Hałas jakiego PiS jeszcze nie słyszał! Scheuring-Wielgus zdradza przepis na feministyczną grzechotkę
Już jutro Czarny Piątek. 23. marca na ulice Warszawy wyjdą obywatele, którzy nie godzą się z obecnie obowiązującą polityką aborcyjną. Wszystko to dzięki pozytywnemu zaopiniowaniu przez Sejm projektu ustawy "Zatrzymaj aborcję". I tak oto feministki się mobilizują, politycy przekrzykują, a Joanna Scheuring-Wielgus zdradza przepis na zrobienie hałasu, jakiego PiS jeszcze nie słyszał!
Czarny Piątek zakłada przemarsz ulicami Warszawy. Demonstrujący spotkają się pod Sejmem o godz. 16 by stamtąd ruszyć na Nowogrodzką, pod biura poselskie Prawa i Sprawiedliwości. Dumnie zapowiadają, że Warszawa zostanie zablokowana. Czy to ich jedyny argument w przestrzeni dyskusji publicznej?
Blokada. Idziemy na Nowogrodzką.#JedziemyNaWarszawę #StrajkKobiet #StrajkWszystkich #CzarnyPiątek pic.twitter.com/s1FIGSyHTC
— #StrajkKobiet (@strajkkobiet) 20 marca 2018
– Żarty się skończyły. Jutro pełna mobilizacja, ponad podziałami. Jedziemy na Warszawę! Ja już wszystko powiedziałam na temat znaczenia praw kobiet, a dzisiaj powiem jedno: można stworzyć własny instrument, bardzo tanio! Zwykła butelka, kilka monet i robimy hałas, jakiego PiS nigdy jeszcze nie słyszał! – wzywa w bojowym nastroju posłanka Nowoczesnej.