Kanthak o ataku Tuska na AWS: zaciśnięta pięść i wykrzywiona, obrzydliwa twarz reżimu
Poseł PiS Jan Kanthak krytykował rząd Donalda Tuska za próbę siłowego i bezprawnego wprowadzenia prof. Cudaka na miejsce dr Michała Sopińskiego w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Tusk i Żurek chcą przejąć AWS
W piątek o godz. 7:30 w siedzibie AWS ponownie pojawił się dr hab. Sławomir Cudak w towarzystwie funkcjonariuszy policji. Na początku było ich kilku, ale w ciągu godziny okazało się, że jest ich już kilkudziesięciu. Na miejscu pojawili się także funkcjonariusze Służby Więziennej. Cudak poinformował, że posiada decyzję ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, na mocy której powierzono mu obowiązki rektora-komendanta.
Tymczasem dr Michał Sopiński nadal uważa się za rektora uczelni, wskazując, że decyzja o jego odwołaniu nie została mu skutecznie doręczona.
O tym, że mamy do czynienia z działaniami politycznymi i dyktatorskimi wobec dr. Sopińskiego przekonany jest poseł PiS Jan Kanthak, który w rozmowie z Republiką ocenił, że KO chciała prezentować się jako władza, która "będzie miała wyciągniętą dłoń, że będzie uśmiechniętą Polską", jednak rzeczywistość to szybko zweryfikowała.
Mamy zaciśniętą pięść i po prostu twarz, jak po wypiciu soku z cytryny, to jest taka wykrzywiona obrzydliwa twarz reżimu Donalda Tuska, który na szczęście dobiega do końca, bo już to czuć w powietrzu, ale tym bardziej będą właśnie tego typu działania podejmowali - na ostro
- przestrzegł Kanthak.
Przypomnijmy, że od początku Donald Tusk kłamie, jest kolekcjonerem paragrafów z kodeksu karnego. To jest taki, no, chorobliwy kolekcjoner, który niezależnie na okoliczności kolekcjonuje kolejne przepisy z kodeksu karnego, przestępstwa, które popełnia. Zaledwie tydzień starczył, żeby od momentu, kiedy został premierem, w nielegalny, bandycki sposób przejął media publiczne - wyjaśniał.
Poseł PiS oceniał, że Akademia Wymiaru Sprawiedliwości pełni bardzo ważną funkcję, gdyż tutaj kształcone są kadry, służby mundurowe, służby więzienne.
Policja blokuje wejście
Służby usunęły z budynku przedstawicieli mediów. Siłę policjantów poczuł także Adam Borowski, opozycjonista i szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”. W środku pozostali funkcjonariusze, dr hab. Cudak oraz poseł PiS Maria Kurowska, która kontynuuje interwencję poselską.
Kuryłowicz w rozmowie z Telewizją Republika wyjaśnił, że pojawił się w uczelni w związku z obowiązkami służbowymi. Jak przekazał, miał zaplanowane spotkania z profesorami Akademii. Oznajmił też, że niebawem do blokowanego budynku uczelni mogą próbować wejść także studenci placówki.
CZYTAJ WIĘCEJ: Policja broni uzurpatora Cudaka, blokuje posła Kaletę
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kanthak o ataku Tuska na AWS: zaciśnięta pięść i wykrzywiona, obrzydliwa twarz reżimu
Prezydent czeka na odpowiedź z Sejmu. Czarzasty: Polska nie jest monarchią
Szef Kancelarii Prezydenta: to jest państwo łomiarzy, a nie państwo demokracji