Lewackie orgie za pieniądze Senatu? Izba wyższa nie widzi problemu
„Pamiętajcie, że my to robimy z pieniędzy Senatu" – mówi Marcin Mycielski na nagraniu z kursu crowdfundingowego dla Polonii. Chwilę później Marta Lempart żartuje z uczestnikami o „lewackich orgiach” finansowanych przez polski Senat. A Senat? Senat nie widzi żadnego problemu w szkoleniu zorganizowanym przez Fundację Otwarty Dialog. „Orgie, orgazmy – dla dyrektora Artura Kozłowskiego i prezydium Senatu to żaden problem” – pisze dziennikarz Mariusz Kowalewski.
Podczas szkolenia dla organizacji polonijnych, prowadzonego przez Fundację Otwarty Dialog za pieniądze Senatu RP, uczestnicy dowiedzieli się między innymi, jak za granicą zbierać pieniądze na agitację wyborczą i ile, według prowadzących, kosztuje orgazm marszałek Senatu. Szkolenie prowadziła m.in. Marta Lempart. Do nagrania ze szkolenia dotarł Salon24.
Dyskusja podczas szkolenia, za które zapłacił Senat, sprowadza się do tego, jak zorganizować zbiórkę pieniędzy na podcasty dotyczące kobiecego orgazmu
– czytamy w serwisie.
TV Republika to od razu miała by z tego jazdę, gdyby się dowiedzieli
– to było jedyne zmartwienie prowadzącego szkolenie, które wygłasza na udostępnionym nagraniu.
I oni od razu by napisali, że Kidawa-Błońska i Senat finansują lewackie orgie
– dodał.
Orgie, orgazmy – dla dyrektora Artura Kozłowskiego i prezydium Senatu to żaden problem. Szkolenie instrukcje, jak nawalać wrogów politycznych – żaden problem. Senat w niczym nie widzi problemu. Nie wierzycie? O to dowód
– napisał dziennikarz Salonu 24 Mariusz Kowalewski, publikując odpowiedź Centrum Informacyjnego Senatu na swoje zapytanie w tej sprawie.
Źródło: x.com/@kowalewski07
Źródło: Republika, x.com, Salon24
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X