Kaczyński o sprawie gwałtu na policjantce: „Mieliśmy się o tym nie dowiedzieć?"
Dziennikarze Republiki, Cezary Gmyz i Marcin Dobski ustalili, że w Piasecznie, na terenie jednostki policji doszło do gwałtu na młodej policjantce. Dopuścił się go pijany dowódca jednego z oddziałów prewencji policji. Policjant ma już postawiony zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Sprawcę aresztowano na trzy miesiące. Do sprawy odniósł się w serwisie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do sprawy, która od rana bulwersuje widzów Republiki. Przypomnijmy, dziennikarze naszej stacji, Cezary Gmyz i Marcin Dobski, ujawnili bulwersującą sprawę, do której doszło na początku roku w jednej z policyjnych jednostek na terenie Piaseczna. To tam zgwałcona została młoda policjantka, a sprawcą czynu okazał się pijany dowódca oddziału prewencji policji. Policjant został aresztowany na trzy miesiące.
Libacja alkoholowa na komendzie w Piasecznie?
Gwałt na policjantce?
– pyta we wpisie Jarosław Kaczyński.
Dalej zadaje niepokojące pytanie:
Ze strony rządzących - zmowa milczenia. Mieliśmy się o tym nie dowiedzieć?
Nadzór przełożonych? Procedury? Bezpieczeństwo kobiet? Fikcja.
O sprawie informujemy dziś cały dzień na antenie Republiki i portalu.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X