Przejdź do treści

Jakubiak: Jestem jednym z tych ludzi, którzy zostali oszukani przez Platformę

Źródło: Telewizja Republika

– PO ponosi odpowiedzialność za obecny stan państwa. Jestem jednym z tych ludzi, którzy zostali oszukani przez Platformę. Jestem całkowicie zawiedziony tą formacją – mówił w programie „W punkt” Marek Jakubiak, przedsiębiorca, właściciel browarów regionalnych, a obecnie kandydat formacji Pawła Kukiza do Sejmu.

– Uważam, że rząd zareagował za późno i prowadzi nijaką politykę historyczną – stwierdził Marek Jakubiak pytany o to, czy polski rząd odpowiednio zareagował na słowa rosyjskiego ambasadora o tym, że Polska ponosi odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej.

CZYTAJ TAKŻE: Skandaliczne słowa rosyjskiego ambasadora: Polska współodpowiedzialna za wybuch II wojny światowej

– Marze o tym, by Polska sama o sobie mówiła. Na filmy promujące polską historię nie ma pieniędzy, a są na te, które zohydzają obraz Polski. Nie mamy własnego przekazu – podkreślał kandydat Ruchu Kukiza. Jego zdaniem ambasador Rosji powtórzył tezy rosyjskiej polityki historycznej wprost z encyklopedii wydanej w ZSRR w latach 70.

Marek Jakubiak podkreślał także, że dokleja się mu różne przypinki z tego powodu, że mówi, co myśli. – Nie boję się przyznawać do tego, że jestem Polakiem i kocham moją ojczyznę – podkreślał.

Pytany o wspieranie nie ukrywającego prorosyjskich sympatii portalu kresy.pl, Jakubiak podkreślał, że nie widzi w tym nic złego. Dopytywany o stosunek do Ukrainy, stwierdził, że „najpierw musimy załatwić swoje sprawy, poukładać to między sobą, a potem mówić o jakiejkolwiek przyjaźni”.

– Prezydent Ukrainy w Polskim parlamencie nie powinien używać słów polskich biskupów do niemieckich, ale powinien mówić „wybaczcie nam” – mówił Jakubiak, odwołując się do ludobójstwa na Wołyniu. – Bądźmy przyjaznymi krajami, jak najbardziej, ale rozliczmy przeszłość. Nie może być tak, że tylko Polacy będą winni – podkreślał.

Pytany o swój stosunek do katolicyzmu, Jakubiak podkreślał, że „jest chrześcijaninem, ale nie praktykuje”. – To są sprawy prywatne i uważam, że wiara jest sprawą prywatną. Znam zasługi kościoła dla Polski i jego rolę w Polsce, dziś też jest ostoją tradycji narodowych. Nie chodzę do kościoła, ale staję w obronie tych wartości – wyjaśniał.

Dopytywany o to, kto ponosi odpowiedzialność za złe funkcjonowanie państwa, Jakubiak przyznał, że „bezwzględnie PO”. – Jestem jednym z tych ludzi, którzy zostali oszukani przez Platformę. Jestem całkowicie zawiedziony tą formacją – stwierdził.

Na koniec programu „W punkt” Jakubiak zaapelował do prezydenta Dudy, by postawić poczet husarii przed pałacem prezydenckim. – Panie prezydencie, mamy taką ideę, by postawić poczet husarski przed pałacem. To najlepsza dewiza wielkiej i bogatej Polski – dodał.

 

telewizjarepublika.pl

Wiadomości

SPRAWDŹ TO!

Spotkanie prezydentów USA i Polski. To nie ucieszyło Tuska. KOMENTARZE

Historia cenzury piórem J. Maciejewskiego | Republika wstajemy!

Rosja znowu zaatakowała rakietami i 267 dronami

Przedterminowe wybory. Niemcy ruszyli do urn

Oko na niedzielę | Miłość nieprzyjaciół czyli trzy wyzwolenia

Świat modli się za papieża Franciszka...

Zaskakujące zakończenie weekendu. Sprawdź prognozę!

W jakim celu tak naprawdę Sikorski poleciał do USA?

Szef MSZ zapowiedział duży pakiet sankcji przeciwko Rosji

Znaleziono nieznaną roślinę sprzed 310 mln lat

Co Trump powiedział Dudzie o Polsce? To najważniejsze

Rosyjskie ataki na Kijów i inne części kraju. Są ofiary

Elon Musk chce przyśpieszyć zakończenie misji ISS

Kontrowersyjna walka MMA wywołała oburzenie | FILM

NATO rozbuduje systemu rurociągów w kierunku wschodniej Europy

Najnowsze

Spotkanie prezydentów USA i Polski. To nie ucieszyło Tuska. KOMENTARZE

SPRAWDŹ TO!

Oko na niedzielę | Miłość nieprzyjaciół czyli trzy wyzwolenia

Świat modli się za papieża Franciszka...

Zaskakujące zakończenie weekendu. Sprawdź prognozę!

W jakim celu tak naprawdę Sikorski poleciał do USA?

Historia cenzury piórem J. Maciejewskiego | Republika wstajemy!

Rosja znowu zaatakowała rakietami i 267 dronami

Przedterminowe wybory. Niemcy ruszyli do urn