Polacy liczą pieniądze. Eksperci ostrzegają przed złudnym poczuciem bezpieczeństwa [SONDA]
Rosnące koszty życia, niepewność gospodarcza i napięcia międzynarodowe sprawiają, że coraz więcej Polaków zadaje sobie jedno pytanie: czy moje oszczędności wystarczą, gdy zabraknie dochodu?
Nie ma jednej bezpiecznej sumy
Jeszcze kilka lat temu posiadanie kilkudziesięciu tysięcy złotych na koncie uchodziło za finansowy komfort. Dziś eksperci rynku finansowego w rozmowie z RMF FM studzą ten optymizm. Wskazują, że kluczowe nie są same kwoty, ale relacja oszczędności do realnych, miesięcznych wydatków gospodarstwa domowego.
Specjaliści podkreślają, że osoby zatrudnione na etacie powinny dysponować rezerwą pozwalającą na utrzymanie się przez minimum 3 do 6 miesięcy bez dochodu. W przypadku przedsiębiorców oraz osób pracujących w niestabilnych branżach ten okres powinien być jeszcze dłuższy i sięgać nawet 9 lub 12 miesięcy. Przy miesięcznych kosztach życia na poziomie 3 tys. zł oznacza to konieczność zgromadzenia od 9 do 36 tys. zł. Jeśli wydatki wynoszą 5 tys. zł, bezpieczna poduszka finansowa powinna mieścić się w przedziale od 15 do 60 tys. zł. W gospodarstwach domowych, gdzie koszty sięgają 8 lub 12 tys. zł miesięcznie, mówimy już o kwotach idących w dziesiątki, a nawet ponad sto tysięcy złotych.
— Weź kartkę i ołówek i od razu sobie zapisz, ile faktycznie wydajesz w miesiącu na czynsz i media, jedzenie, transport, telefon i internet, subskrypcje, raty, zdrowie, dzieci, zwierzęta, drobne przyjemności. Potem to podsumuj i mamy Twoje wydatki na jeden miesiąc jako punkt wyjścia — Jakub Kurek, specjalista ds. finansów osobistych.
Kwota 50 tys. zł bywa wskazywana jako symbol finansowego bezpieczeństwa. Eksperci zwracają jednak uwagę, że jej realna wartość zależy wyłącznie od poziomu wydatków. Przy niskich kosztach życia może wystarczyć nawet na rok funkcjonowania bez dochodu. Przy wysokich wydatkach taka suma zapewnia zaledwie kilka miesięcy względnego spokoju.
To właśnie ten rozdźwięk sprawia, że wiele osób przecenia swoje przygotowanie na kryzys, nie analizując własnego budżetu w dłuższej perspektywie. Dane pokazują rosnącą ostrożność Polaków. W ostatnim czasie ilość gotówki przechowywanej przez gospodarstwa domowe znacząco wzrosła. Średnio na jednego dorosłego mieszkańca kraju przypada dziś wyraźnie więcej pieniędzy trzymanych poza systemem bankowym niż rok wcześniej.
W okresach napięć geopolitycznych i niepewności gospodarczej obserwowano także masowe wypłaty środków z banków. To sygnał braku zaufania do stabilności systemu finansowego oraz obawa przed ograniczeniami w dostępie do własnych pieniędzy.
Eksperci są zgodni co do jednego. Najbardziej narażone na finansowy wstrząs są osoby, które nie posiadają żadnych oszczędności. W ich przypadku problemy z płynnością mogą pojawić się już po kilku tygodniach od utraty dochodu.
Źródło: Republika, rmf24.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X