowy arsenału nuklearnego i oskarża Japonię o militaryzm
04:39 Ameryka Północna: Ekstremalne upały nadciągają nad południowo-zachodnie wybrzeże USA, z temperaturą przekraczającą 38 stopni Celsjusza, zagrażając milionom mieszkańców aglomeracji Los Angeles i kibicom piłkarskich mistrzostw świata
02:55 Europa: Po raz pierwszy w Holandii lekarz zakończył życie nieuleczalnie chorego małego dziecka; zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ub. roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki
01:30 Ukraiński ambasador przy ONZ: Ostatnie kilka dni pokazało, że nawet tarcza przeciwlotnicza wokół Moskwy nie jest w stanie chronić jej obiektów wojskowych. A to dopiero początek
23:54 Rumunia: Mianowany przez prezydenta Rumunii Nicusora Dana na urząd premiera Adrian Vestea z Partii Narodowo-Liberalnej (PNL) nie uzyskał w poniedziałek wieczorem poparcia parlamentu
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki - 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają na protest przeciwko paktowi migracyjnemu, który odbędzie się 25 czerwca o godz. 15:00 przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego przy ul. Skłodowskiej-Curie 14 w Białymstoku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Kluby sportowe nie powodują zwiększenia ryzyka rozprzestrzeniania wirusa

Źródło: pixabay.com

W ostatnim czasie w czasopiśmie naukowym „Nature” ukazał się artykuł, w którym analizuje się modele epidemiologiczne rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19. Wiele osób wyciągnęło z niego błędne wnioski, z którymi zmaga się dr hab. n. med. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych i medycyny sportowej, Warszawski Uniwersytet Medyczny. Zdaniem eksperta wysoki rygor sanitarny zastosowany w siłowniach może być bezwzględnie przestrzegany (w przeciwieństwie do sklepów), co sprawia, że są to obiekty bardzo bezpieczne.

W czasopiśmie naukowym „Nature” w artykule Seriny Chang i współpracowników przeanalizowano modele epidemiologiczne rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19 w dziesięciu największych metropoliach amerykańskich na podstawie danych z telefonii komórkowej. W badaniu przyjęto założenie, że ryzyko zakażenia jest jednakowe we wszystkich punktach (pominięto zabezpieczenia stosowane na miejscu) i jest proporcjonalne do czasu przebywania w pomieszczeniu i liczby ludzi. Model wskazuje, że największe znaczenie ma mobilność ludności, która przenosi nowego koronawirusa oraz że do większości zakażeń dochodzi w publicznie dostępnych pomieszczeniach zamkniętych, przy czym im bardziej zatłoczony jest punkt, tym większe ryzyko zakażenia. W modelu wykazano, że najważniejszymi czynnikami zmniejszającymi liczbę zakażeń jest ograniczenie mobilności i liczby osób znajdujących się w odwiedzanym punkcie.

Innymi słowy podstawowe znaczenie dla zakażenia ma gęstość przebywających w danym pomieszczeniu osób, z czym związane jest stężenie wirusa w powietrzu i dawka wirusa na jaką narażone są te osoby. W tej sytuacji, równie ważnym parametrem, którego jednak nie badali autorzy artykułu, jest częstość wymiany powietrza oraz liczba metrów sześciennych pomieszczenia przypadających na jednego użytkownika. Trzeba też pamiętać, że badanie opublikowane w Nature jest ogólnym modelem matematycznym, który zakłada wiele uproszczeń: przede wszystkim określa prawdopodobieństwo zakażeń bazując na założeniu, że tam, gdzie jest duże zagęszczenie ludzi i odpowiedni czas ich przebywania, tam zakażeń będzie najwięcej. Nie bierze pod uwagę stosowanych zabezpieczeń i narażenia np. nie różnicuje ryzyka w sklepie i przychodni lekarskiej. Badanie także w żaden sposób nie odnosi się do faktycznej częstości zakażeń w danych miejscach użyteczności publicznej, bo jej nie badano - tylko modeluje zagęszczenie ludzi i na tej podstawie szacuje prawdopodobieństwo zakażeń. Wszystkie miejsca użyteczności publicznej zostały wrzucone do jednego worka. A przecież nie sposób pod kątem ryzyka zakażenia zestawiać ze sobą poczekalni przychodni medycznej – gdzie idą osoby chore, sklepu spożywczego, gdzie pojawiają się też ludzie z objawami chorobowymi np. katarem – z klubem fitness, gdzie osoba o gorszym samopoczuciu się nie pojawia. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę osoby bezobjawowe, to w ich przypadku ryzyko przekazania wirusa jest znacznie mniejsze niż w przypadku osoby objawowej. Obiekty sportowo-rekreacyjne zapewniają odpowiedni dystans, czego np. nie zapewniają sklepy, a przecież tych nikt nie zamyka.

Autorzy publikacji sami zdają sobie sprawę z niedoskonałości swojego badania. Po pierwsze, nie analizowali wszystkich punktów, w których mogło dochodzić do zakażenia, po drugie analizowano tylko osoby z telefonami komórkowymi, co pomija liczną grupę osób, w tym małe dzieci czy osoby starsze i jest uproszczeniem nie przystającym do realnego świata. Przypomnę, podstawowe znaczenie w badaniu ma mobilność ludzi i liczba odwiedzonych punktów. Autorzy artykułu z „Nature” w swoich wnioskach zalecają przede wszystkim ograniczenie zatłoczenia punktów przez zmniejszenie liczby użytkowników, dystrybucję żywności z pominięciem zatłoczonych supermarketów, lepszy dostęp do testów, płatne chorobowe, by chorzy zostali w domu oraz poprawienie wentylacji w miejscach pracy, gdzie obecność jest konieczna. W Polsce zrealizowaliśmy już większość z wymienionych zaleceń. Na przykład wymieniane jako potencjalne źródło zakażeń w artykule siłownie i kluby fitness, u nas takim zagrożeniem nie są – bo w przeciwieństwie do USA nie są to zatłoczone obiekty (limitowana w pandemii liczba użytkowników), są to pomieszczenia dobrze wentylowane, a ustawienie sprzętu gwarantuje zachowanie dystansu > 2 m, co minimalizuje ryzyko zakażenia. Wysoki rygor sanitarny zastosowany w siłowniach może być bezwzględnie przestrzegany, w sklepach zaś dystans społeczny jest pewnego rodzaju utopią.

Znacznie bardziej precyzyjną ocenę ryzyka w siłowniach przedstawia analiza norweskich naukowców - z zastosowaniem randomizacji, która znosi wpływ czynników zakłócających i jest najlepszym badaniem do oceny wpływu danego czynnika, w tym przypadku ryzyka korzystania z siłowni). Naukowcy w ciągu trzech tygodni obserwowali blisko 4 tysiące uczestników badania, którzy zostali podzieleni losowo na dwie grupy – jedną korzystającą z pięciu siłowni, oraz drugą, która nie przychodziła do tego typu miejsc. Okazało się, że wśród osób biorących udział w treningach zachorowała tylko jedna osoba – zakaziła się w miejscu pracy. Badanie potwierdziło tym samym, że siłownie i kluby fitness, które są odpowiednio przygotowane, nie stanowią podwyższonego ryzyka epidemicznego. A jeśli kluby sportowe nie powodują zwiększenia ryzyka rozprzestrzeniania wirusa, to powinniśmy móc z nich korzystać. Bo w tych trudnych czasach wysiłek fizyczny jest jak najbardziej wskazany – zarówno dla wzmocnienia odporności organizmu, jak i naszego zdrowia psychicznego.

portal TV Republika