Kaczyński zabrał głos ws. stowarzyszenia Morawieckiego. "Trzeba wybrać..."
"Chodzi tylko o to, by nie prowadziło to do sytuacji, w której będziemy mieli do czynienia z pewnego rodzaju pasożytnictwem. To znaczy, że przy pomocy instytucji i możliwości naszej partii, będzie się tworzyło nową partię, która nie jest teraz potrzeba na polskiej scenie politycznej" - stwierdził Jarosław Kaczyński, lider PiS. Konferencja dotyczyła stowarzyszenia Rozwój Plus, zainicjowanego przez Mateusza Morawieckiego, byłego szefa rządu.
Morawiecki chce grać do jednej bramki. Ale...
W Polsce wciąż rozbrzmiewa gorąca dyskusja na temat Stowarzyszenia Rozwój Plus, które postanowił założyć były premier - Mateusz Morawiecki, zapewniając, że jest to działanie mające na celu "poszerzenie PiS". Polityk mówił o tym wczoraj w Republice:
Wszelkie nieporozumienia można spokojnie wyjaśnić. Stowarzyszenie służy poszerzeniu Prawa i Sprawiedliwości, abyśmy mogli docierać do tych grup, do których ciężej nam docierać. Jest takie pojęcie „bańki”. Chcemy zdecydowanie przebić kilka baniek, do których ciężko jest nam dotrzeć z naszą dotychczasową komunikacją. To widać w sondażach. Właśnie temu na służyć działalność stowarzyszenia
Sprawdź: Morawiecki wyjaśnia cele Stowarzyszenia Rozwój Plus. "Musimy grać do jednej bramki"
Kaczyński o "wyborze"
Pytań wokół tworu Morawieckiego rodzi się coraz więcej. Pojawiają się także zapytania o przyszłość polityka w partii. Dziś przed południem prezes PiS Jarosław Kaczyński odpowiadał na pytania dziennikarzy - wiele z nich dotyczyło właśnie stowarzyszenia Morawieckiego.
Statut jest równy dla wszystkich. Tak, jak prawo powinno być równe dla wszystkich. Art. 6 jest zupełnie jasny. W związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana, w tej formie, bo te formy można zmienić, jeżeli będą padały sformułowania które padały z ust bardzo ważnych, że jest to pewna nowa propozycja dla nowego elektoratu, to jest to przedsięwzięcia partyjne. A wtedy trzeba wybrać.
Zakomunikował również, że "dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie. Będą wyciągane także inne wnioski wynikające ze statutu związane z tego rodzaju aktywnością".
Kaczyński chciałby, aby osoby, które "podjęły te działania", zrozumiały, że "działają na szkodę nie tylko PiS, ale i na szkodę Polski".
Podkreślił: "chodzi tylko o to, by nie prowadziło to do sytuacji, w której będziemy mieli do czynienia z pewnego rodzaju pasożytnictwem. Tzn. przy pomocy instytucji i możliwości naszej partii, będzie się tworzyło nową partię, która nie jest teraz potrzeba na polskiej scenie politycznej. Potrzebna jest jedność PiS i szerzej, jedność prawicy, ale tej rozsądnej".
Później przyznał, że "konsekwencje są równe dla wszystkich".
Mateusz Morawiecki, tak samo jak ja ja, jest takim samym członkiem Prawa i Sprawiedliwości, jak wszyscy inny. Jest wiceprezesem, jest bardzo ważną osobą, ze względu na to, że był świetnym premierem. Zawsze to podkreślam. Jest bardzo zdolnym człowiekiem. Życzę mu jak najlepiej i życzę mu, by jak najlepiej to wszystko odbywało się w ramach PiS. Mam jednak obowiązek przestrzegania statutu i to jest obowiązek, który nie ma charakteru czysto formalnego, ale też pragmatyczny. Nie można doprowadzać do tego, by na jednej partii dorastała inna.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Kaczyński zabrał głos ws. stowarzyszenia Morawieckiego. "Trzeba wybrać..."
Oficjalnie: Phil De Fries przedłużył kontrakt z KSW
Cenckiewicz do Tuska: będę Panu przypominał o zasądzonej przez WSA należności