Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
10:54 Port lotniczy Lipsk/Halle we wschodnich Niemczech wstrzymał na kilka godzin w nocy operacje lotnicze po zauważeniu niezidentyfikowanego obiektu latającego oraz znalezieniu w pobliżu pasa startowego podejrzanego przedmiotu
10:25 Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym usłyszał w łowickiej prokuraturze 48-latek, który kierując kombajnem, zderzył się z jadącym hulajnogą 11-latkiem. Dziecko zmarło na miejscu zdarzenia
9:30 16 dzieci trafiło w nocy do szpitali z objawami zatrucia. To dzieci w wieku od 9 do 12 lat z okolic Rzeszowa, które przebywały na obozie piłkarskim pod Tomaszowem Lubelskim
8:37 Ropa naftowa tanieje w środę, 3. sesję z rzędu w reakcji na oznaki postępów w dążeniu do porozumienia w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz
7:32 Co najmniej 14 osób zginęło, a 27 zostało rannych w nocnych atakach Rosji na Kijów i obwód kijowski; wybuchły liczne pożary
05:22 USA: Z powodu trudnych warunków pogodowych 22 samoloty lecące do Denver, w stanie Kolorado, przekierowano do Colorado Springs. Pięcioro pasażerów odniosło obrażenia z powodu turbulencji
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bielsko-Biała zaprasza na Mszę Św. w intencji Prezydenta RP Karola Nawrockiego w 1 rocznicę zaprzysiężenia 6 sierpnia, godz. 18:00 Kościół pw. Św. Małgorzaty, Bielsko-Biała, Kamienica, ul. Karpacka 146
Wydarzenie Warszawskie Kluby „Gazety Polskiej” wraz z Adamem Borowskim oraz Wolni Polacy zapraszają na wiec: „Dziękujemy Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za pierwszy rok prezydentury!”. 6 sierpnia, godz. 12, przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na spotkanie z Piotrem Walentynowiczem (wnukiem Anny Walentynowicz), 8 sierpnia 2026 r., godz. 15.00. Sala na Plebanii przy Kościele pw. św. Wojciecha w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Gociek: Przywitanie Tuska pokazało, jak bardzo cały czas Platforma jest Tuskiem, a Tusk jest Platformą

Źródło: Telewizja Republika

- To, co działo się wokół przyjazdu Tuska pokazało jak bardzo cały czas PO jest Tuskiem, a Tusk jest Platformą Obywatelską. Schetyna nigdy na żadnym dworcu i w żadnych okolicznościach nie zgromadziłby tylu zwolenników, ani tylu przeciwników. To nazwisko Tuska spowodowało w sporze o reelekcję, że PO poszła w sondażach w górę, to właśnie Tusk jest tym, dzięki któremu wielu zwolenników tamtej strony podnosi głowę i mówi sobie, „w tę Platformę ze Schetyną to średnio wierzę, ale gdyby Tusk wrócił, to może coś by z tego było” - powiedział w "Saloniku politycznym" Piotr Gociek. Obok niego, gośćmi Rafała Ziemkiewicza byli Łukasz Warzecha i Andrzej Stankiewicz.

Groteska w świetle politycznych podziałów

- Tydzień zdominowało zdarzenie, nie wiem na ile znaczące, na ile poważne, ale bardzo medialne i fotogeniczne, czyli przyjazd Donalda Tuska na peron warszawskiego Dworca Centralnego. Na tym peronie witali go zwolennicy z czerwonymi kartkami, przeciwnicy z portretami Tuska w stroju więziennym, a potem całe towarzystwo poszło pod prokuraturę, śpiewało tam, wiecowało, Tusk machał z okna. Jedni mówią: totalny cyrk, drudzy mówią: początek kampanii Tuska na rok 2020, a jeszcze inni mówią, że Donald Tusk może PiS-owi zagrozić i ten przyjazd to pokazał - powiedział Rafał Ziemkiewicz.

- Ja byłbym zwolennikiem tej ostatniej tezy, która się sprytnie schowała za dosyć ekstrawaganckim charakterem tego wydarzenia, bo tam i zwolennicy i przeciwnicy zgodnym tłumem odprowadzali go do prokuratury. Kłócili się co prawda, ale szli razem. Donald Tusk jednoczy Polaków – tak to trzeba zinterpretować. Uważałem, że Tusk nie będzie chciał wracać do polskiej polityki i często o tym mówiłem, ale zawsze decyzję można zmienić, zwłaszcza gdy pojawiają się nowe okoliczności. Dalej uważam, że bardziej prawdopodobny jest wariant, iż Tusk do polskiej polityki nie wróci, ale zobaczmy, co się stało – najpierw wojując z jego reelekcją na przewodniczącego Rady Europejskiej, PiS Donalda Tuska niejako reanimował, bo on spokojnie siedziałby sobie tam, bez większego rozgłosu. Teraz to wezwanie do prokuratury i kolejne, a takie na pewno będą, dają mu znakomitą trampolinę do rozpoczęcia kampanii czy innych działań - uznał Łukasz Warzecha. - To że, było to groteskowe, nie ma znaczenia z jednego powodu. Podział w Polsce jest tak głęboki, że połowa zainteresowanych zobaczy w tym groteskę, a połowa zobaczy przyjazd Andersa na białym koniu i nie da się tych połówek przekonać do innych stanowisk. Traktuje to tylko jako początek, bo będą na pewno kolejne wezwania do prokuratury i Donald Tusk, który jest sprytnym graczem, na pewno rozpisał to sobie, stworzył scenariusz - dodał Warzecha.

"Tusk to PO, a PO to Tusk"

- Tusk już podczas drugiej kadencji w RE nie ma zamiaru być tak powściągliwy jak w pierwszej, bo co by o nim PiS nie mówiło, to on tak chętnie głosu na temat wewnętrznych spraw Polski nie zabierał. Owszem, zdarzało mu się, ale teraz widać, że ledwie zaczyna się druga kadencja, a on nie będzie przegapiał żadnej okazji do tego, żeby coś ciekawego powiedzieć o tym, jak to sytuacja w Polsce idzie w złym kierunku. Tu jest na pewno zmiana. Uważam też, że jest to początek jego kampanii prezydenckiej, ale uważam też, że to co działo się wokół przyjazdu Tuska pokazało jak bardzo cały czas PO jest Tuskiem, a Tusk jest Platformą Obywatelską. Schetyna nigdy na żadnym dworcu i w żadnych okolicznościach nie zgromadziłby tylu zwolenników, ani tylu przeciwników. To nazwisko Tuska spowodowało w sporze o reelekcję, że PO poszła w sondażach w górę, to właśnie Tusk jest tym, dzięki któremu wielu zwolenników tamtej strony podnosi głowę i mówi sobie, „w tę Platformę ze Schetyną to średnio wierzę, ale gdyby Tusk wrócił, to może coś by z tego było” - stwierdził Piotr Gociek.

 

"PiS złym zagraniem ściągnął do Polski najgroźniejszego rywala"

- Ciekawe jest, kto był na tym przywitaniu, a kogo nie było. Pokazała się tam Ewa Kopacz, a Schetyna się nie pokazał, po czym złapany w Sejmie przez dziennikarza i zapytany, czy przywitał Donalda Tuska odpowiedział: „przywitałem korespondencyjnie, bo miałem inne zajęcia” - zauważył Warzecha. - Tusk nie był witany przez spontaniczne społeczeństwo, ale przez frakcję anty-Schetynową w PO i frakcję, jeśli można ją tak nazwać, Kijowską w KOD - dodał Ziemkiewicz.

- Ja uważam, że zmieniła się perspektywa Tuska po kolejnym wyborze na przewodniczącego RE. Fatalne rozegranie tego przez PiS, reanimował Tuska na krajowym rynku, Tuska, który odszedł z Polski bo miał słabnące sondaże, gdy wiadome było, że nie wygra wyborów, bo miał opinię premiera, który nie rozliczył serii afer. PiS ściągnął swoim złym rozegraniem do Polski jedynego zawodnika, który może im zaszkodzić. Uważam, że Tusk byłby problemem dla Schetyny, gdyby po 2,5 roku wrócił do Polski, natomiast po ponownym wyborze na szefa RE – nie jest. Tusk po 5 latach w Brukseli, po kolejnych spotkaniach z mniej lub bardziej ważnymi, nie będzie chciał się zajmować partią i jej strukturami w Pcimiu Górnym. Jeśli będzie o coś zabiegał, to tylko o stanowisko prezydenckie. Oni ze Schetyną mogą mieć wspólny interes i grają do wspólnej bramki. Tusk nie zabierze Schetynie partii, może ją zacząć podbierać, gdy zostanie prezydentem, ale na tym etapie, gdy PiS rządzi i przyciska PO do ściany, mają ewidentnie wspólny interes - powiedział Andrzej Stankiewicz.

- Tusk jest bardzo ważnym graczem, jeśli chodzi o element rozgrywek w opozycji w tej chwili, bo trudno, że Ryszard Petru czy inni pomniejsi liderzy kłaniają się przed Schetyną i mówią: „wodzu prowadź”. Twór, gdy biorą udział w tej „wielkiej koalicji” na równych prawach, a patronem tego jest Donald Tusk, jest całkiem inną sytuacją - zasugerował Gociek.

Gonić króliczka czy dorwać króliczka?

- Ja się polityce PiS-u dziwię, bo wydaje mi się, że poniosły ich emocje wobec Tuska, które nie pozwoliły im myśleć racjonalnie. Sprawy prokuratorskie pozwalają teraz Tuskowi przedstawić się jako ofiarę systemu – PiS robi wszystko, by Tusk musiał powrócić do krajowej polityki. Po pierwsze znajdzie się pod bardzo dużą presją środowisk anty-PiSowskich, a po drugie – PiS będzie ciągał jego i jego rodzinę, więc odebranie władzy PiS-owi będzie dla Tuska jedynym wyjściem zakończenia tego serialu - wyliczał Stankiewicz.

- Można jednak gonić króliczka, bo twardy elektorat tego żąda. Załóżmy, że PiS nie chce gonić Tuska, a chce dorwać Tuska. Co Tusk może w takiej sytuacji zrobić – moim zdaniem może próbować nastraszyć PiS, pokazać: „zostawcie mnie w spokoju, bo ja tu przyjadę i was złomoczę, bo jestem do tego jedynym człowiekiem”. Wydaje mi się jednak, że taktyka Tuska mniej obliczona jest na zostanie prezydentem, a bardziej na to, by PiS odstraszyć - zdiagnozował Rafał Ziemkiewicz.

 

 

Telewizja Republika