Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
18:41 Po latach przygotowań fiaskiem zakończył się niemiecko-francuski projekt budowy wspólnego myśliwca FCAS, który kosztował ponad sto miliardów euro
18:05 Kapituła Orderu Orła Białego przedstawiła opinię prezydentowi, który podejmie decyzję w odpowiednim czasie - poinformował rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz
17:30 Prokuratura w Wołominie chce trzymiesięcznego aresztu dla kierowcy Hondy, podejrzanego o spowodowanie wypadku w Zielonce, w którym zginęły dwie osoby, a jedna została ciężko ranna
17:21 Real Madryt wprowadził do sprzedaży w swoim oficjalnym sklepie limitowaną edycję koszulek z napisem „Leon XIV” w cenie 195 euro. To reakcja na papieskie poparcie dla klubu
15:28 Podczas czerwcowego długiego weekendu, od 3 do 7 czerwca, pociągami PKP Intercity podróżowało 1,39 mln pasażerów – poinformował narodowy przewoźnik
13:55 "Jestem stąd, nie przyjechałem tutaj na kampanię wyborczą i nie wyjadę zaraz po wyborach" – zadeklarował kandydat PiS w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa Michał Drewnicki
13:47 Do co najmniej 32 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,8, które w poniedziałek nawiedziło południe Filipin – podały władze
12:53 We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,93 zł, benzyny 98 - 6,57 zł, a oleju napędowego - 6,45 zł
12:09 Kobieta i mężczyzna poruszający się na wózku zostali przygnieceni przez drzewo, które przewróciło się na chodnik przy ul. Łopuskiego w Kołobrzegu. Oboje trafili do szpitala
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skierniewice zaprasza na spotkanie z mec. Jerzym Kwaśniewskim prezesem Instytutu na rzecz kultury prawnej ORDO IURIS oraz posłem Pawłem Sałkiem. 11 czerwca, g. 18:00 Akademia Nauk Stosowanych, ul. Stefana Batorego 64C, Skierniewice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wrocław zaprasza na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 11 czerwca, godz. 18:00. Siedziba Solidarności, aula Bł. Ks. J. Popiełuszki
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" i Wolni Polacy zapraszają na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża - 11 czerwca, godz. 19:00, Lubin - Rynek - Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Oświęcim zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 12 czerwca, godz. 18:00 ul. Generała Jarosława Dąbrowskiego 11a, Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chrzanów zaprasza na spotkanie z posłami Mariuszem Krystianem, Pawłem Szrotem. 12 czerwca, godz. 18:00 "Ale Sztuka Bistro", ul. Rynek 14, Chrzanów
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” Ciechanów zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 17.00, ul. Mickiewicza 1, Ciechanów, Sala NSZZ Solidarność
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 19.00, ul. Witosa 1, Chorzele, Strażnica OSP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bydgoszcz zaprasza na spotkanie z dr Stefanem Patuszewskim, autorem książki "Bydgoska młodzież na barykadach lat 80 XX wiek". 13 czerwca, godz. 13:00 Biblioteka UKW, I piętro Bydgoszcz
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. W spotkaniu wezmą udział także posłowie: Małgorzata Golińska i Marek Subocz. 15 czerwca, godz. 18:00, Kino Wolność, ul. Wyszyńskiego 65, Szczecinek
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 17 czerwca (środa), godz. 17:30 aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, przy al. Wojska Polskiego 69 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem

Jest mnóstwo roboty dla ... nowego Piłsudskiego!

Źródło:

Piłsudski pojmował narody romantycznie – jako indywidualności, które mogą się rozwijać, tworzyć, realizować jakąś misję albo wegetować, niszczyć, pożerać własne ojczyzny i zdychać z głodu. To właśnie teraz robimy - mówi w rozmowie z Iwoną Galińską z miesięcznika "Wpis" dr Bohdan Urbankowski.

Iwona Galińska: W obecnych, tak bardzo spauperyzowanych moralnie czasach, w dobie powszechnego relatywizmu i upadku wartości postać Marszałka Józefa Piłsudskiego jest wyjątkowym drogowskazem. Czy dałoby się w kilku zdaniach przekazać, jaki testament zostawił on swoim rodakom?

Dr Bohdan Urbankowski: Można przekazać to nawet w jednym słowie: niepodległość. To ona stała najwyżej w jego hierarchii wartości, dla niej narażał życie, cierpiał na Sybirze i w więzieniach, wyrzekł się pogoni za materialnymi dobrami – co w czasach powszechnie obowiązującego konsumpcjonizmu może wydać się niepoprawne politycznie.

Niepodległość jako wolność jednostki?

Także zbiorowości, jako „wartość wartości” umożliwiająca ich realizację. Bez niej nie ma rozwoju innych wartości, więc nie ma rozwoju człowieczeństwa. Bez niej ludzie z twórców zmieniają się w niewolników. Piłsudski pojmował narody romantycznie – jako indywidualności, które mogą się rozwijać, tworzyć, realizować jakąś misję albo wegetować, niszczyć, pożerać własne ojczyzny i zdychać z głodu. To właśnie teraz robimy. I Rzeczpospolita miała do wykonania misję, miała pracę historyczną i to nadawało jej tożsamość: cywilizacja i obrona ziem Przedmurza, to znaczy zamienianie tych ziem w ojczyznę. II Rzeczpospolita nawiązywała do tej misji, natomiast III RP nie wiedziała po co istnieje. Z wyjątkiem paru cwaniaków, którzy pożerali ośmiorniczki.

Czy rzeczywiście Piłsudski poświęcił życie tej jednej sprawie? Był kochankiem i był dobrym mężem oraz kochającym ojcem. Miał też krąg oddanych przyjaciół, co wśród polityków jest rzadkością.

Tak, ale tuż przed Bitwą Warszawską robi nocną wyprawę do Bobowej – żegna się z kochanką, całuje córeczki i jedzie walczyć o niepodległość.

Ale dla pierwszej żony zmienił nawet wyznanie.

Przejściowo, ale nie porzucił działalności w PPS. Do katolicyzmu powrócił w legionowych okopach. On naprawdę całe życie walczył o Polskę. Pomijając działalność w „Spójni”: 5 lat Sybiru, 20 lat w PPS, 5 lat Organizacji Bojowej, która była konspiracją w konspiracji, 5 lat w ZWC i jeszcze w związkach strzeleckich, 5 lat na wojnie, 16 miesięcy w więzieniu Magdeburgu… Gdyby to wszystko zsumować, wychodzi więcej niż jedno życie. To materiał na kilka pięknych życiorysów.

A wszystko dla niepodległości.

Tylko trzeba pamiętać, jak szeroko Piłsudski tę niepodległość pojmował. Najpierw intuicyjnie – jako brak. Urodził się w rodzinie ziemiańskiej, ojciec był komisarzem rządu narodowego w 1863 r. Wieczorami czytywano w domu wieszczów i „Śpiewy historyczne” Niemcewicza. Ale przecież odczuwał, że ta domowa niepodległość jest zakazanym owocem, że Polacy są w okowach nie tylko politycznej, ale i kulturowej niewoli. Dlatego działa w „Spójni”, organizuje tajną bibliotekę. Potem, już w PPS, wydaje tajną, ale niepodległą gazetę „Robotnik”, organizuje wydawnictwo. Bardziej zalecał bojowcom czytanie Sienkiewicza niż Marksa, tłumacząc, że Marksem się nie da zabić ani jednego rosyjskiego żołnierza, a z Sienkiewicza można nauczyć się walczyć. Piłsudski upominał się o niepodległość kulturową, organizował na przykład obchody mickiewiczowskie, ale w artykułach o carskich gwałtach w Krożach upominał się o niepodległość religijną.

Mimo że socjalista?

To nie była internacjonalistyczna SDKPiL, to była walcząca o Polskę PPS. Walka z bronią w ręku to był jeden z wymiarów tej walki. Konieczny – ale nie wystarczający. W artykułach analizujących rosyjskie zagrożenia Piłsudski wskazywał, jak w walce z polskością wykorzystywany jest alkohol, rozpijanie Polaków – zwłaszcza, że dochody z monopolu spirytusowego szły na utrzymanie wojsk rosyjskich. We wstępie do Memoriału Imeretyńskiego pokazywał, jak Rosjanie wykorzystują oświatę do rusyfikacji, nawet poprzez zakładanie w Królestwie szkół wyższych – ale tylko technicznych. Bo politechnika wychowywała takich lepiej wykształconych robotników, a o tożsamości decyduje kultura. To dopiero za Tuska zaczęto lansować model Polaka, który zaczyna się poniżej pasa i siedzi pod kranem z ciepłą wodą. Oczywiście Piłsudski mocno podkreślał też znaczenie niepodległości gospodarczej…

Ale pozytywistyczną pracę organiczną głosiła też Narodowa Demokracja.

Tak. Ale oni nie wystawiali głów poza horyzont nakreślony przez pozytywizm. A jak się kończy działalność ekonomiczna bez niepodległości? Jest tego symbol: ulica Stalowa w Warszawie. Tam była huta, lepsza od rosyjskich, jej sukcesy można porównać do zwycięskich bitew. A jak była za bardzo zwycięska – Rosjanie wywieźli ją wraz z kadrą, żeby pracowała dla nich. Niepodległość musi być kompletna – albo jest niewiele warta. Jak cnota, że odwołam się do staropolskiego powiedzonka. Zniewolony militarnie naród nie jest w stanie ani tworzyć kultury, ani z niej korzystać, zniewolony kulturowo – będzie głupio używał i gospodarki i armii, a nawet samej kultury. Trwa to długo – do tej chwili mamy jedyne chyba takie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które finansuje instytucje nastawione na niszczenie tej kultury, potulnie rezygnuje z tworzenia i wspierania własnej elity narodotwórczej, nie ma nawet odwagi czy zdolności, by stworzyć własne narzędzia porozumiewania się z Polakami, własną gazetę, własny tygodnik kulturalny – zostawiając nie tylko twórczość, ale i selekcję tej twórczości, promocje określonych dzieł i wartości – w rękach różnych grup interesów. Więc pederaści i neomarksiści to prawie ta sama grupa, lansują swoje wartości, łapówkarze popierający a to islam, a to Sorosa, wciskają Polakom, co każą im ich mocodawcy – brak jednak programu dla wspólnoty. A ten powinien zacząć się od oczyszczenia społeczeństwa zgodnie z hasłem Piłsudskiego, które widzę, że muszę przypomnieć: bić kurwów i złodziei.

No to wróciliśmy do Piłsudskiego. Wciąż podkreślasz, że Piłsudski zmienił nastawienie Polaków: z cywilnego na militarne.

Tak, choć brzmi to niepoprawnie: militaryzacja ducha polskiego była jedną z największych zasług Piłsudskiego. W czasach jego młodości Polacy byli narodem niemal chorym psychicznie, zrozpaczonym, spotykającym się na pogrzebach, świętującym rocznice klęsk. Władzom carskim udało się zatomizować społeczeństwo, wojskowość była nam obca, nie mieliśmy w polszczyźnie własnych komend wojskowych. Ten naród trzeba było przerobić – i Piłsudski był właśnie takim rzeźbiarzem, twórcą który na nowo lepi Polaków. W 1903 r. wprowadził zasadę „rozporządzalności” (dyspozycyjności) i taktykę „drobnych manifestacji”. W 1904 r. ogłasza taktykę walki czynnej, rok później tworzy Szkołę Bojową PPS. Od 1907 r. powstają Koła Milicyjne PPS. Te „drobne manifestacje”, „akcje dwuminutowe” nazwalibyśmy dziś treningiem psychologicznym. Pepeesowcy wbiegają w tłum, rozwijają sztandar, wykrzykują parę haseł i znikają. Niby niewiele, ale dzięki temu przestają się bać – i tłum też przestaje się bać. Piłsudski wysyłał czasem większą niż było potrzeba liczbę bojowców na zbrojne akcje. Mieli się wyzbyć lęku, oswoić z bronią. A w 1918 r. to oni będą rozbrajać Niemców. Mówię to w skrócie, ale właśnie taki skrót pozwala docenić drogę: od społeczeństwa cywilnego, zatomizowanego, wystraszonego do wspólnoty żyjącej według etosu rycerskiego. Oczywiście nie cały naród był taki, ale etos elit II Rzeczypospolitej to odbudowany przez piłsudczyków etos rycerski. Dlatego możliwe było zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej. To była bitwa całego narodu.

 

 Jest to tylko początek artykułu. Całość jest do przeczytania w aktualnym numerze naszego miesięcznika “WPiS – Wiara, Patriotyzm i Sztuka”. Można go zakupić tutaj.

e-wpis.pl