Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne W piątek w stolicy odbył się wiec poparcia dla prezesa Tomasza Sakiewicza i dziennikarzy Republiki. "Mamy kolejny etap niszczenia wolności słowa w Polsce" - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz. Więcej na portalu tvrepublika.pl
20:00 Gimnastycy z Rosji i Białorusi będą mogli startować w swoich barwach narodowych. Zniesiono ograniczenia nałożone na te kraje po zbrojnej inwazji na Ukrainę w 2022 roku
19:15 Turcja: Cztery osoby zginęły, a osiem zostało rannych w ataku uzbrojonego w broń palną napastnika w położonej na południu Turcji prowincji Mersin. Podejrzany wciąż przebywa na wolności
18:54 Anulowanie rozmieszczenia brygady pancernej było błędem; trzeba przeprosić i przywrócić jej rotację – powiedział Mark Montgomery, emerytowany kadm. marynarki wojennej USA. Dodał, że trzeba też rozważyć utworzenie w Polsce stałej bazy
18:06 Amerykański resort finansów zdecydował się na wydanie kolejnej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki. To już trzeci taki ruch od rozpoczęcia wojny z Iranem
17:33 Andrzej Poczobut będzie obecny na czerwcowej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu i wygłosi przemówienie przed Izbą
16:48 W Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 1 w Dęblinie powstanie Autoryzowane Centrum Serwisowe Silników dla czołgów Abrams, jako trzeci taki ośrodek na świecie – zakłada umowa podpisana między WZL-1 a amerykańską firmą Honeywell
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Oświęcimiu zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką oraz posłem Mariuszem Krystianem, które odbędzie się 21 maja 2026 roku o godz. 18:00 w Kętach przy ul. Reymonta 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Garwolinie i poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Europosłem Tobiaszem Bocheńskim i Posłem Jackiem Sasinem, 22 maja g. 17, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, ul. Mazowiecka 26
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Makowie Mazowieckim zaprasza na o spotkanie z Mateuszem Morawieckim i Markiem Jakubiakiem. 22 maja, g. 17.00, Sala Weselna, Hotel Monika, ul. Duńskiego Czerwonego Krzyża 29
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Reaktywowany został Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów (woj. lubelskie)

Język opozycji: chamstwo, buta, arogancja

Źródło: Gazeta Polska/Tomasz Hamrat

18 lipca 2017 roku, posiedzenie sejmu. Z ław opozycji co i rusz słychać pokrzykiwania i małe eleganckie odzywki. W pewnym momencie jeden z posłów Platformy Obywatelskiej krzyczy do idącego na mównicę Jarosława Kaczyńskiego "zadzwoń do brata". Z miejsc Platformy Obywatelskiej wybuchają salwy śmiechu jak po najlepszym kawale.

To właśnie po tej wyjątkowo perfidnej zagrywce Jarosław Kaczyński powiedział: "Wiem, że boicie się prawdy! Ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata. Niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami" . Po tych słowach posłowie Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i Polskiego Stronnictwa Ludowego zapowiedzieli wspólne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znieważenia funkcjonariusza publicznego w czasie służby oraz nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Postępowanie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie - ostatecznie sprawa została umorzona. Ten przykład pokazuje przejęty od Donalda Tuska styl działania totalnej opozycji; szczucie, jątrzenie a następnie przedstawianie się w roli pokrzywdzonego.

Czego oczy nie widzą

Bardzo żałuję, że przez całe lata kamery w sejmie były skierowane wyłącznie na prezydium sejmu, w tym na mównicę sejmową. Nie pokazywały tego, co działo się na sali, jak zachowywali się i co mówili posłowie opozycji. Przedsmak tego, co tam się działo dają stenogramy z posiedzeń sejmu, ale nie widząc min, zachowań i gestów, nie można w pełni zrozumieć podgrzewania emocji i doprowadzania do konfrontacji.

Dziś można jedynie zacytować wypowiedzi niektórych posłów - gdy w poprzedniej kadencji sejmu wicemarszałek Joachim Brudziński zaapelował do posła Grzegorza Schetyny, ówczesnego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, by uspokoił swoich posłów, Ewa Kopacz krzyknęła "pilnuj swoich" a Sławomir Nitras wrzasnął "spodobał ci się dzwonek?" ( w tym czasie wicemarszałek Brudziński zadzwonił na przerwę).

Sala sejmowa już dawno przestała być miejscem parlamentarnym w potocznym tego słowa znaczeniu - dziś jest to miejsce chaosu gdzie niemal nieustannie panuje harmider - opozycja biega po sali, wali pięściami w pulpity, buczenie, okrzyki "precz z Kaczorem" - marszałek sejmu ma świętą cierpliwość do tej zgrai bardziej przypominającą rozwydrzone nastolatki niż poważnych parlamentarzystów.

Czołowymi twórcami sejmowego jazgotu są posłowie Marcin Kierwiński, Cezary Tomczyk, Sławomir Nitras, Adam Szłapka i Jakub Rutnicki. Nieco dalej jest Borys Budka oraz Izabela Leszczyna. To właśnie oni niczym forpoczta zaostrzają debatę - do nich później dołączają się kolejni posłowie opozycji i w ten sposób powstaje harmider, w którym ma umykać istota obrad sejmu ; ma liczyć się znieważanie, krzyki i wszechpanująca głupota.

Gra na emocje

Głównym celem takich zachowań jest doprowadzenie politycznego przeciwnika do stanu, w którym nie będzie panował nad swoimi emocjami. Obserwując zachowanie niektórych posłów opozycji ma się wrażenie, że są oni pod wpływem środków pobudzających, a taki wniosek wynika z logicznego myślenia - po prostu normalny człowiek tak się po prostu nie zachowuje.

Informacje przekazywane przez posłów opozycji sa zmanipulowane, a najlepiej pokazuje to sytuacja bezpośrednio dotycząca poseł Joanny Lichockiej, do których doszło w lutym bieżącego roku, gdy głosowano nad środkami dla mediów publicznych. Sprawozdawca była poseł Joanna Lichocka, której później zarzucono wykonanie wulgarnego gestu ( później posłanka stwierdziła, że nie nie miała złych intencji i jednocześnie zadeklarowała gotowość do złożenia wyjaśnień przed Komisją Etyki Poselskiej).

W rzeczywistości reporter :Gazety Wyborczej" zrobił stop - klatkę z filmiku, na którym nie widać na nim wulgarnego gestu - Joanna Lichocka nie siedziała wyprostowana z palcem wzniesionym do góry, jak to sugerowały media sprzyjające totalnej opozycji. Zdjęcie czyli stop klatkę natychmiast wykorzystał Adam Szłapka, który w swoim, knajackim stylu zrobił w sejmie awanturę.

A wcześniej, podczas wystąpienia posłanki Lichockiej koleżanki i koledzy Adama Szłapki krzyczeli do poseł Lichockiej: "Kto przedstawia? To jest dopiero wstyd" (Sławomir Nitras); "broni Kurskiego", "Kobieto, co ty mówisz" (Krystyna Skowrońska); " Ty sama jesteś przez przypadek", "Skandal" (Sławomir Nitras); " Kłamczucho, co ty mówisz", "Precz", " Co ty gadasz babko" ( głosy z sali).

Wzorce opozycji

Dzisiejszy sejm w niczym nie przypomina sejmu do 2005 roku, gdy panowały normalne, cywilizowane obyczaje. Oczywiście zdarzały się różnego rodzaju "wyskoki", ale wynikały one głownie z bujnego życia towarzyskiego w hotelu sejmowym. Przykładem może być opisywana przez media j historia, której głównym bohaterem był nie poseł lecz senator Polskiego Stronnictwa Ludowego Henryk Kanicki. Ściągnął on do Sejmu strażacką orkiestrę, by zagrała na imprezie imieninowej kolegi. Gdy imieniny się skończyły senator Kanicki zaprowadził orkiestrę pod drzwi pokoju marszałka Adama Struzika - chwilę później zabrzmiał marsz żałobny. Miała to być zemsta za nto, że marszałek Struzik powiedział żonie senatora o hucznych imprezach urządzanych w pokoju sejmowym oraz o tym, że pojawiają się w nim sproszone do Warszawy prostytutki - i to w dodatku kilka jednocześnie.

Dziś nie ma mowy o tego typu "rozrywkowych" historiach - od 2005 roku Donald Tusk narzucił wzorzec brutalnej wojny na słowa i gesty,w której udział biorą także media i ludzie służb specjalnych pozostający poza oficjalnym obiegiem.  Agresja i chamstwo ze strony PO mediów i popierających partię Donalda Tuska przybrała na sile po katastrofie smoleńskiej. Głównym prowokatorem był Janusz Palikot, który napuszczał pijaną tłuszczę na modlących się pod krzyżem smoleńskim na Krakowskim Przedmieściu. Po kolejnych "wyskokach" Palikota zdarzało się, że władze partii obłudnie krytykowały swojego posła, który bez żadnych konsekwencji wracał do swojej działalności czyli bezpardonowych, agresywnych ataków.

Teraz w sejmie rozpanoszyły się dzieci Palikota a ich działalność jest widoczna gołym okiem. Jedyna nadzieja jest w tym, że nadejdzie czas na normalną, cywilizowaną opozycję. I że nastąpi to w miarę szybko.

Salon 24/portal TV Republika