Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:16 Wieloletni boss meksykańskiego kartelu narkotykowego Sinaloa, Ismael „El Mayo” Zambada Garcia został skazany w poniedziałek na dożywocie przez sąd federalny w Nowym Jorku
20:43 W. Brytania: 28-letni mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa prawicowej polityczki Ann Widdecombe. Domniemany sprawca, Joshua Kerry, to obywatel brytyjski z Rotherham w północnej Anglii
20:23 Co najmniej 20 osób zginęło, 80 doznało obrażeń, a ponad 100 zostało uznanych za zaginione w wyniku powodzi, które nawiedziły prowincję Nurestan w północno-wschodnim Afganistanie
19:42 USA: Sąd federalny w Oakland nakazał tymczasowe wstrzymanie przejęcia Warner Bros. przez Paramount. Skargę przeciwko planowanej fuzji złożyła 13 lipca koalicja 12 stanowych prokuratorów generalnych, pod kierownictwem Kalifornii
18:40 Szef BBN rozmawiał z ambasadorami Niemiec i Wielkiej Brytanii m.in. o wnioskach ze szczytu NATO i wsparciu Ukrainy
16:42 We wtorek minister zdrowia ma przedstawić Radzie Ministrów informację na temat pakietu zmian w systemie ochrony zdrowia oraz stanu prac nad ich realizacją. W konsultacjach publicznych są projekty czterech rozporządzeń przygotowanych przez MZ
15:38 Ministerstwo Finansów: Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec czerwca wzrosło o 53,7 mld zł do ok. 2 bln 189,3 mld zł
15:22 W. Brytania: Sąd w Londynie zdecydował, że brytyjsko-polski youtuber Stuart K.-B., znany jako Stuu, zostanie wydany Polsce. Polska domagała się ekstradycji mężczyzny w związku z podejrzeniem popełnienia przez niego przestępstw seksualnych wobec nieletnich
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

Hejka: Jeśli mieszkańcy Warszawy, albo innego miasta, zechcą postawić na młodą i dynamiczną osobę to Patryk Jaki jest sprawdzony w boju

Źródło: Telewizja Republika

Komisja weryfikacyjna podjęła dzisiaj decyzję o cofnięciu decyzji reprywatyzacyjnej dotyczącej wartej około 170 milionów złotych działki na Chmielnej 70. O pracy komisji, przyszłości zwróconych miastu działek, problemach z zagospodarowaniem Placu Defilad i o przewodniczącym komisji - Patryku Jakim - rozmawialiśmy z Oskarem Hejke, warszawskim radnym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Dzisiejsza decyzja o cofnięciu reprywatyzacji działki przy Chmielnej 70, najsłynniejszego „adresu”, od którego rozpoczęła się cała afera to duży sukces komisji weryfikacyjnej?

Myślę , że do tej pory każdy „adres”, który stawał na komisji, był przedmiotem prac, a potem decyzji komisji, jest sukcesem. W każdym z tych przypadków udało się potwierdzić, że postępowanie zwrotowe w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy były prowadzone w sposób nieprawidłowy, wręcz bandycki. Majątek miasta był rozdawany bezprawnie na lewo i prawo. Drugi sukces jest taki, że te decyzje wydawane przez urzędników są uchylane. Komisja rozpatruje te sprawy co do istoty i wydaje właściwe decyzje, w tym wypadku nie zgadzając się na zwrot tych nieruchomości. Do tej pory mieliśmy przypadki nieruchomości niezabudowanych, oprócz Twardej, na której stała szkoła, ale w szkole nikt nie mieszkał. W tej chwili po tej krótkiej przerwie, którą komisja będzie miała, wraca z następnymi nieruchomościami, już zabudowanymi, w których mieszkają lokatorzy komunalni. Także wkrótce będziemy świadkami badania postępowań zwrotowych, w których mamy mieszkańców, którzy oczekują na konkretne rozwiązania, którzy oczekują żeby ich ratować w sytuacji w której się znaleźli.

W przypadku Chmielnej 70 mamy działkę niezabudowaną, na której, wedle miejscowych planów zagospodarowania, można budować wysoki biurowiec. Jest to więc pewien zastrzyk finansowy dla miasta? Działkę wycenia się na około 170 mln złotych, to byłaby spore wsparcie budżetu, jeśli doszłoby do legalnej sprzedaży.

Zgadzam się. Miasto może, wtedy gdy działki wracają, może je sprzedać. Pytanie, czy to będzie zasadne. Licząc po wartości PUM (powierzchnia użytkowa) czy po metrze kwadratowym biur, które można wybudować w tych wysokościowcach, to może zasadnym jest podejście do miasta w sposób biznesowy? Można zbudować tam budynki biurowe na własną rękę, a następnie sprzedać je za jeszcze większą wartość, albo wynajmować te biura długofalowo i w ten sposób pozyskiwać nowe środki na rozwój szkół, czy opieki zdrowotnej.

Czytając fora poświęcone rozwojowi i architekturze Warszawy, można zauważyć, że jest sporo narzekania na to, że cała afera reprywatyzacyjna blokuje inwestycje i rozwój okolic Placu Defilad. To samo centrum miasta, teren reprezentacyjny, a na chwilę obecną i prawdopodobnie przez najbliższe lata, wciąż pozostanie zaniedbaną przestrzenią, wyrwą w tkance miejskiej.

Z Placem Defilad od dawna jest problem. Miasto zmieniało się w innych częściach, w innych dzielnicach, ale Plac Defilad wygląda jak wyglądał. Dlaczego? Przez to, że teren wokół Pałacu Kultury jest pocięty na niewielkie działki i wiele z tych działek podlegało procesowi reprywatyzacji. Te działki były skupowane przez osoby, które były na tyle operatywne, że mogły wpływać na działania urzędników, tak żeby bez ich zgody i aprobaty, bez korzyści biznesowej dla nich nie planowano nic na Placu Defilad, dlatego tam się nic nie działo. Zobaczmy – niewielka działka potrafi być warta 170 mln złotych. Te osoby blokowały rozwój Placu Defilad.

Czy nic się nie da z tym zrobić? Jako Prawo i Sprawiedliwość mamy autorski pomysł, chcielibyśmy go realizować, o ile mieszkańcy pozwolą nam przejąć ratusz i rządzić Warszawą. To pomysł realny do realizacji, tak aby okolice Pałacu Kultury stały się normalną tkanką miejską, tak aby władztwo Warszawy przywrócić nad całym tym terenem. Nie chcę go zdradzać teraz, to pomysł, który przedstawimy w kampanii wyborczej. Pomysł jest, można go zrobić, Prawo i Sprawiedliwość nie raz pokazało, że nie boi się wyzwań, trudnych tematów, nawet jeżeli trzeba coś komuś odebrać, coś co się tej osobie nie należy, gdy trzeba nadepnąć na odcisk... Poradzimy sobie też z Placem Defilad, prosimy tylko mieszkańców by nam zaufali.

Różnego rodzaju komisje bywały trampoliną dla polityków, poprawiały rozpoznawalność, wspominając chociażby Zbigniewa Ziobro w komisji ds. Rywina, ostatnio bardzo popularna jest Małgorzata Wasserman, przewodnicząca komisji ds. Amber Gold. Czy wiceminister Patryk Jaki, który jest przewodniczącym komisji weryfikacyjnej, ale i najbardziej charakterystyczną, w mojej ocenie, osobą w niej zasiadającą, również może zyskać politycznie?

Osobiście nie mam nic przeciwko, aby politycy mogli wykazywać się, nie pokazywać, a wykazywać, bo to zasadnicza różnica, w takich organach jak komisje śledcze, czy komisje weryfikacyjne. W takiej komisji ma szansę i w mojej ocenie bardzo dobrze wykazuje się wiceminister Jaki. Dzięki temu wyborcy, mieszkańcy Warszawy, mogą oceniać danego polityka – czy jest osobą sprawną, czy jest osobą, która będzie mogła wziąć odpowiedzialność za jakąś część naszego życia publicznego, społecznego, czy samorządu. Rozumiem, że w pytaniu może chodzić o to, czy pan Patryk Jaki może być kandydatem na prezydenta Warszawy…

Nie widzę nic złego, żeby komisja weryfikacyjna była trampoliną, która pozwoli rozwinąć karierę danemu politykowi. Tak jak jest w biznesie – młody manager dostaje projekt, którym ma kierować. Zarząd firmy mówi – jeśli się sprawdzisz możesz liczyć na awans. W tym wypadku zarządem firmy jest społeczeństwo, wyborcy, którzy mówią – dostałeś projekt, komisję weryfikacyjną, jeśli się sprawdzisz – możesz liczyć na awans, głosy w wyborach. W zależności oczywiście od tego na jakie stanowisko będziesz kandydował – czy to będzie stanowisko prezydenta jakiegoś miasta, czy parlament. Jeśli jesteś kandydatem do parlamentu i dostaniesz dużą liczbę głosów, to masz szansę zostać ministrem, bo będziesz osobą rozpoznawalna w danym obozie politycznym, a takie osoby na ogół zostają ministrami.

Dlatego ja w tym nie widzę nic złego, bardzo często tego pojęcia, że komisja może być trampoliną do kariery, używa się w sposób pejoratywny. Nie zgadzam się z tym. To namacalne organy państwa, w której polityk może się wykazać. To ważna weryfikacja „w boju”, pokazuje, że polityk nie sprawdza się tylko w odczytaniu programu, czy powiedzeniu pewnych zapowiedzi, co to on zrobi jak zostanie wybrany. Tu może sprawdzić się jak sprawny menadżer w korporacji. Minister Jaki w mojej ocenie prowadzi komisję dobrze, nie pozwala na obstrukcję prawników, idzie do przodu jak burza, niektórzy mogą powiedzieć, że jak walec, ale w tym wypadku trzeba być zdecydowanym i sprawnym i to pokazuje pan minister. Tak więc zobaczymy – jeśli mieszkańcy Warszawy, albo wyborcy w innym mieście, zdecydują postawić się na tak młodą i dynamiczną osobę to mają kandydata sprawdzonego w boju.

Rozmawiał: Mateusz Kosiński 

Usunięto obraz.

Telewizja Republika